piątek, 11 października 2019

Pokonać Sportis i piąć się w górę tabeli.


Wielkimi krokami zbliża się spotkanie Zawiszy ze Sportisem Łochowo. Trudno nazwać ten pojedynek derbami, ale starcie z zespołem z Powiatu Bydgoskiego niesie ze sobą dodatkowy dreszczyk emocji. Rywalizację mieliśmy okazję toczyć już rok temu w okręgówce. Zawisza zwycięski wracał z Łochowa, a ostatecznie oba kluby awansowały do IV ligi. Wtedy przed meczem faworytem byli gospodarze. Nie były dostępne typy bukmacherów na mecze okręgówki. Algorytm typera delikatnie wskazywał na Sportis. Teraz wyżej w tabeli są gospodarze. Mają na koncie 17 oczek przy 13 punktach Zawiszy. Sportis zdecydowanie więcej punktów zdobywa jednak na wyjazdach. Z 17 punktów 13 zdobył na wyjazdach, u siebie tylko 4 punkty w 5 meczach. Zespół byłego zawodnika Zawiszy, Rafała Piętki na wyjazdach gra cierpliwie i wykorzystuje swoje szanse na zdobycie goli. Nie inaczej było na stadionie Chemika, gdzie Sportis w końcówce wypunktował gospodarzy. U siebie Sportisowi gra się trudniej. Wyjazdowy terminarz Sportisu również był łatwiejszy niż domowy. Domowe starcia z silnymi zespołami Pomorzanina i Lidera nie wyszły gospodarzom, którzy schodzili z murawy pokonani.  Przegrali oni także domowe spotkanie z Włocłavią 3:4.

Zawisza także nie jest w sobotę bez szans. Niebiesko-czarni sezon zaczęli od 2 porażek, potem zremisowali z Lechem Rypin zdobywając pierwszy punkt w IV lidze po wielu latach. Później przyszło przełamanie w Pucharowym meczu w Nakle i po wysokim zwycięstwie przyszły zwycięstwa z Piastem, Cuiavią i Chemikiem. Potem kolejne 3 porażki i znowu pucharowe przełamanie wysokim zwycięstwem z Piastem (9:0), po którym przyszło zwycięstwo nad Pogonią Mogilno. Być może to jest początek nowej serii zwycięstw. Wielu kibiców będzie w sobotę ściskało kciuki za taki scenariusz, bo rywalizacja Zawiszy ze Sportisem ma już swój koloryt.

W zeszłym roku przed spotkaniem z tym rywalem pisałem o długiej liście byłych zawodników Zawiszy grających w Łochowie.

czytaj tez: Kto będzie górą w starciu Sportisu z Zawiszą? [zapowiedź meczu z 2018 roku]

Naliczyłem ich rok temu we wrześniu jedenastu. Teraz władze klubu poszły drogą nieco egzotycznych transferów i 7 z tych piłkarzy nie zagrało już w Łochowie ani minuty tej jesieni. Transfery okazały się realnymi wzmocnieniami, ale zastanawiający jest taki model budowania klubu. Zawisza idzie zupełnie inną drogą. Budujemy na fundamencie przywiązania do barw i oddania klubowi. Tomek Żyliński czy Korneliusz Sochań prawdopodobnie nie zagraliby w żadnym innym IV-ligowym klubie, ale walczą dla Zawiszy w nadziei, że niedługo wrócą z nim do wyższych lig. KS Łochowo opiera się na pieniądzach. Zobaczymy, który model na dłuższą metę przyniesie jakie rezultaty. Spotkanie Sportisu z Zawiszą nie jest w tym kontekście zwykłym meczem za 3 punkty. Jest także starciem pewnych filozofii budowania piłkarskiego klubu.

"Medi" najmłodszym IV-ligowcem.


Ważnym elementem planu Zawiszy są młodzi wychowankowie, tym bardziej miło mi donieść, że 15-letni Medard Dahms, który zadebiutował w spotkaniu z Pogonią Mogilno stał się najmłodszym IV-ligowcem w naszej lidze KPZPN w obecnym sezonie, jedynym zawodnikiem z rocznika 2004, który zagrał do tej pory na tym poziomie rozgrywkowym. Brawo.

