Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jakub Łukowski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jakub Łukowski. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 maja 2023

Sezon życia wychowanka Zawiszy.

Jeżeli ktoś twierdzi, że województwo kujawsko-pomorskie jest futbolową pustynią, to w pewnym sensie ma trochę racji. Kluby pozbawione silnych sponsorów kuleją. Nie mamy żadnego zespołu na poziomie trzech centralnych lig. Za to śmiało można powiedzieć, że nie brakuje nam uzdolnionych zawodników, którzy mają potencjał do grania na najwyższym poziomie. 


Czasami warto rozejrzeć się trochę wokół siebie. W Bydgoszczy trwa projekt odbudowy Zawiszy. Zmagania toczą się na poziomie III ligi. Tymczasem dosłownie w centrum walki o Mistrzostwo Polski znalazł sie wychowanek Zawiszy:

Jakub Łukowski (26 lat). 

Pomocnik z Bydgoszczy rozgrywa, można śmiało tak powiedzieć, sezon życia w barwach ekstraklasowej Korony. Jego zespół z Kielc jest o krok od zapewnienia sobie utrzymania w elicie, a pierwszoplanową rolę w tej drużynie odgrywa nasz wychowanek. Jako jedyny zawodnik tego zespołu zagrał we wszystkich 31 ligowych meczach, w dodatku za każdym razem wychodząc w wyjściwym składzie. Zadziwia rywali przebojowością, szybkością, skutecznym dryblingiem. Ciągnie grę Korony do przodu. Pokazuje cechy dojrzałego pomocnika. Jest trudny do zatrzymania. Nie unika pracy w defensywie.

Na koncie ma już 11 goli, z czego 4 bramki strzelone z rzutów karnych. 


Jego trafinie z rzutu karnego w ostatnim spotkaniu Korony przeciwko świeżo upieczonemu Mistrzowi Polski dało Koronie 3 punkty niezmiernie ważne w walce o utrzymanie. Korona stworzyła szczególnie na własnym obiekcie twierdzę trudną do sforsowania. Nawet Raków nie dał rady pokonać złocisto-krwistych. 
Jakub Łukowski na futbolwliczbach.pl


Jakub był pierwszoplanową  postacią Korony już w poprzednim sezonie walnie przyczyniając się do awansu do Ekstraklasy. Co ciekawe, o miano jednego z najlepszych zawodników naszego regionu  rywalizował wtedy z innym wychowankiem Zawiszy - Hubertem Adamczykiem (25 lat). Rok temu lepsze rankingi notował w Arce Hubert, ale to właśnie Łukowski awansował do elity. 

Zobacz też ranking za poprzedni sezon: Ranking zawodników 2021/22 - kujawsko-pomorskie

Adamczyk ten sezon ma trudniejszy. Walczy z Arką o udział w barażach, ale jego zespół punktuje nieregularnie. 

fot. Maciej Czarniak trojmiasto.pl


W ostatnim spotkaniu Hubert trafił z karnego do siatki rywali, ale to Stal Rzeszów zgranęła 3 oczka. 

Czołówka rankingu zawodników kujawsko-pomorskiego regionu w tym sezonie prezentuje się następująco: 
ranking zawodników kujawsko-pomorskie




Jakub Łukowski w obecnym sezonie odskoczył w rankingu wszystkim rywalom i jest jednym z najskuteczniejszych strzelców Ekstraklasy. 

2.Mateusz Łęgowski (20 lat)


W naszej krejowej elicie prawdziwą furorę robi  Mateusz Łęgowski z Brodnicy. Pomocnik Pogoni Szczecin ma dopiero 20 lat, i w tak młodym wieku wszedł już na poziom przekraczający 3 tysiące rankingowych punktów. To może być jeden z transferowych hitów Portowców. Łęgowski trafił do siatki w ostatnim spotkaniu Pogoni z Legią Warszawa. To zwycięstwo Pogoni przesądziło o tytule Mistrzowskim dla Rakowa.  Można powiedzieć, że karty rozdają zawodnicy z kuj-pomu.


3. Damian Rasak (27 lat).

Bardzo wyrazistą postacią zadomowiną już od lat na poziomie Ekstraklasy jest Damian Rasak z Torunia. Kojarzony z Wisłą Płock pomocnik przeniósł sie zimą do Górnika Zabrze i stał się jednym w ważnych ogniw zespołu Jana Urbana. Górnik zdołał utrzymać się w elicie i może spokojnie przygotowywa się do nowego sezonu. Gola na wagę utrzymania dla Gónika zdobył w meczu z Wartą nie kto inny jak właśnie Damian Rasak. Rasak miał udział już w 6 zwycięstwach Górnika (6-1-2).


