środa, 11 maja 2022

Zawisza - KP Starogard Gdański. Ostatni krok do realizacji celu. [zapowiedź]

 Zawisza w kolejnym ligowym pojedynku w piątek zmierzy się z KP Storogard Gdański. 

Goście, którzy jeszcze nie mogą być pewni utrzymania w III lidze wygrali ostatnie ligowe spotkanie z Bałtykiem Gdynia 2:0. Tym samym zrobili ogromny ktok w kierunku utrzymania. Bałtyk Gdynia to jeden z bezpośrednich rywali w walce o utrzymanie. KP Starogard Gdański  obecnie ma 8 punktów przewagi nad strefą spadkową. Teoretycznie istnieją jakieś matematyczne szanse na spadek tego zespołu, jednak są one liczone pewnie w promilach. W mojej ocenie ten klub będzie także w kolejnym sezonie naszym rywalem. Walka o utrzymanie odbędzie się gdzieś na poziomie 34-35 punktów, a KP Starogard ma już obecnie 34 oczka.


Zawisza w Środzie Wielkopolskiej rozgromił miejscową Polnię  0:8 wyrównując tym samym swój rekord w zakresie rozmiaru wyjazdowego zwycięstwa w lidze. Szczegóły czytaj tutaj: 

Rekordowe zwycięstwo na wyjeździe. Kamil najlepszym strzelcem Zawiszy na 4 poziomie rozgrywek. 


Nie warto przeceniać rozmiarów tego zwycięstwa, gdyż rywale pewni utrzymania za cel obrali premię wypłacaną przez PZPN z tytułu systemu Pro Junior System. Do zgarnięcia w naszej grupie III ligi jest kilkaset tysięcy złotych. Polonia od kilku kolejek rzuciła do boju  w III lidze całkowicie młodzieżowy zespół rezerw. W okręgówce w miejsce rezerw gra pierwsza jedenastka Polonii. W ostatni weekend wygrali 8:1 z zespołem 1920 Mosina.

Obecnie Polonia Środa Wlkp. w PJS zajmuje 5 lokatę, ale grając w 100 % młodzieżowym zespołem ma szansę nawet na pierwsze miejsce w PJS : 


Warto o tym wspomnieć bo trudno wyciągać daleko idące wnioski z takich spotkań. Czego nowego możemy dowiedzieć się o naszym zespole po takim spotkaniu ? No właśnie. Może warto przed takimi spotkaniami zastanowić się czy nie warto podobnie wykorzystać tych 90 minut. 

Nam nie grozi premia w PJS, ale cały czas mamy przed sobą pytanie kto z naszych młodzieżowców w przyszłym sezonie będzie w stanie na dobrym poziomie walczyć. Jeżeli rywal wychodzi młodzieżowym zespołem, to może warto mocno odmłodzić nasz? 

Poniekąd właśnie taki wariant zrealizował Piotr Kołc w ostatnim meczu  w pewnym zakresie. 

Całe spotkanie na ławce rezerwowych spędził kapitan niebiesko-czarnych: Wojtek Mielcarek. Pod jego nieobecność w środku pola znalazło się ponownie miejsce dla Roberta Tunkiewicza, Oskara Fursta oraz młodzieżowca - Medarda Dahmsa 

Robert wykorzystał to spotkanie na skompletowanie hat-tricka. Medi zaliczył całe 90 minut w tym spotkaniu. Przy okazji rozważań na temat PJS warto wspomnieć, że minuty wychowanków są premiowane podwójnie w PJS. Aby minuty młodzieżowca wliczały się do PJS musi on rozegrać minumum 270 minut w co najmniej 5 spotkaniach. Jeżeli Medi rozegra 5 spotkań w III lidze, to jego minuty z podwójnym przelicznikiem zasilą konto Zawiszy w PJS.  



