czwartek, 12 marca 2020

Jak wypadnie powrót Zawiszy na Gdańską 163 po 6,5 roku przerwy?


Witajcie.

14 marca 2020 to miało być wielkie święto futbolu w Bydgoszczy. Kibice Zawiszy mieli wrócić po dobrych kilku latach na stadion.  Tak, tak. Parę latek minęło.

Ostatni mecz Zawiszy jaki widziałem na stadionie Zawiszy odbył się ponad 6 lat temu, 13 grudnia 2013 roku. Zawisza podejmował wtedy Lecha Poznań przy 7 tysiącach publiczności i zremisował z Kolejorzem 2:2. Potem konflikt pomiędzy kibicami a Radosławem Osuchem się zaognił i w efekcie kolejne spotkania Zawiszy na Gdańskiej odbywały się w grobowej atmosferze bojkotu. Okazało się, że spółka Osucha bez kibiców nie była w stanie istnieć i w czerwcu 2016 zespół  został wycofany z rozgrywek II ligi. Kolejne 3.5 roku to była walka o przetrwanie piłkarskiej marki Zawisza Bydgoszcz.

Właśnie w sobotę rozpocznie się nowa odsłona w obecnej erze odbudowy Zawiszy. Niebiesko-czarni wrócą na Gdańską 163 i mają rozegrać tam derbowy mecz z Chemikiem w IV lidze. Ostatni medialny komunikat oficjalnego Fanpage Zawiszy mówi o rozegraniu tego spotkania bez udziału kibiców. Trwają rozmowy o możliwości przeprowadzenia telewizyjnej transmisji z derbów. Czekaliśmy 6 lat, czy te przeciwności losu mogą nas załamać? Na pewno nie. Jesteśmy po prostu przyzwyczajeni do różnych przeszkód.

W porozumieniu z klubem odpalamy wiosenną edycję ligi typera Zawiszy. W puli nagród będzie możliwość wygrania 3 karnetów na jesienne mecze Zawiszy. Serdecznie zapraszam do udziału.

Rejestracja oraz Logowanie do systemu typowania.


Liga Typera Zawiszy w początkowej fazie rundy to jest rzeczywiście spore wyzwanie. Dostęp do informacji na temat obecnej formy czy zmian kadrowych zespołów nie jest tak prosty jak w ligach centralnych.
Najwięcej wiemy chyba właśnie o naszym najbliższym rywalu. Kadra Chemika nie zmieniła się zbytnio w zimie. Naszego rywal mogliśmy oglądać w sobotę w spotkaniu Pucharu Polski wygranym przez Zawiszę na Glinkach 2:5.

Gdyby kierować się przebiegiem tego spotkania, to Zawiszy mógłby być faworytem nadchodzącego spotkania. Ale....

Chemik nie odkrył w spotkaniu pucharowym wszystkich kart. W kadrze meczowej naszego rywala nie znalazło się dwóch młodych ofensywnych graczy, którzy jesienią strzelili w IV lidze po 5 goli: Paweł Michalski i Mariusz Miłek. Trudno powiedzieć czy ich brak w składzie wynikał z kontuzji lub chorób czy też trener Chemika zachował sobie te atuty na ligowe derby.
Robert Kawałek - to kolejny w porównaniu z jesiennymi rozgrywkami ubytek Chemika, który może stanowić spory problem dla zespołu z Glinek. Ten doświadczony zawodnik dawał sporo piłkarskiej  jakości Chemikowi. Zespoł z Glinek nie przeprowadził w ziemie efektownych transferów, skupił się na przeglądzie własnej młodzieży. W zespole Piotra Gruszki znajduje się na pewno sporo uzdolnionych młodych zawodników. W sobotnim pucharowym spotkaniu widać jednak było przez większą część meczu bezradność Chemika w  konstruowaniu akcji ofensywnych. Posiadanie piłki nie przekładało się na dużą ilość sytuacji bramkowych tego zespołu.

Patrząc na jesienny dorobek naszych rywali i sytuację w tabeli to Chemik powinien być faworytem derbów. Algorytm typera prognozuje zresztą z tego powodu więcej szans na wygraną gości.  Co wy na to ? ;)


Rejestracja oraz Logowanie do systemu typowania.