Kumulacja tych faktów zainspirowała mnie do pokazania wam sylwetek aktualnie najlepszych polskich ligowców rodem z kujawsko-pomorskiego, a kilka postaci rzeczywiście jest ciekawych. 

4.Maciej Żurawski (22 lata).

Bardzo ciekawą i obiecującą postacią jest kolejny młody pomocnik z Torunia -  Maciej Żurawski. Jego Warta Poznań ciągle zadziwia wynikami zdecydowanie ponad stan, szczególnie klubowego budżetu. Klub bez wielkich gwiazd, bez stadionu,  liczy się w walce o europuchary. To trzeci sezon Warty po awansie - najlepszy z tych trzech.

Piąte miejsce w rankingu zawodników z kuj-pomu zajmuje obecnie

5. Bartosz Wolski(25 lat)

Ten pomocnik z Aleksandrowa Kujawskiego może nie być jeszcze znany szerszej publiczności, bo nie grał jeszcze w Ekstraklasie, ale jego Stal Rzeszów będąca rewelacją I ligi walczy właśnie o awans do elity i kto wie, może niedługo będzie okazja zobaczyć tego chłopaka w Canal+. Grający w I lidze Wolski w wieku 25 przekroczył pierwszy raz w karierze granicę 2 tysięcy punktów rankingowych. To może być materiał na dobrego ligowca, bardzo ciekawe jak potoczy się jego dalsza kariera.

Szóste miejsce w rankingu zajmuje młody obrońca Śląska Wrocław 

6.  Łukasz Bejger (21 lat) 

z Golubia-Dobrzynia. Łukasz zaliczył w tym sezonie spadek z Ekstraklasy z drużyną z Dolnego Śląska, ale dla niego osobiście to jest i tak najlepszy do tej pory sezon w życiu. Do końca sezonu może uzbierać 2 tysiące punktów rankingowych. Cała kariera jeszcze przed nim. Ciekawe jak wypadnie w kolejnych sezonach, gdy skończy mu się bonus związany ze statusem mlodizeżowca ? 

7. Maciej Dąbrowski (36 lat). 

Niedawny Mistrz Polski nie gra ostatnio regularnie w spotkaniach Łódzkiego KS-u, ale i tak będzie miał wymierny wkład w powrót łodzian do elity.  W ostatniej kolejce zagrał pełne 90 minut  w prestiżowym meczu z Wisłą Kraków, wygranym 3:2 przez jego zespół. 

Ósme miejsce w rankingu należy obecnie do wspomnianego wyżej 

8. Huberta Adamczyka (25 lat).

 Mialem okazję widzieć go kilka razy w akcji i jestem przeknany, że ciągle ma potencjał na granie w Ekstraklasie. Zresztą, niewiele brakowało, żeby razem z Arką awansował już rok temu. 

9. Filip Kozłowski (27 lat)

z Inowrocławia, który w barwach Skry Częstochowa walczy o utrzymanie w I lidze. 

Pierwszą dziesiątkę zamyka na ten moment  klubowy kolega Kozłowskiego, obrońca, wychowanek bydgoskiego Chemika. 

10. Beniamin Czajka (23 lata).  


W okolicach 13 miejsca rankingu pojawia się grający dla Zawiszy Patryk Urbański. Na koniec sezonu postaram się opublikować ostateczną postać rankingu. Warto zauważyć, że to będzie pierwszy sezon od czasu degradacji Zawiszy do B-klasy, w którym prawdopodnie nawet dwóch zawodników Zawiszy znajdzie się w pierwszej dwudziestce wspomnianego rankingu zawodników kuj-pomu. Drugim ma szansę zostać oczywiście  Maciej Koziara. W okolicach 20-miejsca rankingu robi się już gęsto, więc do końca sezonu będzie ostra rywalizacja. 


