środa, 20 marca 2019

Gotowy zestaw par na 2 kolejkę Ligi Typera Zawiszy.

Witajcie. Zawisza w niedzielę będzie rozgrywać swój mecz na szczycie z Naprzodem, o tym meczu trochę więcej tutaj.

Liga typerów startuje w sobotę o 11:00, kiedy to Mustang Ostaszewo zagra z Victorią Lisewo. Mustang jest faworytem  i każdy inny wynik niż wygrana gospodarzy byłby sporą niespodzianką.


Łodzki KS ma przełożone spotkanie na 3 kwietnia.

Oprócz tradycyjnego zestawu par w tym tygodniu zestaw par uzupełniłem o spotkania:

  • Błękitni Stargard - Resovia Rzeszów - w zespole gospodarzy wstępuje wychowanek Zawiszy, pomocnik Michał Cywiński;
  • Skra Częstochowa - Znicz Pruszków - w zespole gości gra kolejny wychowanek Zawiszy - Adrian Małachowski;
  • GKS Bełchatów - Olimpia Elbląg - w zespole gości od kilku lat gra kolejny wychowanek Zawiszy, napastnik Jakub Bojas. Olimpia zamykająca tabelę II ligi jedzie do Bełchatowa, który walczy o awans, więc poprzeczka przed gośćmi zawieszona jest wysoko.

Trudne spotkanie czeka w sobotę Włocłavię, która podejmuje Lecha Rypin. Algorytm sugeruje wynik w okolicach remisu.

Tyszanie wybierają się do Poznania na mecz z Wartą, która usiłuje wydostać się ze strefy spadkowej.

Algorytm FutbolwLiczbach.pl mimo bardzo dobrej postawy Naprzodu zdecydowanego faworyta upatruje w Zawiszy. Przyrzekam, że nic przy tym nie grzebałem i te 63% prognozy na wygraną gospodarzy to jest autonomiczna decyzja algorytmu:

Liga Typerów Zawiszy


Emocje gwarantowane. Jak zawsze gdy gra Zawisza Bydgoszcz. Nie ma innej opcji.

poniedziałek, 18 marca 2019

Mecz na szczycie. Naprzód na mocnej fali.


Zawisza - Naprzód to mecz na szczycie.


W tabeli ligowej nasz najbliższy rywal zajmuje 4 lokatę. Zanotował kiepski start sezonu, ale gdyby stworzyć tabelę za ostatnie 10 kolejek, to Naprzód byłby ....liderem. W tym okresie pokonali między innymi Start Pruszcz oraz Mustanga Ostaszewo. To pokazuje, że nadchodzące spotkanie jest bez wątpienia meczem na szczycie, bezpośredniem starciem rywali w walce o awans do IV ligi.




Zespół z Jabłonowa Pomorskiego z pewnością będzie walczył o awans do IV ligi. Ich zamiary pokazuje pozyskanie w zimie doświadczonych zawodników z przeszłością III-ligową. W Sparcie Brodnica grali wcześniej pozyskani przez Naprzód napastnik Mateusz Prylewski oraz doświadczony obrońca Adam Sosnowski a także bramkarz. Andrzej Szreiber. Cała trójka wystąpiła w pierwszym spotkaniu wiosny wygranym przez Naprzód 3:2, a Prylewski strzelił jedną z bramek.

Dwa gole były autorstwa Valentina Dacha, którego kibice Zawiszy pamiętają z występów na Gdańskiej. Valentin jest w tym sezonie najlepszym strzelcem Naprzodu z 5 golami na koncie. Jego dorobek na pewno byłby większy, gdyby grał od początku sezonu.  Na wspomniane 5 goli potrzebował 736 minut, czyli 147 minut na 1 gola. 

Dla porównania Paweł Kanik trafiał jesienią w lidze co 166 ligowych minut , Patryk Kozłowski co 136 minut, a Patryk Straszewski co 102 minuty.

W zespole gości występuje także Arkadiusz Kozłowski, przed laty nadzieja Zawiszy. To zawodnik, po którym niektórzy kibice wiele sobie obiecywali. W jesiennym spotkaniu mimo upływu lat pokazał, że jest ciągle groźny.

Naprzód ma grupę ciekawych młodzieżowców, w których inwestuje już od dawna.
  • Karol Makowski, chłopak z rocznika 99 (obecnie kontuzjowany) ma na koncie już 63 spotkania w IV lidze;
  • Szymon Hanzek, rocznik 99, rozegrał już 58 spotkań na poziomie IV ligi, obecnie wychodzi w podstawowym składzie;
  • Bartosz Wilkanowski, rocznik 98, rozegrał 34 spotkania w IV lidze, obecnie podstawowy zawodnik;
  • Bartosz Makowski, rocznik 2000, 30 spotkań w IV lidze, po kontuzji Karola wychodzi w podstawowym składzie Naprzodu. Rywale grają trójką młodzieżowców w wyjściowym składzie i są to zawodnicy z ligowym doświadczeniem. 
Naprzód inwestował sporo w swoją młodzież, w IV lidze zbierali długo baty, ale teraz ta inwestycja zaczyna przynosić efekty.