Z drugiej strony Zawisza przeprowadził zimą kilka ciekawych transferów, które mogą zmienić oblicze zespołu. Zespół zasilił Wojtek Mielcarek, młody, ale ograny już na poziomie III ligi ofensywny pomocnik. Został on przez kibiców wybrany w głosowaniu piłkarzem meczu pucharowego z Chemikiem. Środek obrony niebiesko-czarnych zasilił Dawid Orlicki z Pomorzanina Toruń. Po lewej stronie bloku obronnego występować może kolejny nabytek - Kamil Czyżniewski. W nadchodzącym meczu czeka go jednak pauza za 4 kartki z jesieni. Z przodu Zawisza liczy na zwiększenie konkurencji wśród napastników za sprawą sprowadzonego z Victorii Koronowo Damiana Stasikowskiego. 
Być może jednym z ważniejszych wzmocnień Zawiszy okaże się powrót do meczowej kadry Krzysztofa  Urtnowskiego, który wyleczył już kontuzję. W pucharze z Chemikiem zagrał 84 minuty w środku pola  i zdobył gola z karnego. Wystąpił w roli kapitana Zawiszy.
Na ławce Zawiszy pojawił się w sobotę Jay Jaskólski z Pogoni Mogilno. Ten pomocnik także na pewno nie przyszedł siedzieć na ławce Zawiszy. Konkurencja o miejsce w 18-ce meczowej jest spora, co powinno w trakcie całej rundy przełożyć się na stabilną formę, a dłuższym efekcie na indywidualny rozwój zawodników. Nic tak dobrze nie stymuluje jak zdrowa konkurencja. O tym kto jaką rolę odegra w zespole przekonamy się w trakcie całej wiosny. Każdego z "nowych" i "starych" zawodników Zawiszy czeka ciężka walka o miejsce w wyjściowej jedenastce. Jesienią Zawisza często zawodził. Teraz ma być mocniejszy.

Patrząc na ławkę rezerwowych w minioną sobotę można śmiało powiedzieć, że trener Zawiszy, Przemysław Dachtera ma spore pole manewru. W sobotę może z Chemikiem zagrać w zupełnie inny sposób niż w pucharze. Na pewno będzie to inny mecz. Chemik na Gdańskiej będzie się prawdopodobnie bronił szukając swoich okazji z kontrataków.

Patrząc na historię, widzimy, że ten scenariusz często się Chemikom sprawdzał. Dość powiedzieć, że na swoim stadionie nie wygraliśmy jeszcze w lidze z Chemikiem. Nie udało się nam strzelić u siebie Chemikowi nawet gola, mimo że w dwóch sezonach mieliśmy mocny zespół, który wywalczył awans do wyższej ligi w 1984  i 2008 roku.



Efektowne zwycięstwo Zawiszy w Pucharze Polski nie powinno nikogo zmylić. Wygranie z Chemikiem nie będzie w sobotę prostą sprawą. W rywalizacji Zawiszy z tym klubem własny stadion rzadko bywa po prostu atutem. Chemik ze stratą 7 punktów do liderującego Pomorzanina może jeszcze marzyć o awansie do III ligi. Mimo interesujących wzmocnień Zawiszy, Chemik także ciągle dysponuje dobrą mieszanką doświadczenia z młodością. Zawisza jest beniaminkiem, Chemik spadkowiczem z  III ligi. Wszystko zweryfikuje boisko.


W typerze dostępny jest już komplet spotkań do typowania. Tyszanie, którzy we wtorek nieźle wypadli w starciu pucharowym z Cracovią (1:2 po dogrywce), w niedzielę podejmą Zagłębie Sosnowiec. Oba zespoły walczą o awans do strefy dającej walkę w barażach o Ekstraklasę.

Łódzki KS podejmuje Górnika Zabrze, który na wyjazdach spisuje się po prostu fatalnie. Zagłębie Lubin jedzie do Szczecina. Górnik Wałbrzych rozpocznie swoją ligową wiosną dopiero za 2 tygodnie. W typerze dołączamy id wiosny spotkania Pogoni Lębork, która walczy w IV lidze Pomorskiej.