Przy okazji, taka dygersja, w tym ranknigu zawodnicy występują indywidualnie, ale trzeba pamiętać, że to jest sport zespołowy. Nikt z tych zawodników nie osiągnąłby niczego bez swoich kolegów, sztabu szkoleniowego, speców od przygotowania motorycznego, masażystów. Piłka to sport zespołowy. Kiedy ktoś wychodzi po statuetkę zazwyczaj właśnie od tego zaczyna podziękowania. Bo tak to naprawdę działa. Często zawodnicy tracą swój ranking jeżeli w danym sezonie znajdą się w zespole, który jako zespół jest nieskuteczny. Może to trochę niesprawiedliwe, ale ważna część bycia piłkarzem sprowadza się do umiejętności tworzenia zespołu, pracowania dla zespołu, bycia częścią mechanizmu. Są zawodnicy, którzy tego nie rozumieją i w efekcie nigdy nie osiągają wyników, na który by wskazywał ich potencjał techniczny czy motoryczny. 


Wysokie -15 miejsce w rankingu zajmuje obecnie kolejny wychowanek Zawiszy - Maciej Kona, walczący z Wisłą Puławy o awans do I ligi. 


W pierwszej piętnastce rankingu znajduje się Bartosz Zalewski, pomocnik Gedanii, wychowanek Sparty Brodnica, o którym pisałem przed spotkaniem Zawiszy z Gedanią. Ten zawodnik ma spory wpływ na dobrą grę beniaminka, który dość niespodziewanie liczy się w walce o awans do II ligi.

Trzy miejsca w pierwszej 20-stce rankingu zajmują zawodnicy Olimpii Grudziądz walczącej o awans do II ligi. Nie są to zawodnicy pochodzący z regionu, ale zgodnie z regułami rankingu prowadzonego od kilkunastu lat automatycznie biorą w nim udział wszyscy zawodnicy klubów z terenu naszego województwa. Ranking obejmuje obecnie tylko nalepsze kluby z regionu grające na poziomie III -ligi. Przez wiele lat baza danych zawisza1946.pl obejmowała także wszystkie kluby z IV ligi, ale przyznaję, że już od ubiegłego sezonu nie jestem w stanie ogarnąć kadr wszystkich IV-ligowców w takiej formie, żeby zapewnić ranking zawodników kuj-pomu do poziomu całej IV ligi. Być może w przyszłości będzie to przywrócone.

Cały ranking zawodników kuj-pomu w sezonie 2022/23 możecie znaleźć pod tym linkiem: 

http://zawisza1946.pl/zawodnicy_ranking_78.php


Myślę, że warto śledzić ten ranking. Ciągle na poziomie centralnych lig pojawiają się nowi, młodzi zawodnicy z kuj-pomu powyciągani z macierzystch klubów w bardzo młodym wieku. Być może już niedługo więcej piłkarskich karier będzie się zaczynało na Gdańskiej. Być może już się zaczęły..... Odbudowa Zawiszy na pewno będzie temu sprzyjać, szczególnie w przypadku awansu niebiesko-czarnych do II ligi. 

Warto nadmienić, że ranking nie obejmuje zawodników z kuj-pomu, którzy wyjechali z kraju i grają za duże pieniądze gdzieś w Europie, a tych oczywiście także nie brakuje. Reprezentacyjny pomocnik z  Bydgoszczy Jacek Góralski, wychowanek Zawiszy, ale też Jakub Piotrowski z Torunia czy  Marcin Listkowski z Rypina zarabiają od dawna w Euro. Będą następni. Na pewno. Sposób w jaki obchodzi się z piłką w wieku zaledwie 20 lat Mateusz Łęgowski plus jego młody wiek powodują, że być może to właśnie on będzie następnym hitem transferowym Pogoni. 


Dajcie znać czy podobał się wam ten tekst i czy chcielibyście częściej czytać podobne materiały o tym co dzieje się w szeroko pojętym otoczeniu bydgoskiego Zawiszy. 

czwartek, 28 kwietnia 2022

Tabela wszechczasów I ligi - 124 wyjazdy wygrane przez GKS Katowice

 Witajcie. W związku z małą dyskusją wokół tabeli wszechczasów I ligi , która wywiązała się na Twitterze kilka wyjaśnień z mojej strony. 

Tabela nastronie: http://www.zawisza1946.pl tworzona jest dynamicznie przez skrypt odpalany co noc. Zawiera wszystkie spotkania na zapleczu ekstraklasy, które się odbyły w historii włączając w to bieżący sezon. Poprawiłem nagłówek, który sugerował, że może nie być tam obecnego sezonu. 

Wytłuszczone są numery sezonów przy zespołach , które grają obecnie w I lidze i co tydzień nabijają nowe punkty i gole.