Średnia wieku zespołu rywala z całego sezonu 2018/19 wynosi obecnie 25 lat i 50 dni, w ostatnim meczu 26 lat i 285. To pokazuje, że Naprzód postanowił postawić wiosną na doświadczenie i powalczyć o awans. Na pewno postawią trudne warunki Zawiszy.

Dla porównania średnia wieku Zawiszy z obecnego sezonu to 26 lat i 214 dni.


18 sierpnia 2018 Naprzód Jabłonowo Pomorskie - Zawisza Bydgoszcz 0:5


W spotkaniu rozegranym jesienią w Jabłonowie Pomorskim długo, bo do 68 minuty utrzymywał się wynik bezbramkowy. Gol z dystansu Adriana Brzezińskiego otworzył wynik i skończyło się wysokim rezultatem 0:5.



Naprzód traci sporo goli jak na kandydata do awansu, stąd prawdopodobnie roszady w formacji defensywnej, które odbyły się tam w zimie. Jak pokazał pierwszy mecz wiosny, obrona rywali znowu nie zagrała na zero z tyłu. Zwycięstwo z Gromem 3:2 potwierdziło, że rywale ciągle muszą pracować nad obroną.

Zawisza niepokonany w domu od ponad 2,5 roku.


Zawisza przystępuje do walki z silnymi argumentami. Od początku nowej ery odbudowy w B-klasie Zawisza jeszcze nie przegrał w roli gospodarza, a sobotnia wygrana z Promieniem była 30-tym meczem w roli gospodarza bez porażki. Niebiesko-czarni z tych 30 spotkań wygrali 28, a dwa zremisowali. W ostatnich sparingach i w spotkaniu z Promieniem pokazali dobrą organizację gry i przygotowanie motoryczne. W spotkaniu z Promieniem na listę ligowych strzelców w Zawiszy wpisał się po raz pierwszy w historii zawodnik z rocznika 2000 - Natan Zniszczol, który trafił na 4:0. Swoje gole zdobyli Patryk Straszewski (2 gole) oraz Patryk Kozłowski, Krzysztof Urtnowski i najstarszy w zespole Wojciech Ruczyński. To był już 52 ligowy gol Ruczka dla Zawiszy.

Po porażce Mustanga w Serocku tabela ligowa wygląda obecnie tak:



Niebiesko-czarni mają 9 punktów przewagi nad trzecim Startem, a 7 oczek przewagi nad Mustangiem.

Po wysoko wygranym spotkaniu trudno było by wskazać słabsze punkty w drużynie Zawiszy. Indywidualne błędy udało się naprawić i zagrać skutecznie, w dodatku na zero z tyłu. Spotkanie z Naprzodem może być trudniejszym testem dla podopiecznych Jacka Łukomskiego.

Naprzód jest na fali, ale o Zawiszę rozbijała się nie jedna taka fala. Kibiców z pewnością czeka ciekawy mecz z wymagającym rywalem. To jest właśnie piękne w piłce, że każdy mecz zaczyna się od wyniku 0:0 i trzeba na murawie pokazać znowu swoje walory.

środa, 13 marca 2019

Od IV ligi dzieli nas już tylko wiosna.

Już w sobotę Zawisza rusza do walki. 

Okienko transferowe jest jeszcze otwarte, ale w kadrze Zawiszy nie dojdzie do rewolucji. Kadra, która wywalczyła lidera jesieni została utrzymana. Nie ma tu żadnego zaskoczenia, bo dla Zawiszy grają ludzie, którzy chcą grać dla tych barw, a nie skaczą z kwiatka na kwiatek. Dlatego kadra Zawiszy jest stabilna od wielu miesięcy. Poważnym wzmocnieniem niebiesko-czarnych jest Michał Żurowski, który jesienią grał w III lidze, najczęściej w podstawowym składzie Wdy Świecie. To jest zawodnik przerastający potencjałem nie tylko okręgówkę, ale też stanowi potencjalnie spore wzmocnienie w perspektywie IV ligi. Michał gra w środku pomocy, ale gdyby w trakcie rundy zaistniała konieczność łatania środka obrony, to na pewno sobie tam poradzi.


Transferem last minute, ogłoszonym oficjalnie dzisiaj jest pozyskanie z Chemika Bydgoszcz Tomasza Prejsa, 24-letniego bocznego pomocnika, który posiada spore doświadczenie na poziomie lig centralnych.