W IV lidze kujawsko-pomorskiej bardzo ciekawie zapowiada się wizyta Pomorzanina w Chełmnie. BKS Bydgoszcz jedzie do Rypina, gdzie nam przyjdzie zagrać za tydzień. Włocłavia podejmuje Sportis Łochowo. Sparta Brodnica, nasz kolejny rywal w 1/4 Pucharu Polski KPZPN, zagra u siebie z Legią Chełmża.

wtorek, 10 marca 2020

Rusza wiosenna edycja Ligi Typera Zawiszy.

Rusza czwarta edycja ligi typera Zawiszy. Czas trwania wiosna 2020. Tym razem nagrodą będą karnety na jesienne spotkania Zawiszy dla 3 pierwszych typerów:

  Rejestracja oraz Logowanie do systemu typowania.

Od wiosny dołączamy do typera obligatoryjnie spotkania Pogoni Lębork.

Sporo ostatnio mówi się o zakupie karnetów na mecze Zawiszy. Spotkałem się z opinią, że ktoś kalkuluje czy mu się opłaci kupować karnet, bo może go zabraknąć na jakiś meczach.

Szczerze mówiąc dziwią mnie takie opinie. Karnet to przede wszystkim cegiełka mająca wspomóc funkcjonowanie klubu. Dawniej kupowaliśmy cegiełki, nie będące biletami wstępu na mecz. Był to gest solidarności z klubem w trudnych czasach.

Teraz w ramach cegiełki każdy może wejść na kilka spotkań. Zmiana mimo wszystko na plus.



Dzisiaj otrzymaliśmy informację o zakazie organizowania w Polsce wielu imprez masowych, w tym  spotkań piłkarskich. Trudno przewidzieć jak długo to potrwa. To może oznaczać poważne problemy finansowe wielu klubów. Są kluby, które mają zapewnione wpływy z wielu stabilnych źródeł. Zawisza trzyma się twardo i przetrwał dzięki kibicom. Często to podkreślamy. Teraz ciągle jest czas, kiedy Zawisza potrzebuje wsparcia swojego największego sponsora - kibiców.

Dlatego zachęcam wszystkich serdecznie do zakupu karnetów. Bądźmy solidarni.

Wspólnie będziemy mogli być dumni z faktu, że jesteśmy klubem piłkarskim, który sprzedał największą ilość karnetów w Bydgoszczy.

niedziela, 15 grudnia 2019

Jesienna edycja Ligi Typera zakończona.

Bardzo miło mi poinformować, że sfinalizowane zostało rozliczenie nagród jesiennej edycji Ligi Typera Zawiszy.




Część zwycięzców, między innymi zdobywca głównej nagrody (@30) oraz  obaj zwycięzcy  "bonusów Z" przekazali swoje wygrane jako darowizna na rzecz Stowarzyszenia Piłkarskiego Zawisza, w ten sposób wspomagając funkcjonowanie klubu w tych trudnych czasach.

Darowizny przekazane na konto SP Zawisza:
  • @30 - 150 zł (nagroda główna 100 zł , kolejka 6, kolejka 8);
  • @Zawiszanka - 75 zł (bonus Z nr 1 , kolejka 9);
  • @Trzeci1908 - 50 zł  - bonus Z nr 2;
  • @Michal95 - 25 PLN 3 kolejka;
  • @Greg - 25 PLN 5 kolejka;
  • @kulak178 - 25 PLN - 7 kolejka;
  • @Don Lipone - 25 PLN - 13 kolejka;
Razem na konto SP Zawisza trafiło 375 zł pochodzących z darowizn zwycięzców Ligi Typera. Serdecznie dziękuję za ten miły gest solidarności z klubem. Każda cegiełka wspierająca odbudowę wielkiego Zawiszy jest teraz ważna.

Zwycięzca 12 kolejki - @rapanui postanowił swoją nagrodę w wysokości 25 zł przekazać do puli nagród kolejnej edycji typera.

Do tej pory nie udało się uzyskać dyspozycji od zwycięzcy 11 kolejki typera. @Mex - odezwij się w sprawie realizacji nagrody za pomocą poczty e-mail podanej podczas rejestracji w typerze. Jeżeli nie uda się nam skontaktować, to nagroda za zwycięstwo w 11 kolejce jesiennego typera zasili pulę nagród wiosennej edycji.