15-letni Medard Dahms w IV ligowym debiucie w Zawiszy nr 22


Ciekawą postacią w zespole Sportisu jest Dawid Tomczak, który ma za sobą 18 spotkań w II lidze w barwach Gryfa Słupsk oraz 37 spotkań na poziomie III ligi w barwach KP Starogard Gdański oraz Wdy Świecie. Pojawienie się takiego zawodnika w okręgówce minionej wiosny zwiastowało, że pojawiły się w tym klubie poważniejsze pieniądze. Potwierdziły to kolejne interesujące transfery. Tomczak grał w młodzieżowych zespołach Zawiszy, ale wcześnie wyjechał w świat związawszy się z Arką Gdynia. w Poprzednim sezonie strzelił dla Sportisu 13 goli w okręgówce, teraz ma na koncie 3 trafienia po 10 kolejkach.

W bramce Łochowa stoi Michał Dumieński przez kilka sezonów rezerwowy bramkarz Chojniczanki Chojnice , gdzie rozegrał łącznie 7 spotkań na poziomie I ligi.  Spore doświadczenie ligowe posiada także w zespole gospodarzy Radosław Kanik, który na poziomie II ligi miał okazję grać dla bydgoskiego Zawiszy. Do Łochowa przeszedł z Unii Janikowo, z którą zaliczył awans do III ligi. Obecnie nie gra jednak zbyt często.

Sportis o 2 lata młodszy od Zawiszy.


Zespół Sportisu w obecnym sezonie gra zespołem o średniej wieku 24 lata i 123 dni, czyli o 2 lata młodszy od średniej wieku zespołu Zawiszy z pierwszy 10 kolejek (Zawisza z średnią wieku 26 lat i 129 dni).


Faworytem bukmacherów jest Sportis, za którego wygraną płacą 1.87 do 1.


Lekkie wskazanie na Zawiszę daje za to algorytm futbolwliczbach.pl (50% na zwycięstwo). Wiary nie brakuje także naszym typerom.


Sytuacja w tabeli jest taka, że jedno zwycięstwo może nas wywindować do górnej połówki tabeli, a jedna porażka strącić do grona zespołów zagrożonych spadkiem. Jest się o co bić.



Kluczem do zwycięstwa z Pogonią była ruchliwość, waleczność, dobrze pojęta piłkarska agresja. Trener Pogoni Jakub Grzelczak po przegranym meczu z Zawiszą przyznał, że to właśnie te cechy motoryczno-wolicjonalne przechyliły szalę na stronę Zawiszy. Zatem czekamy do soboty z wiarą, że Zawisza w Łochowie pokaże taką samą determinację w dążeniu do zwycięstwa. Do walki musimy przystąpić bez Bartosza Stoppela i Adriana Brzezińskiego. Obie te postacie to poważne ubytki w kadrze niebiesko-czarnych.  W linii pomocy jest sporo zawodników czekających na szansę gry od pierwszego gwizdka. W środku obrony brak Stoppela to poważniejszy problem do rozwiązania. Zobaczymy co wymyśli Jacek Łukomski. Być może właśnie te dwa ubytki w kadrze Zawiszy tak mocno obniżyły kurs bukmacherów na Sportis. My jednak gramy w dwunastu. Jesteśmy Zawiszą.

Wszystko się może zdarzyć.

Pauzuje ekstraklasa, tyszanie także przełożyli swój mecz z Miedzią. W typerze zatem skupiamy się na regionalnym futbolu. Niektórzy twierdzą, że to jego najpiękniejsza i najciekawsza odmiana w Polsce. W sobotę na pewno nie zabraknie nam emocji. Jest kilka spotkań, w których trudno wskazać zdecydowanego faworyta. W Wałbrzychu derby Górnika z Czarnymi.

link do typera Zawiszy tutaj

W każdej kolejce zwycięzca wygrywa 25 PLN. Mecz Sportis - Zawisza rozpoczyna walkę o drugiego bonusa Z, która potrwa do końca rundy jesiennej.