Mimo młodego wieku na koncie ma on już:

  • 33 spotkania na zapleczu Ekstraklasy w Dolcanie i Stali Mielec;
  • 54 spotkania na poziomie II ligi w Stali Mielec i Kotwicy Kołobrzeg;
  • 30 spotkań na poziomie III ligi w KP Starogard Gdański i w Chemiku Bydgoszcz, gdzie grał jeszcze jesienią.




Tomek zagrał w 2 połowie sparingowego meczu w Janikowie w miniony weekend na prawym skrzydle. Szczerze mówiąc, widać było jego brak zgrania z zespołem. Na pewno Tomek pokazał, że ma spory potencjał, ale w mojej ocenie teraz czeka go sporo pracy nad dojściem do optymalnej formy i wkomponowaniem się w zespół. Piłka to gra zespołowa. Tomek ma potencjał do grania w centralnych ligach i powrotu na ten poziom oczywiście razem z Zawiszą życzę mu z całego serca.

Ostatni mecz sparingowy podopiecznych Jacka Łukomskiego, szczególnie jego pierwsza połowa wygrana 3:0, wyglądała imponująco w wykonaniu niebiesko-czarnych. Zespół Unii będący liderem IV ligi i jednym z kandydatów do awansu nie zdołał oddać nawet celnego strzału na bramkę Marcina Niwińskiego. Zawisza grał w średnim presingu, ale na wysokości linii środkowej imponował agresją, szybkości i zdecydowaniem w odbiorze piłki. Wyprowadzał szybie i skuteczne kontry i mógł do przerwy prowadzić jeszcze wyżej. Zawodnicy Zawiszy wyglądali dobrze fizycznie. Stadion w Janikowie posiada normalną, wysoką, "piłkarską" trybunę i jest to prawdziwy raj dla uważnego obserwatora spotkań. Futbol z wysoka wygląda zupełnie inaczej. Po kilku latach grania głównie na pastwiskach można było w końcu zobaczyć jak Zawisza ładnie przesuwa się w presingu, jak zawodnicy utrzymują odległości w formacjach.  Może to zasługa stadionu w Janikowie, ale w mojej ocenie pierwsza połowa tego springu to było najlepsze 45 minut w wykonaniu Zawiszy w obecnej epoce odbudowy klubu od 2016 roku. W V lidze Zawisza niestety nie będzie miał prawdopodobnie zbyt wiele okazji do otwierania wyniku spotkania z kontry a kluczem do zwycięstw będzie umiejętność strzelania goli ze stałych fragmentów i z ataku pozycyjnego. Zawisza w sparingach grał coraz lepiej. Zaczął od 2 porażek, ale od 13 lutego nie dał się już pokonać, wygrywając z IV ligowcami z Janikowa, Pakości, zremisował ze Spartą Brodnica. Na wiosnę możemy czekać z nadziejami, które mają oparcie w dobrym przygotowaniu zespołu.



20190309 sparing Unia Janikow - Zawisza Bydgoszcz 2:4



Na prawym boku obrony rywalizację wśród młodzieżowców wiosną wzmocnić może kolejny nabytek Zawiszy - Patryk Jarząbek. Chłopak pozyskany z Gorzowa pokazał się już kibicom w kilku sparingach. Trudno oceniać go na tej podstawie. Na pewno wzmocnienie rywalizacji wśród młodzieżowców może wszystkich jeszcze bardziej zmotywować. W mojej ocenie na razie głównymi kandydatami wśród młodzieżowców do gry w wyjściowym składzie są ciągle Natan Zniszczol i Bartosz Bąk.

Jesienią z grupy młodzieżowców najwięcej grali właśnie oni dwaj. Między słupkami w kilku spotkaniach pojawił się Jan Stypczyński, prawie 500 minut wybiegał też z Zetką na piersi tej jesieni Oskar Ignatowski. Oskar Zięba dostał od trenera 329 minut. W pucharze polski zadebiutował w seniorach Zawiszy Jakub Karbowski z rocznika 2002. W grze było więc jesienią aż sześciu młodzieżowców. Do grona młodzieżowców dołączył teraz Patryk Jarząbek. Jak to wpłynie na rywalizacje między nimi? Młodzieżowcy opanowali generalnie boki obrony i pomocy, gdzie szybkość i wydolność jest w cenie. Centralne sektory obrony i pomocy są mocno obsadzone doświadczonymi zawodnikami. Trudno w tych strefach przebić się młodzieżowcowi. W poprzednim sezonie próbował tego dokonać Maciej Nowacki, ale nie był w stanie się przebić w większym wymiarze czasowym, więc został wypożyczony do Unii Solec Kujawski. Na razie nie widać wśród młodzieżowców kandydata do gry w centralnej osi boiska, nie licząc ewentualnie pozycji bramkarza.