Tej zabawy nie było by bez  sponsorów: Krzysztofa Bessa, oraz Jacka Wełniaka, który jest pomysłodawcą i sponsorem "bonusa Z", czyli niebiesko-czarnej kategorii - punktowane są w niej wyłącznie typy spotkań bydgoskiego Zawiszy. Serdecznie dziękuję.

czwartek, 21 listopada 2019

Dobrze zakończyć jesień z BKS-em

Ciągle jest szansa na dobre zakończenie rundy jesiennej. Każdy mecz jest przecież elementem procesu odbudowy naszego Zawiszy. Derbowy mecz BKS-u z Zawiszą na pewno oba zespoły chciałyby wygrać. Oba walczyć będą wiosną o utrzymanie. Każdy punkt jest na wagę złota.

W spotkaniu z Chełminianką zwycięskiego gola dla gości strzelił Oskar Andrzejewski, wychowanek Zawiszy, grający  obecnie w zespole Patryka Zarosy. W tym sezonie to już kolejny młody wychowanek odbierający punkty swojemu klubowi. Nie ma litości. Każdy gra na 100%. Wcześniej Maciej Słupecki ze Sportisu w  doliczonym czasie gry pogrążył nas w smutku. Fajnie, że chłopaki się rozwijają, ale żal że nie grają dla nas. Od lat śledzę piłkarski rozwój wielu naszych wychowanków i zawsze ściskałem za nich kciuki, takie momenty gdy grają przeciw Zawiszy są wyjątkiem.

Uwaga.  Wychowankowie Zawiszy w BKS-ie. 


W zespole BKS także znajduje się młody napastnik, który jest wychowankiem Zawiszy. Przez wiele miesięcy zmagał się  z poważną kontuzją, ale wrócił do grania, odbudowuje się w BKS-ie i właśnie niedawno zaczął grać w wyjściowym składzie. Mam na myśli Jakuba Makowskiego z rocznika 1999. To jest chłopak, który w sezonie 2016/2017 strzelił 17 goli na poziomie V ligi. Potem zmagał się z kontuzjami i jego piłkarski rozwój przyhamował. Jednak fakty są takie, że wychowankowie grają tej jesieni dobre mecze przeciwko Zawiszy. Nie zdziwiłbym się gdyby jego forma eksplodowała właśnie w sobotę.

Jakub Makowski - stoi trzeci od prawej.
W zespole BKS-u sporo jest sporo twarzy znanych z Zawiszy: Arkadiusz Nowicki, Patryk Błażejewicz czy Dawid Wiśniewski,  wychowankami Zawiszy są także Gracjan Żeglarski, Jan Martin. Oba zespoły mają podobną sytuację w tabeli, więc prawdopodobnie mecz będzie także wyrównany. Wygra ten zespół, który lepiej wykona plan taktyczny trenera i będzie skuteczny. Co na to typerzy?


Potrójna kumulacja nagród.


Najbliższy weekend może okazać się zwycięski także dla typerów, którzy biorą udział w naszej klubowej zabawie. Tym razem następuje potrójna kumulacja nagród. Standardowo nagrodę 25 PLN wygrywa typer, który najlepiej wytypuje wyniki spotkań tej kolejki. W tej kategorii równe szanse mają wszyscy. Także ci, którzy dopiero pierwszy raz się zalogują. Można to zrobić tutaj. Rozstrzygnie się także drugi bonus Z, czyli nagroda 50 PLN dla typera, który najlepiej typował spotkania Zawiszy. Tutaj mamy już grono faworytów z największą ilością punktów, ale z szansami na bonusa jest ciągle wiele osób. Wyniki Zawiszy są zupełnie nieprzewidywalne, więc ciągle można namieszać trafiając dobry wynik.

100 PLN. Główna nagroda typera.


Wreszcie poznamy zwycięzcę całej rundy jesiennej, czyli klasyfikacji generalnej:

Liga typera Zawiszy, sytuacja przed ostatnią kolejką jesieni 2019

W ostatniej kolejce mamy 12 spotkań. Zmagania w A-klasie zakończył już Górnik Wałbrzych. Do wygrania w typerze jest ciągle 120 punktów. Niewielkie różnice punktowe w czołówce powodują, że emocje powinny być do ostatniego gwizdka sędziego poniedziałkowego spotkania Zagłębia Lubin w Krakowie.