Tabela traktuje wszystkie zwycięstwa ligowe tak samo, zawsze za 3 punkty. To jest istotne o tyle, że inne źródła czasami prezentują ilość punktów, przysługującą w danym sezonie. Bywało tak, że za zwycięstwo były 2 punkty, zdarzały się też punkty ujemne. Tabela wszechczasów na stronie zawisza1946.pl traktuje każde zwycięstwo i porażkę tak samo. Inaczej trudno byłoby porównać realny dorobek zespołów. 




Nie wiem dlaczego inne źródła prowadzą swoje tabele tak jak prowadzą. Dla mnie to jest absurd. W mojej ocenie taka tabela ma za zadanie właśnie porównanie realnej siły poszczególnych klubów. 

Wyobraźmy sobie, że ktoś wpada na pomysł, że od kolejnego sezonu za zwycięstwo dostaje się 5 punktów a za porażkę minus 2. W takim układzie klub, który byłby na piłkarskiej scenie kilka lat, piąłby się w tej tabeli bardzo szybko w górę wyprzedzając zespoły, które latami ciężko budowały swoją markę. Czy takie podejście pozwala pokazać realny potencjał klubów na przestrzeni dziejów piłkarskiej Polski? Moim zaniem nie. Zatem konsekwentnie będę korzystał z prawa do pokazywania tabeli wszech czasów w taki sposób, jaki uznaję za najbardziej uczciwy.


http://www.zawisza1946.pl/tabela_wszechczasow2_odczyt.php


Moja tabela nie zawiera spotkań barażowych, inne źródła potrafią je dopisywać do tabeli wszechczasów. Przy ewentualnej weryfikacji z innymi źródłami warto brać to pod uwagę, bo tu jest pole do rozbieżności. 

Warto zwrócić uwagę na fakt, że GKS Katowice w obecnym sezonie przeskoczył Polonię Bytom i awansował na 6 lokatę. Co ciekawe zespół z Górnego Śląska ma na koncie już 124 wyjazdowe zwycięstwa na zapleczu ekstraklasy i właśnie zrównał się w tym aspekcie z bydgoskim Zawiszą. Jeżeli wygra kolejny wyjazd, to będzie już liderem klasyfikacji wyjazdowych wygranych. 

Potencjalnie w obecnym sezonie Miedź Legnica może przeskoczyć Motor Lublin i awansować na 13 miejsce. 

Zagłębie Sosnowiec, na razie na 18 pozycji, ale sezon może zakończyć gdzieś na 16 miejscu przeskakując Gwardię Warszawa i GKS Bełchatów. 

W tym sezonie do pierwszej 30-ki awansowały Resovia oraz GKS Tychy


Można przypomnieć pozycję klubów z regionu kujawsko-pomorskiego w tabeli wszechczasów: 

  • Zawisza Bydgoszcz - 2 miejsce, 1480 punktów, 34 sezony;
  • Olimpia Grudziądz - 75 miejsce , 369 punktów, 8 sezonów;
  • Polonia Bydgoszcz - 76 miejsce, 364 punktów, 11 sezonów;
  • Pomorzanin Toruń -  110 miejsce, 169 punktów, 7 sezonów;
  • Elana Toruń - 115 miejsce; 157 punktów, 4 sezony;
  • Chemik Bydgoszcz - 127 miejsce, 121 punktów, 3 sezony.
W sumie tych klubów było łącznie 14, ale pozostałe nie zdołały utrzumać się w I lidze dłużej niż sezon, góra 2 sezony. Pełna lista klubów z kuj-pomu na zapleczu Ekstraklasy znajduję się tutaj:  Tabela wszechczasów I ligi - Kuj-Pom


W obecnym sezonie rozgrywki Fortuna I ligi uważam, za niezmiernie ciekawe. O awans walczą markowe kluby z kibicami i po części z niezłymi stadionami. Nie dość tego ważnymi postaciami w zespołach Arki i Korony są bydgoszczanie i wychowankowie Zawiszy Bydgoszcz. 

Hubert Adamczyk, pomocnik Arki Gdynia zdobył już dla tego klubu 14 goli i jest 3 w klasyfikacji strzelców. 
Jakub Łukowski, skrzydłowy Korony Kielce, strzelił już 9 goli w tym sezonie. Oni mają realny wpływ na sukcesy obu klubów i mogą mieć realny udział w ewentualnym awansie do Ekstraklasy. 