Ciekawe jak Zawisza wyglądałby w klasyfikacji PJS , gdyby kontuzji nie nabawił się Norbert Gaczkowski i od początku wiosny grał w III lidze ? On także jest wychowankiem. Być może w zasięgu byłaby premia w PJS dla niebiesko-czarnych?

Całe spotkanie rozegrał w Środzie Oskar Furst. W jego przypadku za kilka tygodni potrzebna będzie odpowiedź na pytanie, czy to jest wartościowy, rozwojowy zawodnik, czy w jego miejsce szukamy innego gracza. Odpowiedź będzie tym łatwiejsza, im obszerniejszy będzie materiał do analizy. 

Podobnie Jan Chachuła. Ten chłopak będzie w przyszłym sezonie młodzieżowcem, ale w mojej ocenie wcale nie jest pewne, że to na niego będzie od lipca stawiał trener. W mojej ocenie ciągle jeszcze za mało jakości jest w jego grze. Chachuła uzbierał już 922 minuty w III lidze. To spory kapitał, ale czy w jego grze jest rzeczywiście wystarczająca jakość? Nie wiem. Nie jestem przekonany. Być może nadchodzące spotkania rzucą więcej światła na tą sprawę. 

Warto widzieć te wszytkie uwarunkowania. Jeżeli Zawisza będzie jesienią walczył o awans, to PJS zejdzie na dalszy plan. W przeciwnym przypadku warto będzie korzystać z młodych rozwijając ich umiejętności. 

Wystawianie w 100% młodzieżowych zespołów w III lidze, tak jak robi Polonia, to w mojej ocenie nie jest dobry pomysł. Więcej krzywdy można zrobić takim chłopakom wypuszczając ich na potencjalnie nawet dwucyfrowe porażki. Znacznie lepiej wprowadzać młodych w sposób zrównoważony. Tak robi zespół Błękitnych Stargard, który ciągle prowadzi w klasyfikacji PJS. W tym zespole w zasadzie 4 chłopaków zbiera punkty, ale regularnie przez cały sezon. Sam Jakub Sawczak, który jest wychowankiem Błękitnych zebrał dla tego klubu już prawie 4,5 tysiąca punktów. Mimo pierwszego miejsca w PJS i wprowadzania kilku młodych do gry Błękitni potrafili w poprzedniej kolejce zremisować z Kotwicą Kołobrzeg. To jest wprowadzanie młodych bez utraty jakości zespołu. Przy okazji, ten remis Kotwicy postawił Olimpię Grudziądz w wyśmienitej sytuacji w walce o awans. Jak już rozpisuję się o PJS , to warto wpomnieć, że z  tego systemu wyłączone są zespoły rezerw , m.in. Pogoni Szczecin. Gdyby nie ten zapis w regulaminie, to Pogoń byłaby zupełnie poza zasięgiem mając ponad dwa razy więcej punktów niż Błękitni:

PZPN: Pro Junior System

Jarota, Bałtyk Koszalin oraz Bałtyk Gdynia są zaangażowane w walkę o utrzymanie i z pewnością będą walczyć na poważnie o każdy punkt do momentu zapewnienia sobie utrzymania. W tej sytuacji można się spodziewać jeszcze sporych przetasowań w tabeli PJS. 

Wracając do Zawiszy, wygląda na to, że po powrocie po kontuzji Medi cieszy się dużym zaufaniem trenera Piotra Kołca. Być może właśnie on będzie jednym z młodzieżowców przegotowanych i ogranych na kolejny sezon. Jest jeszcze 6 spotkań ligowych w tym sezonie na wprowadzenie i ogranie kolejnych młodzieżowców. Bardzo ciekawe jak te ostatnie spotkania będą wyglądały. 


W tabeli rundy rewanżowej Zawisza poważnie traktujący każdy mecz zajmuje wysoką czwartą pozycję. Nawet jeżeli odjąć walkowera Elany, to i tak w 10 spotkaniach podopieczni Piotra Kołca zgromadzili 19 puntów (średnio 1.9 na mecz). To solidny wynik. 