Zestaw par 16-tej kolejki typera Zawiszy.

Chełminianka, pogromca Zawiszy podejmie w Chełmnie Chemika. Notecianka, która zaledwie miewa przebłyski dobrej gry podejmie Pomorzanina, jednego z kandydatów do awansu. Moim zdaniem głównego kandydata. Pogoń Mogilno podejmuje Lidera, tutaj ciężko trafić wynik, można wiele punktów zyskać a także wiele stracić.
W centrum uwagi kibiców Zawiszy na pewno będzie spotkanie w Gdańsku, gdzie wybierają się połączone siły kibiców Łódzkiego KS-u i bydgoskiego Zawiszy. Kibicowsko będzie mocno. Łódzki KS także piłkarsko prezentuje się lepiej niż pokazuje to jego miejsce w tabeli Ekstraklasy. Na pewno stać go na niespodziankę. Wielu kibiców na pewno panięta ostatnią wyprawę na mecz Zawiszy do Gdańska w 2013 roku, gdzie niebiesko-czarni też nie byli faworytem, a zremisowali 1:1. Wyjazd był konkretny, bo ekipa  9 wagonów kolejowych. Łezka się kręci w oku na te wspomnienia.






Ekstraklasa gra jeszcze kilka tygodni, ale liga typera Zawiszy definitywnie kończy się w najbliższy weekend. Być może w zimie uda się uruchomić jakąś typerską rywalizację w mniejszym składzie w trochę innej formule w oparciu o wszystkie grające w ziemie ligi zachodnie. Zobaczymy. Zima jest z drugiej strony dobrym czasem do pracy nad przebudową strony, nowymi skryptami i algorytmami które czekają na swoją kolej. Na razie przed nami jednak emocje związane z okazją do pokonania BKS-u Bydgoszcz.

piątek, 15 listopada 2019

500 spotkań GKS Tychy na zapleczu Ekstraklasy.

W sobotę o 12:00 Zawisza zmierzy się z Chełminianką Chełmno, zespołem prowadzonym obecnie przez Patryka Zarosę, trenera, który dał Zawiszy pierwszy awans w trakcie obecnej odbudowy klubu. O tym meczu trochę później, ale pozwólcie, że zacznę od pięknego jubileuszu naszych braci

500 spotkań GKS Tychy na zapleczu Ekstraklasy.



Tyszanie w sobotę rozegrają swoje spotkanie numer 500 na zapleczu Ekstraklasy. Z rozegranych dotychczas 499 meczów 185 wygrali , 129 zremisowali, 185 przegrali. Bramki 640-620. W tabeli wszech czasów II ligi zajmują 37 miejsce.
Tyski GKS od kilku lat walczy w I lidze o awans do Ekstraklasy. Chciałby całej Polsce pokazać swój nowiutki stadion, moim zdaniem perełkę naszej stadionowej architektury w Polsce.
Stadion GKS Tychy


Stadion tak mnie zauroczył, że wrzuciłem jego zdjęcie jako tło dla mojego bloga blog.futbolwliczbach.pl Bloga trochę zapuściłem ostatnio, przyznaję z żalem, ale ciągle marzę, że kiedyś znajdę więcej czasu na pisanie o polskiej piłce i typerce.

Awans do Elity nigdy nie jest zadaniem łatwym. Warto jednak podkreślić, że tyszanie mają jedną z najlepszych  frekwencji w lidze i bardzo stabilną strukturę przychodów, co daje podstawy do dalszego rozwoju klubu w perspektywie kolejnych lat.



Według raportu firmy Deloite GKS Tychy w 2018 miał 5 miejsce w I lidze pod względem przychodów. W ubiegłym sezonie pod względem średniej frekwencji tyszanie (4137 widzów średnio) zajęli 2 miejsce, ustąpili tylko Łódzkiemu KS-owi (4556 widzów), który pewnie awansował do Ekstraklasy. Jeżeli interesujecie się finansami klubów, to zachęcam Was do zapoznania się z całym raportem Deloite za 2018 rok, który dostępny jest tutaj
Wszystko zmierza w Tychach w dobrym kierunku. Potrzeba jeszcze trochę piłkarskiej jakości i jestem przekonany, że będziemy mogli gratulować tyszanom powrotu do elity. W tej chwili ocierają się o strefę dającą grę w barażach o awans.