Tego meczu nie możesz przegapić.

czwartek, 3 października 2019

Pogoń Mogilno - solidna firma na poziomie regionu. [Zapowiedź meczu]

Zawisza Bydgoszcz - Pogoń Mogilno - zapowiedź.


Ostatnio podczas rozmów ze znajomymi kilka razy usłyszałem sformułowanie, że Zawisza jest w kryzysie. Pozwolę sobie nie zgodzić z tym stwierdzeniem. Zawisza rzeczywiście przegrał 3 kolejne ligowe mecze. Trzeba jednak pamiętać, że niebiesko-czarni to beniaminek. Ta liga postawiła przed zespołem nowe wymagania. Zawisza zrobił trzeci kolejny krok w górę ligowej hierarchii i obecnie wygląda na to, że faktycznie z biegu nie weźmiemy tej IV-ligi. Jakościowa różnica jest zbyt duża, żeby przeskoczyć ją bez zadyszki. Można na pewno tego dokonać wymieniając 3/4 zespołu przy pomocy dużych pieniędzy. Wątpię jednak, żeby ktokolwiek w Zawiszy na poważnie brał taki scenariusz. Droga, którą obrał Zawisza jest inna.

Zawisza stawia na swoich wychowanków. Daje im szanse i czas na rozwój. Nie musimy robić tak jak inni. 

Jesteśmy Zawiszą i mamy własny plan na rozwój klubu. 

Ten plan nie ma zadziałać na szybko i skończyć się kolejnym głośnym upadkiem.
Przed Marcinem Łukaszewskim i trenerem Jackiem  Łukomskim ciągle jest trudne zadanie takiej przebudowy zespołu, żeby w maksymalnym stopniu  korzystać z wychowanków. Nie idziemy na skróty, tylko z tego powodu, że na siłę szukamy zawodnika na daną pozycję, powiedzmy środek obrony. Jeżeli to ma być nasz  wychowanek, albo przynajmniej zawodnik mocno związany z naszym regionem, to poszukiwanie (albo wychowanie) delikwenta może zająć trochę czasu. Czy warto poczekać? Moim zdaniem nie można odpuścić tych twardych kryteriów. Jeżeli ten zespół ma stanowić w przyszłości maszynę do wygrywania, to musi mieć swój charakter. Niczego trwałego nie da się zbudować na szybko.


Robert Bross w IV-ligowym debiucie w Zawiszy, fot: Łukasz Gełda



Ten plan jest obliczony na lata. Teraz jest czas, kiedy spora grupa wychowanków Zawiszy ma szansę pokazać, że zasłużyła na swoją szansę i potrafi się w tych warunkach rozwijać. Wczoraj w Pucharze Polski wystąpił między innymi 15-letni Medard Dahms, który ma już za sobą ligowy debiut. Ten chłopak pewnym strzałem z prostego podbicia zdobył gola, pierwszego w oficjalnym meczu seniorów Zawiszy. Brawo. To jest przedstawiciel pokolenia młodych chłopaków od lat związanych z Zawiszą. Trzymam kciuki za jego dalszy rozwój.  Rozwój. To jest słowo klucz. Nie sprzedaż i kupno. Nie handelek. Mieliśmy już handlarza. Rozwój. Rozwój swoich wychowanków. Piłkarska Polska daleko odeszła od tego modelu i nie liczy się praktycznie w Europie. To nie jest przypadek.

Rozwój. W tym kontekście ja osobiście oceniam grę poszczególnych zawodników, formacji i całego zespołu. Nie da się tego ocenić przez pryzmat przegranego 3:0 meczu z Orlętami, ani nie da się tego ocenić przez pryzmat wygranego wysoko 0:4 meczu z Chemikiem. Potrzebne jest szersze spojrzenie. Właśnie awansowaliśmy do IV ligi i nawet utrzymanie się po walce będzie naszym sukcesem. Jeżeli w trakcie sezonu odbijemy się od strefy spadkowej, to jeszcze lepiej, bo będzie można spokojnie wprowadzać większą ilość młodzieży.