Jak widać nasz najbliższy rywal w rundzie rewanżowej nie radzi sobie najlepiej. Gdyby nie mocna jesień, to byłby zaangażowany na poważnie w walkę o utrzymanie. 



Krzysztof Donarski z zawiszastat.pl śledzi matematyczne szanse na utrzymanie się Zawiszy w III lidze.  Może się to stać już w piątek. Oznaczałoby to spełnienie głównego celu stawianego przed zespołem na 5 kolejek przed końcem sezonu. Pzed nami już tylko 2 spotkania Zawiszy na Gdańskiej w tym sezonie, pozostałe to wyjazdy.

Kamil Żylski już został najskuteczniejszym zawodnikiem Zawiszy na 4 poziomie rozgrywek. Ciekawe na ilu golach zakończy sezon? Przy coraz bardziej ofensywnie usposobionym Zawiszy kolejne rekordy strzeleckie Kamila wydają się być tylko kwestią czasu. Czy Kamil jest w stanie powtórzyć swój wynik 18 goli strzelonych w III lidze dla Sokoła Aleksandrów Łódzki w sezonie 2017/2018? Wydaje się, że w obecnej formie jest w stanie dołozyć jeszcze 3 brakujące gole. Może nawet coś więcej ? 

Bez wątpienia dobrze mieć w zespole tak skutecznego zawodnika. Jest wiele zespołów, które nieźle grają w piłkę do linii pola karnego, ale potem tego czegoś brakuje. Kamil pokazuje, że jest w stanie strzelić kilknacie goli w III lidze. Brawo.


Nasz rywal nie ma obecnie w swojej kadrze tak skutecznego zawodnika. W dodatku na mecz z Zawiszą wykartkował się Filip Sosnowski, jeden z dwójki najskuteczniejszych zawodników (5 goli). 

Drugim najskuteczniejszym graczem ze Starogardu jest młodzieżowiec, Patryk Moskiewicz. Drugim etatowym młodzieżowcem tego zespolu jest Kamil Banaczek

W zimie KP Starogard Gdański wzmocnił się 3 zawodnikami. Dwoma z Ukrainy: Anton Jewdokymow występujący ostatnio w ŁNZ Czerkasy ( 3 poziom ligowy na Ukrainie) oraz Serhij Napołow (z tego samego klubu) , zawodnik znany w Polsce z występów w Chrobym Głogów i Warcie Poznań w I lidze oraz w Chojniczance w II lidze. Ten pomocnik na pewno dysponuje potencjałem do grania na znacznie wyższym poziomie niż polska III liga i na pewno warto na niego zwrócić szczególną uwagę. Myśle, że zawodnik z numerem 22 na koszulce mógłby grać z powodzeniem w dowolnym zespole II ligi lub nawet wyżej.

Trzecim nabytkiem zimowym KP jest Daniel Sławiński. Napastnik urodzony w Tczewie większość swojej kariery spędził w zespole Wierzycy Pelplin. 

KP Starogard Gdański z pewnością będzie walczył bez taryfy ulgowej o utrzymanie, zatem czeka nas bezwątpienia ciekawy mecz. Zawisza obniżył ceny biletów na to spotkanie do 10 zł. Zobaczymy czy przełoży się to na większą frekwencję na trybunach. Wyniki osiągane wiosną przez podopiecznych trenera Piotra Kołca na pewno zachęcają do wizyty na stadionie. Zespół jest skuteczny i dobrze usposobiony do walki. Do zespołu sukcesywnie wprowadzani są kolejni młodzieżowcy.


Zawisza w rundzie rewanżowej ustępuje jedynie zespołom walczącym o awans: Kotwicy i Olimpii oraz rezerwom Pogoni, przy czym warto zauważyć, że w bezpośrednim starciu tych zespołów padł remis. Postawa Zawiszy na wisnę to bardzo dobry prognostyk przed kolejnym sezonem.