Jesienią w Kowalewie udało się Zawiszy dopiero w samej końcówce wyrwać gospodarzom 3 punkty. To był mecz, który na pewno zostanie na długo zapamiętany przez kibiców ze względu na kapitalną atmosferę na trybunach, tańce w ulewnym deszczu, huragan, który przetoczył się nad stadionem no i szczęśliwy finał. Dobrze wtedy zaczęliśmy ligę i teraz także Zawisza będzie chciał dobrze wystartować do walki o wiosenne ligowe punkty.

czytaj też: Promień Kowalewo Pomorskie - Zawisza Bydgoszcz [inauguracja sezonu w V lidze]

W zespole gości na szpicy występuje Marek Magdziński, brat Jacka dobrze znanego kibicom Zawiszy. W jesiennym meczu pokazał, że potrafi urwać się obrońcom i groźnie strzelić. Jeżeli wierzyć statystykom na laczynaspilka.pl, to Magdziński będzie w sobotę jednak pauzował po 4 żółtej kartce, którą zobaczył tydzień temu w zaległym spotkaniu ze Startem Pruszcz.

Promień sprawił sporą niespodziankę i zremisował z faworyzowanym Startem, dzięki czemu przewaga Zawiszy nad 3 lokatą w tabeli, co jest kluczowe w kontekście awansu, wzrosła do 9 punktów. Promień potwierdził, że potrafi dobrze bronić. Zobaczymy jak poradzi sobie z szarżami Zawiszy.


tabela Zawiszy na starcie rundy wiosennej

W miniony weekend niektórzy nasi rywale mieli okazję na przetarcie w Pucharze Polski.

Sportis Łochowo wygrał z IV ligową Pogonią Mogilno aż 5:1,
a Mustang Ostaszewo wygrał po dogrywce w innym IV-ligowcem Kujawianką Izbica Kujawska 4:1 (1:1).


Startuje Liga Typera Zawiszy





Razem z ligą startuje także Liga Typerów Zawiszy.  Nasza Liga Typerów jak każda liga ma swoich faworytów. Na pewno należy do nich czołówka jesiennej edycji typera: Don Lipone, Mario, Chrisacid, Greg czy Mex.  Różnice punktowe w klasyfikacji generalnej były w czołówce nieznaczne, kilkuprocentowe. Czy faworyci potwierdzą formę z jesieni. Sporo zależy od regularności. Mam nadzieję, że wiosna wykreuje kolejne talenty typerskie wśród kibiców Zawiszy. Nowością będą co weekend dodatkowe 2 spotkania z lig europejskich. Tym razem bierzemy na tapetę spotkania Bayernu z FSV Mainz oraz Sassuolo - Sampdoria.
Tradycyjnie typujemy spotkania Zawiszy, naszych ligowych rywali oraz naszych zgód.

Wiosną w typerze nagroda wzrosła do 300 PLN. Będziemy o nią walczyć w ciągu 15 kolejnych weekendów. Wygrany każdej kolejki będzie miał prawo do wyboru dwóch spotkań z lig zachodnich (ANG1, ANG2, FRA1, GER1, ITA1, ESP1) lub z polskich lig centralnych.


Link do rejestracji w Lidze Typerów Zawiszy.


Osoby, które zarejestrują się w lidze typerów po zalogowaniu się tutaj będą automatycznie przekierowani na stronę typera.

Od IV ligi dzieli nas już tylko wiosna, kilkanaście tygodni emocji. Kiedyś śpiewaliśmy: "Nigdy więcej IV ligi", ale teraz tęsknię za IV ligą. Niezbadane są koleje losu.



czwartek, 28 lutego 2019

Wzrasta nagroda w lidze typera Zawiszy. Zapisz się już teraz.

Na uroczystej gali Zawiszy kończącej rok 2018 rozdaliśmy nagrody dla zwycięzców ligi typera. Zabawa została dobrze przyjęta i będzie kontynuowana podczas rundy wiosennej. Głównym sponsorem typera będzie ponownie Stowarzyszenie Piłkarskie Zawisza. Rywalizacja o puchar prezesa SP Zawisza Bydgoszcz będzie okraszona nagrodą w wysokości, uwaga, 300 PLN.


Druga nagroda wyniesie 100 PLN. W tej chwili trwają rozmowy odnośnie zabezpieczenia trzeciej nagrody. Start ligi typera jest już przesądzony, niezależnie od trzeciej nagrody, więc zachęcam do zapisywania się do wiosennej edycji ligi typera. Serdeczne podziękowania dla Krzysztofa Bessa za wsparcie tej inicjatywy. Jak wiadomo bez nagród to już by nie było to samo.

Wiosną wprowadzamy nową ważną zasadę.  