Czytaj też:
http://gkstychy.info/pilka/113,wiadomosci/13933,gks_tychy_w_czolowce_raportu_deloitte/

Tyszanie w jubileuszowym meczu podejmują rewelacyjnego beniaminka z Radomia:

Był, będzie, jest, tyski GKS....

Patrząc w tabelę ligową trudno wskazać wyraźnego faworyta, ale wskazania algorytmu FwL, bukmacherów i naszych typerów zdecydowanie upatrują faworyta w gospodarzach. Tyszanie, którzy w ostatnich 4 meczach ugrali 10 punktów, będą sobie musieli radzić bez Łukasz Grzeszczyka pauzującego za 4 żółte kartki. Radomiak bez pauzy za kartki. Do tej pory goście nie wygrali żadnego wyjazdu na stadionach zespołów z górnej połówki tabeli. Polegli w Legnicy 3:1 i zremisowali 2:2 w Grudziądzu. Teraz jadą na stadion w Tychach gdzie gospodarze radzą sobie bardzo dobrze (5-1-1).


Nasi przyjaciele z Ekstraklasy pauzują, więc w typerze tym razem dodałem spotkanie rezerw Zagłębia Lubin. Ciekawe jak nam pójdzie typowanie wyniku starcia Polonii Bytom z młodzieżą z Lubina.

Górnik Wałbrzych rozgromił w poprzedniej kolejce rywali w A-klasie 10:1. Teraz też jest faworytem swojego ligowego starcia.

Derby Włocławka.


W naszej lidze ciekawie zapowiadają się derby Włocławka. Nasi bracia grają z mocnym Liderem formalnie jako goście, ale na trybunach dominować będzie Włocłavia, która wygrała w sobotę swoje domowe spotkanie z Piastem Złotniki Kujawskie 4:0. Lider wygrał ostatnie 2 spotkania i w tej chwili przewodzi ligowej stawce. Zadanie stojące przed Włocłavią nie jest zatem proste.


Zawisza w spotkaniu z Chełminianką wystąpi osłabiony brakiem Tomasza Żylińskiego oraz Michała Żurowskiego. Obaj panowie mają przerwę po 4 "żółtku". Po stronie Chełminianki dotkliwy może być brak Piotra Kaczkowskiego, który dostał czerwoną kartkę w poprzednim spotkaniu. Ten zawodnik odpowiada za sporą część goli zdobywanych przez zespół Patryk Zarosy. W poprzednim sezonie strzelił w IV lidze 14 goli, a obecnie jesienią uzbierał ich już aż 13.

Chełminianka Chełmno jesień 2019 , stan na dzień 15 listopada


Pod nieobecność Kaczkowskiego najlepszym strzelcem Chełminianki jest

Oskar Andrzejewski. 

Ten filigranowy pomocnik trafiał w obecnym sezonie do siatki rywali już aż 11 razy. Oskar grał w rezerwach bydgoskiego Zawiszy w IV lidze, a także w zespołach juniorskich Zawiszy w Centralnej Lidze Juniorów. Do tej pory skupiał się na rozgrywaniu piłki, ale jesienią 2019 roku zabrał się także na poważnie za strzelanie goli. Warto podkreślić, że Oskar wyszedł już z wieku juniora (rocznik 1998), a mimo to otrzymał mandat zaufania od trenera Zarosy i nie zawodzi. Zobaczymy co ten młodzian pokaże na Sielskiej w sobotę.

Zawisza Bydgoszcz - Chełminianka Chełmno.


Zawisza po remisie w Chełmży spadł na 11 pozycję w tabeli. Piłkarze nie zdołali tego dnia wejść na poziom swoich kibiców, którzy w liczbie około 600 szala stawili się na meczu z Legią. To był piękny pokaz kibicowskiej siły Zawiszy. Doping tego dnia momentami był potężny. Myślę, że dla naszego zespołu to był także świetny zastrzyk motywacji do dalszej pracy nad poprawą gry. Zawisza był faworytem, ale mimo wszystko doceniam ten jeden punkt. Za dużo już porażek w tym sezonie. Każda z nich daje powód do ogromne satysfakcji naszym regionalnym rywalom. Warto o tym pamiętać. Patrząc na grę naszego zespołu trudno oprzeć się wrażeniu, że trzeba będzie jeszcze trochę poczekać, aż IV-ligowi rywale będą czuli większy respekt przed przyjazdem zespołu Zawiszy, niż przed przyjazdem niebiesko-czarnej armii kibiców.