Trudno o lepszą ocenę pracy trenera Piotra Kołca z zespołem niż kursy bukmacherów, które widzą Zawiszę w roli zdecydowanego faworyta piątkowego meczu: 

  • Zawisza ~ kurs 1.6
  • remis ~ kurs 4.1
  • KP Starogard Gdański ~ kurs 4.15

Moim zdaniem kurs 1.6 na wygraną Zawiszy jest przesadą, co nie zmienia faktu, że Zawisza na pewno jest zdecydowanym faworytem w obecnej formie i jest mocno prawdopodobne, że w piątek zrobi ostatni krok w kierunku formalnego utrzymania się w III lidze. 


Zobaczymy jak Zawisza poradzi sobie w roli zdecydowanego faworyta grając przeciwko zdeterminowanemu rywalowi walczącemu o utrzymanie. Mecz już w piątek, więc warto szeroko nagłośnić temat wśród znajomych, żeby ludzie nie ocknęli się po fakcie. 

sobota, 7 maja 2022

Rekordowe zwycięstwo na wyjeździe. Kamil najlepszym strzelcem Zawiszy na 4 poziomie rozgrywek.

 Zawisza pokonał w sobotę (7 maja 2022) Polonię Środa Wielkopolska 0:8. Tak wysoka wygrana niebiesko-czarnych zmusza do poszukiwania najwyższych wyjazdowych zwyciestw w historii klubu. 

Polonia Środa Wlkp. - Zawisza 0:8 - III liga


Okazuje się, że Zawisza trzeci raz pokonał na wyjeździe rywali różnicą 8 goli. Nigdy w historii ligowych bojów nie udało się na wyjeździe wygrać wyżej.


Zdrój Ciechocinek - Zawisza Bydgoszcz 1:9 (III liga)

Pierwszy raz miało to miejsce w sezonie 1962/63. Zawisza po spadku z II ligi walczył na trzecim szczeblu rozgrywek w pomorskiej grupie III ligi i wywalczył finalnie awans na zaplecze ekstraklasy. W tym sezonie pokonał na wyjeździe Zdrój Ciechocinek 1:9. Tego dnia na listę strzelców cztery razy wpisał się Ryszard Kamiński, 2 x Bronisław Waligóra, 2 x Ryszard Kremer, 1 x Stanisław Gadecki


GLZS Sadki - Zawisza Bydgoszcz (B-klasa)

Drugie tak wysokie zwycięstwo wyjazdowe Zawiszy miało miejsce wiosną 2017 roku w B-klasie, czyli na ósmym poziomie rozgrywkowym. Niebiesko-czarni ograli  GLZS Sadki 1:9.  14 maja 2017  roku.  

Na listę strzelców wpisali się Paweł Kanik x 3; Maciej Nowacki x 2; Adrian Brzeziński x 2; po razie Tomasz Widomski oraz Wojciech Ruczyński.


Polonia Środa Wielkopolska - Zawisza Bydgoszcz 0:8 (III liga)

Dzisiaj najbardziej dał się we znaki rywalom Robert Tunkiewicz strzelając 3 gole. Po dwa gole dołożyli Kamil Żylski oraz Piotr Okuniewicz. Jednego gola strzelił Korneliusz Sochań


Dzisiaj w III lidze debiutowało 2 młodych zawodników Zawiszy: Fabian Trynkiewicz  i Olgierd Bondara. Dla Fabiana był to debiut w zespole seniorów Zawiszy, Olgierd zagrał już w seniorach w okręgówce przed wyjazdem do Arki Gdynia.