Przy równej liczbie punktów o kolejności w tabeli typerów decydować będzie data i godzina zapisania się do bieżącej edycji ligi typera

Innymi słowy, kto pierwszy ten lepszy. Jesienią jak pamiętacie dwóch zawodników zakończyło zmagania na pierwszym miejscu. Obaj dostali pierwszą nagrodę, ale w tej edycji przy nagrodzie w kwocie 300 PLN zwycięzca będzie dokładnie jeden. Serdecznie zachęcam do rejestracji także nowe osoby, które nie brały jeszcze udziału w zabawie jesienią.

Żeby zapisać się do ligi typera Zawiszy trzeba postępować zgodnie z instrukcją na głównej stronie http://zawisza1946.pl
www.zawisza1946.pl

Osoby, które posiadają już konto z poprzedniej edycji mogą skorzystać z opcji przypomnienia resetowania hasła za pomocą adresu e-mail podanego podczas rejestracji.

http://futbolwliczbach.pl/login.php



Można także skorzystać z tego linka by przejść do strony rejestracji na stronie. Po zalogowaniu się należy po prostu kliknąć w przycisk służący do zapisania się do ligi typera Zawisza Bydgoszcz i bracia wiosna 2019.
http://futbolwliczbach.pl/bet.php


Kliknięcie w niego oznacza zapisanie się do ligi typera.  Po zapisaniu się do ligi typera powinien się waszym oczom ukazać moduł typowania. Na razie jest tam jedno spotkanie z naszej okręgówki. Jak będą znane terminy, to udostępnimy pozostałe.

Na głównej stronie zawisza1946.pl widoczna będzie lista loginów typerów z czasami  zapisania się do ligi. Ta informacja będzie istotna przy równej ilości punktów dwóch typerów. Warto zweryfikować, czy nasz logon rzeczywiście się tam znalazł po zapisaniu się do ligi typera.

Formuła ligi nie ulega większym zmianom. Nadal będziemy typować około 10 spotkań pochodzących z naszej okręgówki, oraz mecze naszych zgód. Do zestawu będą wprowadzane natomiast w niewielkiej ilości typy z zagranicy.

Zwycięzca kolejki będzie miał prawo wskazać 2 mecze z lig: ANG1, ANG2, GER1, FRA1, ITA1, ESP1, POL1, POL2, POL3, których termin wypadnie w sobotę lub niedzielę pokrywającą się z następną kolejką. Jeżeli z tego prawa nie skorzysta do środy, to ja przygotuję cały zestaw.



Na rozgrzewkę przed startem ligi typera Zawiszy można zapisać się do ligi typera "ROI Max%". Dla najlepszych typerów, którzy osiągają najwyższy zysk z wybranych kuponów mam zamiar w bliskiej przyszłości przygotować pewną niespodziankę. Na razie można tego typera używać do przetestowania działania systemu.


Mam nadzieję, że typowanie wyników oraz cała nadchodząca runda wiosenna przyniosą nam wszystkim wiele pozytywnych emocji, a walka o upragniony awans zakończy się szczęśliwym finałem.


czytaj też: Dobry rok za nami. Co Zawiszę czeka w 2019?

wtorek, 11 grudnia 2018

Dobry rok za nami. Co Zawiszę czeka w 2019?

Natłok pracy zawodowej spowodował pewien przestój na blogu. W mijającym tygodniu przygniotła mnie jeszcze zmiana wersji PHP i wersji bazy danych mojego dostawcy serwera, która początkowo spowodowała całkowity brak strony, a modyfikacje skryptów robię do teraz i jeszcze pewnie trochę porobię. Trochę sobie ponarzekałem, ale teraz do meritum.

Podczas klubowej wigilii Stowarzyszenia Piłkarskiego w poniedziałek wręczone zostały nagrody zwycięzcom ligi typera.


"Lipa" i "Mario" zwycięzcami ligi typera Zawiszy jesień 2018
Najfajniejszy komentarz znalazłem pod tym zdjęciem na profilu Lipy, gdzie ten facet z mikrofonem (to ja) został określony jako Kubica. Dla takich chwil warto żyć ;)

Emocje w typerze były do samego końca, a ostatecznie obaj panowie zrównali się punktami. Nie pozostało mi nic innego jak załatwiać dwie koszulki "meczówki". Mario nie mógł być obecny na rozdaniu nagród, ale Lipa osobiście stawił się, by w blaskach fleszy odebrać wygraną. Wybrał meczówkę "kibolską", chyba nie mogło być inaczej. Tego dnia nasze prześliczne śnieżynki prezentowały się właśnie w tych koszulkach. Trzecie miejsce stało się udziałem chrisacida , także z Bartodziejów, za które przytulił bon podarunkowy do zrealizowaniu w sklepie Zawiszy na kwotę 50 PLN. Emocje mi się udzieliły, nie co dzień przemawia się do takiego szerokiego grona słuchaczy i z wrażenia zapomniałem o zorganizowaniu fotek. Jeżeli ktoś ma i może udostępnić wręczenie nagrody za 3 miejsce w typerze Krzychowi, to będę wdzięczny.