Bardzo się cieszę, że podczas spotkania z Orlętami zadebiutował w pierwszym zespole 18-letni Robert Bross. Mimo niekorzystnego wyniku spotkanie ten zawodnik pokazał się z dobrej strony. Powiększa się nam grupa chłopaków, którzy pukają do pierwszego zespołu. Tylko od ich pracy zależy, czy będą następne szanse.


W 10 kolejce IV ligi Zawisza trafia na markowego rywala. Pogoń Mogilno w skali naszego regionu to solidna, IV-ligowa firma. Na poziomie minimum IV ligi gra już nieprzerwanie dziesiąty sezon. W tym gronie jest tylko 7 klubów z regionu. Ranking poniżej obejmuje rozgrywki od IV ligi w górę, tam gdzie są puste pola zespół grał na niższym poziomie niż IV liga.

ranking klubów - KujPom, źródło: zawisza1946.pl







Co ciekawe zdaniem bukmacherów to Zawisza jest faworytem. Za wygraną podopiecznych Jacka Łukomskiego płacą tylko 1.77 zł za każdą złotówkę. Za Pogoń 3.25 zł








Czy sprawiła to wysoka wygrana Zawiszy w Pucharze Polski, czy może charakterystyczne dla buków przecenianie markowych firm? Ciekaw jestem jak do tego podejdą nasi typerzy, na razie widać wiarę w zwycięstwo Zawiszy. W tej kolejce rozstrzygnie się los pierwszego bonusa Z, więc wytypowanie trafnego wyniku tego spotkania może przełożyć się od razu dla kogoś na wygraną 50 PLN. Ale o typerze później.

Sporo Zawiszy w Pogoni.


W zespole Pogoni Mogilno występuje sporo zawodników z przeszłością w Zawiszy.


imie nazwisko - minuty, ranking w poprzednim sezonie:
Jay Jaskólski -  2380' - 587 - 12 goli;
Krzysztof Szal - 1831' - 496 - 7 goli;
Mateusz Nawrocki - 1379' - 303 - 2 gole;
Jacek  Wojciechowski - 1008' - 182 - 1 gol;



Jay Jaskólski to skrzydłowy, nie miał okazji zadebiutować w pierwszym zespole Zawiszy. Grał w CLJ oraz w rezerwach Zawiszy.
Krzysztof Szal to napastnik, który odegrał sporą rolę w epoce poprzedniej odbudowy Zawiszy. Był wtedy jedną z naszych  nadziei na przyszłość. W sezonie 2008/2009, jako 19-latek, na poziomie II ligi strzelił dla Zawiszy 8 goli:

Krzysztof Szal, źródło: zawisza1946.pl

Mateusz Nawrocki - w Zawiszy grał w rezerwach przez 5 sezonów, w tym 3 sezony w IV lidze, potem grał już w Mogilnie;
Jacek  Wojciechowski - ma na koncie 5 spotkań w rezerwach Zawiszy w A-klasie.


Mimo letnich ubytków kadrowych Pogoń to cały czas zespół ze sporym ligowym  doświadczeniem, które kilkakrotnie przekracza doświadczenie obecnego zespołu Zawiszy.

Suma doświadczenia ligowego ponownie jest po stronie naszych rywali. 


W ciągu ostatnich 3 sezonów ta grupa zawodników rozegrała łącznie 877 (Zawisza 319) spotkań na poziomie minimum IV ligi.

Pogoń Mogilno - doświadczenie zawodników na poziomie IV ligi.
 Najbardziej doświadczonymi zawodnikami Pogoni są Krzysztof Szal oraz Sebastian Hulisz, który w barwach Unii Janikowo rozegrał 40 spotkań w II lidze.  Aż dziewięciu zawodników z obecnej kadry Pogoni ma na koncie ponad 100 spotkań na poziomie minimum IV ligi.  Taka jest ta liga, że większość zespołów dysponuje stabilnymi, ogranymi zespołami. Dlatego z każdym czeka nas walka na całego o każdy metr boiska, o każdy punkt.