Kamil Żylski zdobył dzisiaj gola nr 14 i 15 w sezonie. Na czwartym poziomie rozgrywkowym nikt w historii Zawiszy nie strzelił w jednym sezonie tyle goli, do tej pory rekord dzierżył Mariusz Modry (14 goli)


  • 1 poziom rozgrywek - 1979/80 - Bogdan Kwapisz - 11 goli;
  • 2 poziom rozgrywek - 2015/16 - Szymon Lewicki - 16 goli;
  • 3 poziom rozgrywek - 1983/84 - Tadeusz Słomiński - 17 goli;
  • 4 poziom rozgrywek - 2021/22 - Kamil Żylski - 15 goli (po 28 kolejkach).
  • 5 poziom rozgrywek - 2020/21 - Kamil Żylski - 30 goli;
  • 6 poziom rozgrywek - 2018/19 - Patryk Straszewski - 25 goli;
  • 7 poziom rozgrywek - 2017/18 - Paweł Kanik - 16 goli;
  • 8 poziom rozgrywek - 2016/17 - Wojciech Ruczyński - 22 gole.

Zostało jeszcze 6 kolejek dla Kamila na poprawę tego wyniku. 


piątek, 6 maja 2022

Nasz rywal walczy młodzieżowcami.

 Polonia Środa Wielkopolska jesienią walczyła w czołówce ligowej. Tym samym utrzymywała poziom sportowy z poprzedniego sezonu. Mimo dobrych wyników coś jednak zaczęło tam pękać . Z klubem p o16 kolejce  pożegnał się trener Krzysztof Kapuściński, którego zastąpił Paweł Juszczyk. 

Rundę wiosenną Polonia rozpoczęła udanie jednak w ostatnich 4 kolejkach zdobyła 0 punktów. Bilans tych 4 kolejek to jedna zdobyta bramka przy straconych jedenastu. 


Średni wiek zespołu z rundy jesiennej to było prawie 25 lat. Średnia wieku zespołu Polonii w ostatnim meczu to 18 lat i 275 dni.



Zespół naszego rywala kadrowo po prostu się rozpadł. W ostatnim spotkaniu Polonii z Bałtykiem Gdynia w składzie tego zespołu zagrali sami młodzieżowcy. Można domniemywać co jest powodem takiego stanu rzeczy. W mojej ocenie to jest zwyczajnie przykre, gdy takie rzeczy dzieją się w piłkarskich klubach.

Warto jednak zaznaczyć, że mimo ewidentnych problemów Polonia walczy o każdy punkt. Każdy III-ligowy mecz wykorzystuje do tego by młodzież klubu mogła zdobywać bezcenne doświadczenia. 


Kilka tygodni temu na tym blogu pisałem, że dziwi mnie, że Elana Toruń w obliczu problemów finansowaych nie zachowała się właśnie w taki sposób. Polonia nie poddała się. Bez wątpienia  zawstydza Elanę, która nie zdobyła się na grę do końca. 

Szerzej pisałem o tym tutaj:

Zawisza - Elana - bali się więc nie przyjechali. Komuś zabrakło jaj za miedzą.


Trudno się dziwić, że bukmacherzy nie są skłonni wystawiać zakładów na zbliżające się spotkanie Polonii z Zawiszą Bydgoszcz. 

W zaistniałej sytuacji już kilkunastu młodzieżowców z Środy Wielkopolskiej dostało szansę debiutu w III lidze. W sobotę będą mieli okazję stanąć naprzeciwko zespołowi niebiesko-czarnych. 


W naszym zespole pauzują Maciej Koziara za 8 żółtych oraz Mateusz Oczkowski za 4 żółte kartki.

Trener Zawiszy ma tego dnia wyśmienitą okazję, żeby w większym wymiarze czasowym dać okazję pogrania w lidze naszym młodzieżowcom. Może debiutu doczeka się Olgierd Bondara ? Czy kolejne minuty dostaną pozostali nasi młodzieżowcy? 


Poprzednie starcie z Bałtykiem Koszalin to była twarda walka do ostatniej minuty z zespołem walczącym o utrzymanie. Zawisza utrzymał prowadzenie kończąc mecz w osłabieniu po drugiej żółtej kartce dla Mateusza Oczkowskiego.