Coraz więcej do powiedzenia w GKS Katowice ma kolejny wychowanek Zawiszy, obrońca Oskar Repka. Ta postać może być kibicom Zawiszy mniej znana, bo wcześnie opuścił Gdańską 163 i przeniósł się początkowo do niemieckiego Kahrlsruhe. Nie zdążył nawet zadebiutować w seniorskim zespole Zawiszy. Kto wie, może kiedyś ? 

W barwach Łódzkiego KS-u dzielnie walczy o awans z biało-czerwonymi Maciej Dąbrowski

Szlify w I lidze w Stomilu Olsztyn zbiera pochodzący z bydgoszczy, były gracz Chemika - Beniamin Czajka.

W Podbeskidziu gra Dominik Frelek, ciekawy pomocnik z Grudziądza, młodzieżowiec. 

Sporo ciekawego się dzieje w Fortuna I lidze. Wydaje się, że poziom tej ligi w ostanich latach wzrósł, medialną otoczkę i transmisje z powodzeniem robi Polsat Sport. Ciekawe kiedy doczekamy się powrotu Zawiszy Bydgoszcz na ten poziom rozgrywek.

P.S. Jeszcze jedna ciekawostka. Na zaplecze Ekstraklasy awansowała Stal Rzeszów. W przyszłym sezonie mogą powrócić do najlepszej 30-ki tabeli wszech czasów. Tylko dwa oczka dzielą ich od lokalnego rywala - Resovii. 

sobota, 3 października 2015

Damian Węglarz udanie zadebiutował w I lidze.

Dzisiaj w Chojnicach w I lidze w zespole Zawiszy zadebiutował Damian Węglarz. W debiucie na zapleczu Ekstraklasy zachował czyste konto, a Zawisza wygrał 2:0.

Damian Węglarz, Zawisza Bydgoszcz





Warunki fizyczne Damian ma świetne, z pewnością nie będą one ograniczeniem w rozwoju jego bramkarskiej kariery. 190 cm wzrostu daje spory zasięg ramion. Damian jest pierwszym po dłuższej przerwie wychowankiem Zawiszy, który broni bramki ligowego zespołu na tak wysokim poziomie rozgrywkowym. W tym sezonie Damian bronił do tej pory w pierwszym zespole Zawiszy jedynie w spotkaniach Pucharu Polski z Chrobrym Głogów i Stalą Stalowa Wola.


Damian Węglarz jest siódmym wychowaniem Zawiszy, który w tym sezonie miał okazję zagrać w I lidze w Zawiszy i kolejnym zawodnikiem z rocznika 1996, o którym jest już dość głośno. Warto przypomnieć, że zespół Zawiszy z roczników 1996/97 2 lata temu zdobył vice-mistrzostwo Polski ustępując w turnieju finałowym Wiśle Kraków jedynie bilansem bramek, nie przegrywając żadnego ze spotkań turnieju finałowego.

Siódemka wychowanków Zawiszy w I lidze w obecnym sezonie:


Kogo jeszcze brakuje? Środkowego obrońcy. W roczniku 1996 na tej pozycji grał Jakub Gackowski, który przeniósł się w obecnym sezonie do Wdy Świecie i gra regularnie w III lidze. Środek obrony, to pozycja, na której trudno o szanse debiutów w najwyższych ligach w tak młodym wieku. Takie sytuacje zdarzają się niezmiernie rzadko, bo na tej pozycji waga doświadczenia jest ogromna. Z czasem będzie można ocenić, czy Gackowski podjął słuszną decyzję. Drugi środkowy obrońca z rocznika 1996, Mateusz Mazalon pozostał w Zawiszy i gra w IV ligowych rezerwach klubu.

Warto dodać, że po zdobyciu vice-mistrzostwa Polski juniorów młodszych Zawiszę opuścili Damian Zagórski i Karol Żmijewski, obaj z rocznika 1997, którzy przenieśli się do Zagłębia Lubin.
Decyzję o przenosinach do Kotwicy Kołobrzeg grającej w II lidze podjął Korneliusz Sochań (1996).
Z roczników 1996/97 jest jeszcze w Zawiszy sporo zdolnych zawodników, których tu nie wymieniłem. Być może inni także otrzymają swoje szanse debiutu w pierwszym zespole seniorów.


