czwartek, 18 sierpnia 2016

Rozpoczyna się nowa era w historii Zawiszy. Era odbudowy od B-klasy.

W przyszłym tygodniu czeka nas pierwszy mecz Zawiszy Bydgoszcz w nadchodzącym sezonie. Nie tylko w sezonie. To będzie mecz, który otworzy nową erę w historii klubu.

Kibice przygotowują prezentacje zespołu, która odbędzie się ponownie na Wyspie Młyńskiej. Myślę, że wszystkich kibiców pamiętających prezentację zespołu przygotowaną przez kibiców w 2012 roku nie potrzeba szczególnie zachęcać do pojawienia się w czwartek 25 sierpnia w amfiteatrze przy Operze Nowa.



Być może impreza przygotowywana w tym roku rozmachem nie dorówna tej sprzed 4 lat, ale jedno jest pewne: wreszcie wraca atmosfera identyfikacji z klubem. Wszyscy, którzy chcieli zarabiać pieniądze na Zawiszy dawno gdzieś się rozjechali, za to przy Zawiszy pojawią się setki, a może tysiące ludzi gotowych brać udział w odbudowie klubu od poziomu VIII ligi.

Trudno powiedzieć ile czasu zajmie powrót Zawiszy do grania w piłkę na poziomie centralnych rozgrywek. Dzisiaj ważniejsze są wartości na których ma stanąć ten nowy Zawisza. Fundamentem, który daje solidne podstawy jest szacunek dla barw, historii i ogromnego dorobku sportowego całych pokoleń piłkarzy grających przez 70 lat dla Zawiszy.

Może to jest dobry moment, żeby przypomnieć, że Zawisza Bydgoszcz ciągle jest vice liderem tabeli wszech czasów rozgrywek nazywanych dzisiaj I ligą.
Zawisza Bydgoszcz jest rekordzistą pod względem ilości wyjazdowych zwycięstw na tym poziomie rozgrywkowym (124).

Tabela wszech czasów II


Zawisza Bydgoszcz 14 sezonów spędził w Ekstraklasie rozgrywając tam 430 spotkań.
Łącznie na pierwszym i drugim szczeblu rozgrywek piłkarskich Zawisza spędził 48 sezonów, rozgrywając 1414 spotkań.
Takim dorobkiem piłkarskim nie może poszczycić się żaden inny klub z regionu. Dzisiaj należy zrobić wszystko by jak najszybciej stworzyć możliwości godnego kontynuowania tej tradycji. Władze Stowarzyszenia Piłkarskiego Zawisza robią co w ich mocy, by uzyskać zgodę na korzystanie ze stadionu Zawiszy przy ulicy Gdańskiej 163. Dzisiaj potrzeba szerokiego lobbingu w tej sprawie, żeby jak najszybciej Zawisza mógł powrócić na obiekty, na których grał i szkolił na dobrym poziomie bydgoską młodzież.

Warto dodać, że Zawisza Bydgoszcz stanowi od wielu lat solidną markę w zakresie pracy z młodzieżą. Wielu zawodników pochodzących z naszego regionu grających obecnie profesjonalnie w piłkę nożną właśnie w Zawiszy odbierała szkolenie.

Start Zawiszy Bydgoszcz od VIII ligi  w naturalny sposób powoduje, klub będzie korzystał początkowo wyłącznie z zawodników z regionu. Mam nadzieję, że w nadchodzących latach mimo awansu do wyższych lig Zawisza pozostanie oparty o zawodników z regionu, silnie identyfikujących się z klubem, rozumiejących jego klimat, gotowych dla niebiesko-biało-czarnych barw oddawać ostanie siły na treningach i podczas spotkań ligowych.






Mam nadzieję, że Zawisza ponownie stanie się klubem tysięcy bydgoszczan i kibiców z całego regionu. Dzisiaj w B-klasie brzmi to może dziwnie, ale ja widzę Zawiszę za kilka lat jako ponownie najmocniejszy klub regionu, posiadający pełną drabinkę szkoleniową we wszystkich rocznikach. Mam nadzieję, że akademia Zawiszy będzie co roku wprowadzała do seniorskich rozgrywek przynajmniej kilku zawodników naprawdę dobrze wyszkolonych technicznie i świetnie motorycznie przygotowanych do grania na wysokim poziomie. Ogromna rzesza wychowanków Zawiszy potwierdza, że jest to możliwe.


Konieczność odbudowy Zawiszy od VIII ligi stanowi na pewno niepowetowaną stratę dla całego kujawsko-pomorskiego futbolu. Zawisza Bydgoszcz jest piłkarską ikoną regionu.

zawisza1946.pl ranking klubów regionu
 Żaden inny klub w regionie nie dysponuje tak dużym i nowoczesnym obiektem, tak dużym potencjałem kibicowskim. W latach, w których Zawisza będzie odbudowywany trudno będzie w regionie zbudować klub o porównywalnej jakości i potencjale. Obecnie piłkarska stolica regionu przenosi się do Grudziądza, być może na wiele lat. Zobaczymy. Nie mam jednak wątpliwości, że najlepsza piłkarska atmosfera na trybunach będzie tam, gdzie będzie grał swoje mecze bydgoski Zawisza.

Celowo w tym tekście nie chcę poruszać tych najbardziej przykrych wątków związanych ze startem Zawiszy w B-klasie. Nadchodzi czas odbudowy. To jest trudny czas, ale piękny. Będziemy ponownie mieli na boisku swoich bohaterów. Być może początkowo nie będą prezentowali takiego poziomu sportowego jak ich poprzednicy nazwani pieszczotliwie "wkładami do koszulek", ale na pewno nie odwrócą się oni od swoich kibiców przemierzających razem z nimi na mecze setki czy tysiące kilometrów. Nadchodzi czas, w którym ponownie będziemy stanowili jedno. Czekaliśmy na ten moment  bardzo długo - 2,5 roku, ale ten moment właśnie się zbliża.

czytaj też: Roy Hodgson: Kibice = siła napędowa klubu.

W czwartek na Wyspie Młyńskiej będziemy mogli spotkać zawodników zespołu Zawiszy, a już w sobotę w Fordonie czeka nas pierwsze spotkanie o ligowe punkty. Rywalem niebiesko-czarnych będzie Wisła Fordon, a spotkanie ma zostać rozegrane na naturalnej murawie obiektu przy ulicy Sielskiej.
Ponownie Bydgoszcz usłyszy gromki doping Zawiszy.

Panowie i Panie. Zawisza wraca do gry. Doczekaliśmy się. Zaczynamy bez wielkich pieniędzy, bez stadionu, ale z ogromnymi nadziejami.



3 komentarze:

  1. Cześć.
    Mikołaj wkradł się mały błąd, "literówka" pewnie. Pisząc o zawodnikach z regionu napisałeś, że będą chcieli oddać wiele sił dla niebiesko-białych barw. Poszło to też na główną stronę ZAWISZY.
    Pozdro Adam ZAWISZA Katowice

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście posty do kasacji
    p.s. dobrze się czyta Twoje artykuły, fajny blog

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki za korektę Adam. Dobrze, że są tu czujni czytelnicy :)

    OdpowiedzUsuń