O tych koszulkach napisano już wiele i słusznie bo to jest pewien symbol. Zawiszy Bydgoszcz nie byłoby bez kibiców. O tym mówił w poniedziałek Marek Gaczkowski, członek zarządu SP Zawisza. Taka jest po prostu historia tego klubu. Jego wzloty przeplatają się z organizacyjnymi upadkami, a kibice podtrzymują tą historię i podnoszą klub jak przysłowiowego fenixa z popiołów. Zawisza niezmiennie budzi największe emocje w mieście, bo jak właśnie nie upada, to ciągle gra o kolejne awanse. Jak można go nie kochać?

Ta koszulka to najpiękniejszy symbol walki o ukochany klub setek ludzi, którzy często za ciężko zarobione pieniądze kupowali cegiełki by ratować klub. To właśnie ich wysiłek jest fundamentem odbudowy. Kolejnych awansów nie było by oczywiście bez sponsorów. Cieszyło mnie niezmiernie gdy podczas imprezy długo wymieniane były firmy sponsorujące Zawiszę. Bardzo miłym gestem prezesa SP Zawisza , Krzysztofa Bessa było zaproszenie wszystkich na wigilię klubową. Impreza zorganizowana tym razem już na obiektach CWZS Zawisza rozmachem nie ustępowała wcześniejszym, organizowanym w Brzozie. To także pokazuje pewną markę, którą wyrabia już sobie SP Zawisza w sferze organizacyjnej. Jak działający bez miejskich dotacji SP Zawisza jest w stanie zapewnić funkcjonowanie klubu grającego w okręgówce na tak dobrym poziomie, pozostanie chyba tajemnicą prezesa i zarządu SP. Z mojej strony gratulacje. Ponowne.







V ligowy Zawisza w 2018 roku to porządek w finansach ale także katering przedmeczowy, odnowa biologiczna, zajęcia z fitnesu, powstająca komórka skautingu.
Do tego można jeszcze dodać z satysfakcją klubowego typera. Nie wiem jaki inny klub z okręgówki ma dedykowanego typera ? ;)
Naprawdę z dużą radością oddawałem go do eksploatacji, a z jeszcze większą wręczałem nagrody. To nie chodzi o samą rywalizację. Każdy sposób jest dobry, żeby pokazać, że Zawisza to klub nietuzinkowy.


Zawisza co roku stawia sobie kolejne wyzwania i w 2019 roku nie może być inaczej.

Trzeci z kolei awans i 6 meczów derbowych?


Najważniejszym celem jest bez wątpienia awans zespołu seniorów Zawiszy do IV ligi. Wyobrażacie sobie co może się stać już w sierpniu? Jeżeli Chemik nie utrzyma się w III lidze, a Polonia i BKS nie spadną do okręgówki, a niebiesko-czarni awansują do IV ligi, to możemy grać w przyszłym sezonie 6 meczów derbowych, a naszym mieście w IV lidze może się odbyć łącznie 12 spotkań derbowych pomiędzy czterema bydgoskimi klubami. Jeżeli takie coś wcześniej miało miejsce w Bydgoszczy to ja nie pamiętam.

To by oznaczało, że Zawisza już od sierpnia może walczyć o miano najmocniejszej piłkarskiej drużyny w mieście. Emocje gwarantowane.

Junior Młodszy.


Bardzo ważnym celem jest dalsze odtwarzanie drabinki szkoleniowej. Czy w 2019 roku będziemy mieli zespół juniora młodszego? Oby tak się stało i warto walczyć o realizację tego celu. Najzdolniejsi i fizycznie gotowi do seniorskiego grania zawodnicy już  w wieku juniora młodszego teoretycznie mają szansę trenowania z seniorami, a nawet występów w pierwszym zespole. Wszyscy pamiętamy Damiana Ciechanowskiego, który jako junior młodszy przebojem wdarł się do podstawowego składu I-ligowego Zawiszy i nie oddał miejsca na prawej obronie aż do awansu do Ekstraklasy. Jeżeli da się takie rzeczy robić z powodzeniem w I lidze, to w IV lidze tym bardziej.

Moim marzeniem jest Zawisza, który będzie nie tylko najmocniejszym klubem piłkarskim w regionie, ale też najlepszą akademią szkoleniową i najlepszą platformą do rozwoju młodych talentów znad Brdy. Takiej akademii brakuje w regionie. Kilka razy tego problemu dotykałem na tym blogu i pewnie jeszcze temat będzie wałkowany nie raz, bo za dużo widziałem zmarnowanych talentów. Wielka tutaj jest rola całego sztabu trenerskiego SP Zawisza od najmniejszego skrzata do juniora, żeby szlifowanie kolejnych perełek odbywało się w optymalnie zorganizowanym i zaplanowanym procesie. Inne szkółki piłkarskie w mieście mogą chwalić się swoimi przymiotami, ale to my mamy Zawiszę, który jest jedynym klubem w mieście w swoim rodzaju. Marzenie, żeby zagrać kiedyś w pierwszym zespole Zawiszy może być najlepszą motywacją do pracy na treningach i rozwoju. Obyśmy byli kolejnymi świadkami debiutów naszych wychowanków.