W I ligowym sezonie Zawiszy 2011/2012 w jednym spotkaniu zagrał w bramce Łukasz Zapała, ale było to spotkanie Pucharu Polski. W I lidze nie otrzymał szansy debiutu i przeniósł się wiosną do Wdy Świecie, gdzie do dzisiaj jest podstawowym bramkarzem.


Damian Węglarz jest zawodnikiem od niego o 8 cm wyższym, co w przypadku bramkarza otwiera znacznie większe możliwości. Wzrost jest jednym z istotnych czynników doboru zawodników na tą pozycję. Zdarzają się oczywiście wyjątki jak choćby legendarny bramkarz Realu Madryt, Iker Casillas (185 cm), ale regułą jest selekcja na tą pozycję zawodników od 190 cm w górę. Węglarz to na pewno dobry materiał na ligowego bramkarza.

czytaj więcej:

Wojownik z Bydgoszczy zatrzymał Mistrzów Polski.

wtorek, 29 września 2015

Dwa gole Poznańskiego dla Kotowicy. Echa weekendu, wątki regionalne.

 Ekstraklasa.


Minionego weekendu zawodnicy z naszego regionu grający w Ekstraklasie nie zaliczyli generalnie do udanych.
Jacek Góralski (urodzony w Bydgoszczy) i Maciej Dąbrowski ( Radziejów) sprokurowali karne przeciwko swoim zespołom i obaj przegrali swoje mecze. W obu przypadkach faule były wątpliwe, ale liczy się to co w sieci.

Lech poznań Karola Linetty'ego (Żnin) zaledwie zremisował na własnym obiekcie z Górnikiem Zabrze. Najwięcej powodów do radości miał Marcin Listkowski (Rypin), który zaliczył kolejne udane minuty w wygranym spotkaniu Pogoni z Jagiellonią.

I liga.

Swoje spotkanie ze Stomilem wygrał Zawisza (3:0) a w rankingu dobrze punktowali dwaj wychowankowie Zawiszy : Kona i Łukowski , w końcówce spotkania pojawili się Gajewski i Cywiński.

Bramka Wojtka Łobodzińskiego (Bydgoszcz) w samej końcówce meczu Miedzi Legnica z Pogonią Siedlce uratowała punkt dla gospodarzy. 95 punktów rankingowych  (50 za gola 1 I lidze + 45 za 90 minut w zremisowanym spotkaniu I ligi) dla "Łobo".

II liga.


Pierwszy raz w tym sezonie pełne 90 minut w drużynie lidera II ligi rozegrał Tomasz Prejs (Bydgoszcz), a jego Stal Mielec wygrała 4:1 z Okocimskim Brzesko. Prejs w obecnym sezonie zyskuje coraz mocniejszą pozycję w zespole. Mamy dopiero wrzesień, a Prejs uciułał już w tej rundzie 307 punktów rankingowych, co jest najlepszym wynikiem w jego dotychczasowej karierze.

Tomasz Prejs, Chemik, Dolcan, Stal Mielec


Polonia Bytom z Łukaszem Grube w składzie od 70 minuty wygrała 1:0 z Błękitnymi Stargard Szczeciński.
Wyróżnienie należy się też Jakubowi Poznańskiemu, którego dwie bramki przyczyniły się do remisu Kotwicy z Wisłą Puławy. Całe spotkanie w barwach Kotwicy rozegrał również Korneliusz Sochań.

Aktualny ranking zawodników związanych z kuj-pomem można znaleźć tutaj.

Aktualny ranking zawodników rozszerzony o zespoły z Wielkopolski  można znaleźć tutaj.

czwartek, 24 września 2015

40 goli w sezonie?

Dobra skuteczność Michała Cywińskiego i Kacpra Mrozika w rezerwach Zawiszy na początku sezonu.

Cywiński w obecnym sezonie trafił w lidze do bramki rywali już pięciokrotnie. Przebywał na boisku 620 minut, więc na strzelenie gola w IV lidze potrzebuje średnio 124 minuty.
Strzelanie goli idzie mu więc sprawniej niż w ubiegłym sezonie, gdy na zdobycie gola potrzebował średnio 130 minut. Cywiński pokazał się w pierwszym zespole w meczu Pucharu Polski w końcówce spotkania w Stalowej Woli i zaprezentował kilka ciekawych, dojrzałych zagrań.

Michał Cywiński - Zawisza II Bydgoszcz


Jeszcze lepszą skutecznością pochwalić się może Kacper Mrozik, który grając w rezerwach Zawiszy przez 299 minut strzelił 3 bramki. To daje ~100 minut na gola.