Nasz zespół ciągle jeszcze szuka swojej siły. Brak Tomka Żylińskiego osłabi naszą siłę ofensywną, ale może być szansą dla zawodników ciężko pracujących na swoje kolejne szanse. W obronie po raz pierwszy w tym sezonie zabraknie Michała Żurowskiego. W trzech meczach pod wodzą nowego trenera Przemysława Dachtery Zawisza zdobył 7 punktów.  Do końca jesieni pozostają nam już tylko 2 mecze, sobotnie spotkanie z zespołem z miasta zakochanych oraz za tydzień z BKS-em Bydgoszcz. Te spotkania będą bardzo ważne w kontekście oceny potrzeby zimowych wzmocnień na poszczególnych pozycjach. Czeka nas jeszcze sporo pracy zanim Zawisza stanie się ponownie piłkarską potęgą. Zawisza to klub, który jest dobrym miejscem dla piłkarzy, którzy gotowi są pracować na 100% swoich możliwości i dzięki temu rozwijać się piłkarsko razem z klubem. IV liga, to nie jest miejsce dla bydgoskiego Zawiszy.

piątek, 25 października 2019

Pojedynek Unia - Zawisza z nowym trenerem na ławce.

Po porażce z Kujawianką Zarząd Zawiszy podjął decyzję o zmianie trenera pierwszego zespołu. Wyniki zespołu nie są zadowalające. Piłka to nie jest sport gdzie liczą się wrażenia artystyczne, ale punkty. Gdyby w końcówce ostatnich dwóch spotkań Zawisza strzelił zwycięskie gole zamiast je tracić, byłby teraz na 7 miejscu i zastanawialibyśmy się co jeszcze trzeba poprawić w grze zespołu, żeby poważnie myśleć o awansie na wiosnę. W futbolu porażka często jest bardzo niedaleko od zwycięstwa. Decydują detale, czasami po prostu szczęście.

Trzeba nazywać rzeczy po imieniu i faktem jest, że 7 porażek w 12 meczach nie jest już tylko kwestią pecha. Pechowymi można nazwać dwie ostatnie z nich. Taki jest los trenera, że odpowiada personalnie za wyniki zespołu.

sezon 2019/2020 do 12 kolejki, IV liga

Trener Jacek Łukomski zostawił pierwszy zespół Zawiszy na 15 miejscu ligowej tabeli w IV lidze, jednak na pewno bardzie zapamiętam go przez pryzmat dwóch awansów,  które razem z Zawiszą wywalczył w poprzednich latach.
sezon 2017/2018 awans do V ligi

sezon 2018/2019 awans do IV ligi


To były organizacyjnie trudne sezony. Zawisza grał początkowo w Potulicach, warunki do treningów także były trudne. Mimo tych trudności Jacek Łukomski zdołał stworzyć zespół, który wyrwał Zawiszę z piłkarskiego niebytu. I to się udało. Trener Łukomski zapisał piękną kartę w historii klubu.

IV liga to jednak znacznie wyższe wymagania.

W mojej ocenie obecne wyniki rzeczywiście nie odzwierciedlają sumarycznego potencjału zawodników, którzy tworzą obecny zespół. Jacek Łukomski miał już okazję pracować w IV lidze z Unią Janikowo. Przeanalizowałem kadrę tamtego zespołu i okazało się, że tylko w nielicznych przypadkach zawodnicy tamtej Unii okazali się wyróżniającymi IV-ligowacami. Chcą walczyć o awans Unia musiała wymienić prawie całą kadrę zawodników. Tamten zespół Jacka Łukomskiego w mojej ocenie nie miał takiego potencjału piłkarskiego jak obecny Zawisza, a niebiesko-czarni zajmują obecnie niższe miejsce w tabeli niż Unia gdy rozstawała się z trenerem Łukomskim. Trudno jest prowadzić Zawisze, klub który jest piłkarską ikoną regionu, który ma wielu fanów i na którego każdy rywal się spina. Zawisza musi zbudować zespół o mocy praktycznie III-ligowca, żeby regularnie wygrywać w IV lidze i uzyskać awans.