Co ze stadionem?


Co z powrotem seniorów na murawę na Gdańskiej? Czy to będzie wczesną wiosną, czy może dopiero w sierpniu po awansie do IV ligi? Nie znam odpowiedzi na to pytanie. Tęskno mi do naszej świątyni, ale coraz częściej zastanawiam się, czy nie byłoby lepiej połączyć powrót na Gdańską 163 z otwarciem nowego rozdziału pod nazwą IV liga? Ten mecz powinien być ogromnym świętem z jak największą ilością kibiców. W IV lidze na pewno będzie większa szansa na przyciągnięcie godziwej liczby kibiców na trybuny.

Jan Stypczyński - rocznik 1999 bramkarz

Patryk Kozłowski, ofensywny pomocnik, rocznik 1997


Nie sposób nie wspomnieć, że zawodnikiem listopada został nasz młodzieżowiec i bramkarz Janek Stypczyński, wychowanek Zawiszy, a piłkarzem całej rundy jesiennej został Patryk Kozłowski. W tym kontekście warto pogratulować wszystkim, którzy maczali palce w pozyskaniu tego zawodnika do Zawiszy, w szczególności Marcinowi Łukaszewskiemu. Patryk świetnie wprowadził się do zespołu prowadzonego przez trenera Jacka Łukomskiego i przez większą część rundy był stabilnie motorem wielu akcji ofensywnych.

2018 rok, to był bardzo dobry rok dla Zawiszy. Powrót do Bydgoszczy, na razie na Sielską, był możliwy tylko dzięki wielomiesięcznym zabiegom zarządu SP Zawisza i był niewątpliwie konsekwencją wzrostu zaufania do marki SP Zawisza. Życzę wszystkim by ten proces przebiegał dalej w dobrym kierunku, bo czekają nas kolejne zadania. Najtrudniejszym z nich będzie na pewno pozyskiwanie kolejnych sponsorów, bo wyższy poziom ligowy, to większe koszty, dalsze wyjazdy.  Zawisza Bydgoszcz pod koniec 2018 roku jest otoczony gronem lokalnych sponsorów. Zawisza Biznes Klub regularnie wysyła sygnały, że to grono jest otwarte na nowych przedsiębiorców. To jest normalne, że w wielu miastach kluby piłkarskie służą także integracji biznesmenów. Miejmy nadzieję, że głód piłki na dobrym poziomie będzie stymulował ciągły wzrost liczby naszych sponsorów. Także za pośrednictwem tego bloga chciałbym przekazać wszystkim sponsorom wyraz wdzięczności. Ważne są dla Zawiszy Wasze pieniądze, ale jeszcze ważniejsze jest wasze zaufanie, którym obdarzyliście klub w ciężkich czasach, gdy tego najbardziej potrzebował. Mam nadzieję, że daje Wam to ogromną satysfakcję.


sobota, 17 listopada 2018

Znamy zwycięzców ligi typera.

Trudno w to uwierzyć, ale rywalizacja pomiędzy dwoma najlepszymi typerami jesieni toczyła się do ostatniego meczu, który było spotkanie Chrobrego Głogów z naszymi braćmi z Tychów. W zespole gości do 87 minuty występował Hubert Adamczyk. Do 74 minuty spotkania utrzymywał się bezbramkowy remis dający zwycięstwo Don Lipone. Po golu Daniela Tanżyny najlepsi typerzy zrównali się ze sobą punktami i taki wynik utrzymał się do końca spotkania. Regulamin konkursu przewidywał ilość punktów, jako jedyne kryterium kolejności w lidze typera. W tej sytuacji z przyjemnością ogłaszam, że mamy dwóch zwycięzców ligi typera:

Don Lipone, który liderował przez wiele tygodni oraz Mario, który był liderem przed ostatnią kolejką. Obaj typerzy zdobyli po 698 punktów.

Pierwsza edycja ligi typera z dwoma zwycięzcami. Gratulacje.


Trzecią lokatę zajął chrisacid. Gratulacje dla całej trójki.

Ostatnią kolejkę wygrał Greg, który miał świetną końcówkę ligi typera, ale nie zdołał nadrobić strat spowodowanych brakiem obstawienia wyników spotkań w jednej kolejce. Jego średnia punktów z całej ligi na poziomie 5.27 stawiała go bardzo blisko dwójki zwycięzców. Ostatecznie zajął 4 lokatę. Gratulacje, każdy wynik ze średnią powyżej 5.00 naprawdę budzi moje ogromne uznanie. Sam zdołałem uzyskać średnią 4.71, co wystarczyło zaledwie na 7 lokatę.