 Dla porównania zestawienie dla Zawiszy:
Zawisza Bydgoszcz - doświadczenie zawodników na poziomie IV ligi.
 Atutem Zawiszy jest fakt, że kilku zawodników zbierało doświadczenie na trzecim, drugim (Tomasz Prejs i Tomasz Żyliński), a nawet najwyższym (Korneliusz Sochań) poziomie rozgrywkowym. To pokazuje ich potencjał, który trzeba uruchomić.


Za 4 żołte kartki w zespole gości będzie pauzował doświadczony kapitan Pogoni - Antoni Krajnyk, a także Bartłomiej Kruszewski. U nas pauzuje Jakub Witucki za 4 żółte kartki.

Pogoń Mogilno - czas gry zawodników w sezonie 2019/2020

Pogoń w lecie straciła kilka ważnych ogniw i także wprowadza do gry sporą liczbę młodzieży. W ostatnim ligowym spotkaniu Pogoni w wyjściowym składzie tego zespołu było aż 5 młodzieżowców. Zespół z Mogilna jest na etapie przebudowy i inwestowania w młodzież. Ciekawe, czy w spotkaniu z Zawiszą także trener Pogoni, Jakub Grzelczak, postawi na tak dużą ilość młodzieżowców.

Najważniejsze ubytki Pogoni w stosunku do kadry z wiosny:
  • Kamil Kwiatkowski;
  • Błażej Duszyński;
  • Jakub Nowakowski;
  • Ołeksandr Kostiuk;
  • Szymon Babiarz.
Ten ostatni zawodnik przeszedł z Mogilna do III-ligowej Unii Janikowo. 










W typerze Zawiszy w sobotę rozstrzygnie się walka o pierwszy w tym sezonie bonus Z, czyli osobna rywalizacja w typerze oparta wyłącznie na spotkaniach Zawiszy. W tej chwili faworytami są:


  • 34 punkty - Don Lipone i Zawiszanka;
  • 33 punkty - michal95;
  • 32 punkty - 09.06.1998;
  • 31 punktów - chrisacid.
Do zdobycia jest jeszcze 10 oczek, więc nawet w ostatniej kolejce ktoś może świetnie finiszować.

Włocłavia jedzie do Izbicy Kujawskiej, Tyszanie do Niecieczy,  Górnik Wałbrzych podejmuje rywali z Bolesławic, Zagłębie jedzie do Gdańska, Łódzki KS podejmuje Koronę. Czy łodzianie w końcu się przełamią? Algorytm widzi 39% szansa na ich zwycięstwo, 14% na remis. Czas na jakieś punkty. Na stadion lidera IV ligi - Pomorzanina Toruń wybiera się BKS Bydgoszcz.  To jedno z ciekawszych spotkań tej kolejki. Przewidywania typerów są tutaj dość równo rozłożone pomiędzy wszystkie opcje, podobnie jak w spotkaniu Chemika z Lechem Rypin. Jak zwykle boisko wszystko zweryfikuje. Czeka nas bez wątpienia sporo ligowych emocji, których nie można przegapić. 

Link do typera: http://futbolwliczbach.pl/bet.php
Jeżeli tego jeszcze nie zrobiłeś, w każdej chwili możesz się przyłączyć i powalczyć o nagrodę w typerze. W każdej kolejce zwycięzca wygrywa 25 PLN, niezależnie od pozostałych nagród w klasyfikacji generalnej czy bonusa Z. Nie ma wpisowego, zabawa bez ryzyka. Można jedynie wygrać. Uczestnicy typera mają dodatkowy smaczek w postaci własnej rywalizacji. Zapraszam.

No cóż, nie pozostaje nic innego jak zaprosić wszystkich na sobotnie spotkanie Zawiszy z Pogonią (Bydgoszcz, ul. Sielska , sobota , godzina 14:00).

Zawisza tworzy nową historię. Nie czekaj biernie. Przyjdź i wspomóż zespół dopingiem. Mamy swój zespół, który dla nas walczy. Nie żałujmy czasu i gardeł. Razem wywalczmy dla Zawiszy lepsze czasy.