Nowy trener Zawiszy - Przemysław Dachtera


Przyłączam się do wszystkich, którzy trzymają kciuki za nowego szkoleniowca pierwszego zespołu Zawiszy - Przemysława Dachterę. Nowy trener, wychowanek Zawiszy, świetnie zna zespół, bo pracował obecnie z zespołem juniora starszego w klubie. Etap poznawania zawodników, który towarzyszy zmianom na ławce trenerskiej tym razem nie będzie potrzebny. Jako zawodnik Dachtera rozegrał w barwach pierwszej drużyny Zawiszy 63 mecze w IV lidze oraz 13 w V lidze w latach 1998 - 2006. Teraz będzie pisał nową kartę w historii Zawiszy jako trener.
Przemysław Dachtera, trener Zawiszy od 23 X 2019

Czy w 5 kolejkach jesieni, które nam pozostały zobaczymy jakąś zmianę w sposobie gry zespołu i czy będzie on skuteczniej punktował? Pierwsza odpowiedź już w sobotę, kiedy Zawisza zmierzy się z Unią Gniewkowo.

Kamil Fajkowski - napastnik z 11 golami.


Zespół Unii posiada w kadrze bardzo skutecznego Kamila Fajkowskiego, który na listę strzelców wpisał się już 11 razy w tym sezonie. Przez cały poprzedni sezon zdobył 12 goli, więc jesień w jego wykonaniu jest naprawdę imponująca. Ten 25-latek należy obecnie do ścisłej czołówki ligowych strzelców.
Kadra Unii Gniewkowo jest stabilna w porównaniu do poprzedniego sezonu, w którym ten zespół zajął jako beniaminek 6 miejsce zdobywając 51 punktów w 34 meczach i bez istotnych strat kadrowych w letnim okienku transferowym przystąpił do nowych rozgrywek.

Doświadczenie ligowe.


Pomocnik Łukasz Cięgotura i obrońca Przemysław Żbikowski , to dwaj zawodnicy Unii z przeszłością w Elanie Toruń na poziomie IV, III, a nawet II ligi.

Większość tego zespołu zbiera doświadczenie IV-ligowe dopiero począwszy od poprzedniego sezonu, ale trzeba przyznać, że robią to w dobrym stylu. Z pewnością będą trudnym przeciwnikiem dla Zawiszy, który ciągle jeszcze nie rozwinął skrzydeł i szuka swojego stylu.

Średnia wieku zespołu Unii Gniewkowo w obecnym sezonie to 24 lata i 193 dni, przy średniej wieku Zawiszy 26 lat i 67 dni.

Unia Gniewkowo trzy ostatnie mecze przegrała, kolejno z Liderem Włocławek 2:1, Orlętami 1:5 oraz ze Sportisem Łochowo 3:1 przed tygodniem. Unia prawie zawsze zdobywa przynajmniej gola. Bez strzelonej bramki Unia zakończyła tylko 2 mecze:  z Pomorzaninem Toruń oraz z Pogonią Mogilno.
Zawisza chcąc wygrać ten mecz, będzie prawdopodobnie musiał strzelić więcej niż jednego gola.

środa, 23 października 2019

Już 9 laureatów typera Zawiszy

Zwycięzcy typera Zawiszy.

@Mex zwycięzcą 11 kolejki typera. Gratulacje. Na ten moment mamy w puli nagród 9 zwycięzców :

2 kolejka typera: @Switek1979 - 25 PLN;
3 kolejka: @Michal95 - 25 PLN;
4 kolejka: @Tess - 25 PLN;
5 kolejka: @Greg - 25 PLN;
6 kolejka: @30 - 25 PLN;
7 kolejka: @kulak178 - 25 PLN
8 kolejka: @30 - 25 PLN;
9 kolejka: @Zawiszanka - 25 PLN;
1 bonus Z: @Zawiszanka - 50 PLN;
10 kolejka: @kibol1971 - 25 PLN;
11 kolejka: @Mex - 25 PLN;