Piąte miejsce zajął Mex ze średnią punktów 4.88

Dziękuję za wspólną zabawę wszystkim uczestnikom. Na razie nie zapadła jeszcze decyzja czy będzie ona kontynuowana na wiosnę i czy jej formuła nie ulegnie pewnym modyfikacjom. Docierały do mnie sygnały, że fajnie by było nagradzać najlepszych typerów w danym miesiącu, co dało by szansę nowym użytkownikom na włączenie się do zabawy praktycznie w dowolnym momencie rundy. Wiele zależy od tego czy uda się pozyskać kolejnych sponsorów, którzy by sfinansowali nagrody miesiąca. Myślę, że warto byłoby też dodatkowo premiować trafienie wyniku co do oczka dodatkowymi powiedzmy pięcioma punktami. To by dawało szansę nadrobienia większej ilości punktów w danej kolejce. Teraz mamy przerwę zimową i sporo czasu, żeby wszystko na spokojnie rozważyć.

Z laureatami jesiennego typera skontaktuję się w celu ustalenia szczegółów dotyczących
odbioru nagród.

Osobiście bardzo się cieszę, że system od technicznej strony się sprawdził. Naliczanie punktów następowało jak szybko to było możliwe, czasami kilka minut po gwizdku sędzięgo. Ostatnie tygodnie spędziłem za granicą więc były trochę większe poślizgi w rozliczeniu wyników.

Nasza zabawa była oczywiście tylko tłem do zmagań piłkarzy o najwyższą stawkę, czyli mistrzostwo V ligi. Z tej walki beniaminek wyszedł fantastycznie wygrywając 12 z 14 spotkań. W najbliższych dniach czeka nas wybór zawodnika miesiąca, a później wybór najlepszego zawodnika całej rundy. Będzie się działo.

czwartek, 15 listopada 2018

Zawisza będzie mistrzem jesieni. Powtórzmy Tucholę.

W sobotę Zawisza spotkaniem w Więcborku (godz 13:00) kończy bardzo udaną rundę jesienną. Jako beniaminek V ligi niebiesko-czarni jesień zakończą na pozycji lidera. 4 punkty przewagi w tabeli nad Mustangiem Ostaszewo przed ostatnią kolejką dają taką gwarancję.


Zawisza bez wątpienia jest faworytem sobotniego spotkania i każdy inny wynik niż wygrana gości byłby sensacją. Zawisza jesienią wygrał aż 11 z 13 spotkań, jednak bardzo dobra postawa rywali z Pruszcza i Ostaszewa powoduje, że ciągle przewaga nad 3 miejscem (awansują 2 zespoły) jest niewielka. Start będzie musiał powtórzyć spotkanie z Promieniem Kowalewo, za które pierwotnie otrzymał walkowera. Zaległe spotkanie odbędzie się 24 listopada. I wtedy dowiemy się z jaką przewagą nad trzecim zespołem Zawisza zakończy jesień. Po tej aktualizacji tabela wygląda następująco:



W sobotę poznamy także zwycięzcę typera. Walka toczy się do ostatniej kolejki, a pierwszą dwójkę dzielą tylko 2 punkty. Mario wyprzedza nieznacznie Don Lipone, który prowadził przez ponad 2 miesiące w klasyfikacji generalnej:

Liga typera Zawiszy - pierwsza dziesiątka klasyfikacji przed ostatnią kolejką.

Walka o nagrody toczy się do trzeciego miejsca i wszystko na to wskazuje, że nie odpuści go chrisacid, chociaż przy 10 spotkaniach do zdobycia jest teoretycznie aż 100 punktów.
Greg ze średnią punktów 5.19 byłby na 3 pozycji gdyby nie odpuścił typowania kilku spotkań. Typera zakończy sobotnie spotkanie Chrobrego Głogów z GKS Tychy i wieczorem powinniśmy już znać zwycięzców pierwszej edycji typera.


Zawisza grał w Więcborku ligowe spotkanie w V lidze w sezonie 2002-2003 i wygrał je 0:1. W obecnych rozgrywkach Grom spisuje się na pewno poniżej oczekiwań swoich kibiców, ale na spotkanie z Zawiszą na pewno się zmobilizuje.

Przed nami kilka miesięcy ligowej przerwy, więc warto wykorzystać ostatnią okazję, żeby nacieszyć się widokiem Zawiszy walczącego o ligowe punkty. Kibice organizują wyjazd pod roboczym hasłem:

Powtórzmy Tucholę z zeszłego roku. 

czytaj też: Największy wyjazd w A-klasie? To musi być Zawisza.