W poprzednim sezonie bardzo skuteczny był Kamil Żylski. Zdobycie 19 ligowych goli zabrało mu 1927 minut. W rezultacie na każdego ligowego gola przypadało mu średnio 101 minut. Zostało to docenione przez sztab szkoleniowy pierwszego zespołu i Kamil zadebiutował w efekcie w I lidze.
W obecnym sezonie nie może jeszcze złapać strzeleckiej formy.

Skuteczni byli także Arkadiusz Gajewski oraz Kamil Kamiński. Gajewski dostaje obecnie szanse w I lidze, natomiast Kamiński przeniósł się do Wdy Świecie grającej w III lidze.
Warto dodać, że 3 gole dla rezerw w 180 minut strzelił w poprzednim sezonie Vahan Gevorgyan, ale to jest zawodnik, którego trudno porównywać do młodzieży startującej dopiero w seniorskim futbolu.



zawodniksezonbramekminutminut na gola
Vahan Gevorgyan2014/2015318060.00
Kacper Mrozik2015/2016329999.67
Kamil Żylski2014/2015191927101.42
Michał Cywiński2015/20165620124.00
Michał Cywiński2014/20154519129.75
Arkadiusz Gajewski2014/201581257157.13
Kamil Kamiński2014/201591538170.89
Jakub Łukowski2014/20154806201.50
Michał Chyrek2014/201551269253.80


Dobra skuteczność cieszy, ale zawsze trzeba sobie podnosić poprzeczkę i równać do jeszcze lepszych.

W obecnym sezonie niesamowitą skuteczność w IV lidze prezentuje Adam Kardasz z Chemika Bydgoszcz oraz Sebastian Pacek z Unii Solec Kujawski.

Adam Kardasz - Chemik Bydgoszcz


Kardasz strzela gola w tym sezonie co 62 minuty, a Pacek co 58 minut.


Sebastian Pacek - Unia Solec Kujawski


Jeżeli któryś z nich utrzymałby taką skuteczność do końca sezonu, to na koncie miałby, to nie żart, ponad 40 goli. Bardziej jednak prawdopodobne, że zimą któryś z III ligowców z regionu będzie próbował ściągnąć do siebie tak skutecznych zawodników, którzy mogliby pomóc w walce o utrzymanie III ligi.

czwartek, 9 lipca 2015

W sparingach Zawiszy w roli głównej nastolatkowie.

W wygranym 3:2 spotkaniu sparingowym Zawiszy Bydgoszcz z I-ligową Olimpią Grudziądz pojawiło się sporo nastolatków grających do tej pory w IV-ligowych rezerwach oraz w zespole juniorów starszych w Centralnej Lidze Juniorów.



Strzelcami bramek, które przesądziły o wyniku okazali się Arkadiusz Gajewski z rocznika 1997 (dwa gole) oraz Maciej Kona (rocznik 1996).




Szansę zaprezentowania swoich umiejętności otrzymali też bramkarz, Dominik Kowalski (1996), Mateusz Mazalon (1996), Michał Cywiński (1996), Damian Ciechanowski (1996), Jakub Łukowski (1996) i Kamil Żylski (1995).

Ten ostatni zawodnik okazał się zdobywcą gola na wagę remisu w kolejnym sparingowym spotkaniu z I-ligowym zespołem Bytovii Bytów.


Być może obecny sezon będzie stanowił ogromną szansę dla grupy bardzo zdolnej młodzieży, zwłaszcza z rocznika 1996, który 2 lata temu zdobył 2 miejsce w Polsce w kategorii juniorów młodszych. Kilku z tych zawodników jak Ciechanowski czy Łukowski miało już okazję grać w pierwszym zespole Zawiszy w Ekstraklasie. Ciechanowski pomagał zespołowi Zawiszy w awansie do Ekstraklasy już 2 lata temu. Dla reszty zawodników okazja pojawić może się właśnie teraz.

W ostatnich dniach pojawiła się z kolei informacja o rozwiązaniu za porozumieniem stron umowy z Zawiszą Korneliusza Sochania. Ten utalentowany pomocnik rundę wiosenną spędził w Kotwicy Kołobrzeg w II lidze, występując w 11 ligowych spotkaniach (4-2-5).





Jeszcze  nie wiadomo z jakim zespołem zwiąże się w nadchodzącym sezonie.