W przypadku wygranej Zawisza ma szansę piąć się w górę tabeli. Realne jest 8 miejsce po 28 kolejce. Do końca sezonu podopieczni Piotra Kołca mogą przesunąć się jeszcze kilka miejsce w górę tabeli. 


piątek, 29 kwietnia 2022

Zawisza Bydgoszcz- Bałtyk Koszalin [zapowiedź]

 W sobotę walczymy o górną połówkę tabeli. W przypadku wygranej z Bałtykiem mamy możliwość przeskoczenia w tabeli Błękitnych Stargard, którzy zajmują 9 lokatę.

Zawisza ma za sobą bardzo udaną wyprawę do Wielkopolski. Podopieczni Piotra Kołca nie dali szans Pogoni Nowe Skalmierzyce odnosząc najwyższe do tej pory wyjazdow zwycięstwo w tym sezonie w III lidze. Wynik meczu otworzył Korneliusz Sochań w 20 minucie. Wrzutki z autu w wykonaniu Cypriana Maciejewskiego to w zasadzie stałe fragmenty gry jak wolny czy rożny. Jego wrzutkę przedłużył Piotr Okuniewicz a w gąszczu obrońców lukę znalazł Kornel. Chwilę później z boiska wyleciał Łukasz Grabowski i Zawisza grał w przewadze. Już do przerwy było po meczu, bo na listę strzelców wpisał się Wojtek Mielcarek po asyście Kamila Żylskiego. To była składna , 6-podaniowa akcja rozgrana w dobrym tempie. Jeszcze przed przerwą na 3:0 z karnego podwyższył Kamil Żylski. Warto zauważyć, że cała akcja bramkowa była bajecznie prosta. Na długie podanie z obrony w wykonaniu Ariela Jastrzębskiego wystartował Mateusz Oczkowski i został  sfaulowany w polu karnym wychodząc na czystą pozycję strzelecką. 

W końcówce meczu kolejne cenne minuty w III lidze zaliczyli młodzieżowcy Medard Dahms i Alan Serwach. Końcowe 11 minut Zawisza grał z czwórką młodzieżowców. Trudno o lepsze scenariusze na środowe popołudnie. Na ławce rezerwych  na szansę debiutu w III lidze czekał Olgierd Bondara, ale to jeszcze nie był jego dzień. 3 ważne punkty pojechały do Bydgoszczy. 

Warto podkreślić, że Kamil Żylski jest obecnie w gronie sześciu najlepszych strzelców ligi: 

  • 19 goli Jakub Bojas ( poza konkurencją)
  • 12 goli Hubert Antkowiak, Grzegorz Goncerz, Michał Marczak;
  • 11 goli Kamil Żylski, Sebastian Ginter.
To już drugi sezon w karierze Kamila, w którym w III lidze strzela powyżej 10 goli. Ciekawe na ilu trafieniach zatrzyma się licznik po 34 kolejce ? Możliwy jest taki scenariusz, że na koniec ligi na szczycie tabeli strzelców będzie dwóch wychowanków Zawiszy. Powodzenia Kamil.


Runda rewanżowa jest bardziej owocna od jesieni. Na twitterze prezentowałem już wczoraj tabelę rundy rewanżowej III ligi gr II: 

runda rewanżowa 2021/22 źródło 90minut.pl

Nawet jeżeli walkowery rozdawane przez Elanę zaburzają trochę realną siłę i formę zespołów, to bez wątpienia Zawisza gra lepiej. Jesienią po 9 kolejkach Zawisza miał 9 punktów (1 punkt na mecz średnio). 


1.625 punktu średnio Zawiszy Bydgoszcz na wiosnę. 


Po 8 meczach rundy rewanżowej z tymi samymi rywalami, gdy nie wliczy się walkowera z Elaną, Zawisza ma 13 punktów, czyli 1.625 punktu na mecz. Bez wątpienia Zawisza jest bardziej skuteczny wiosną. Mamy niezły terminarz na ostatnie 8 kolejek i Zawisza ma realną szansę zakończyć debiutancki sezon w III lidze nawet 3-4 lokaty wyżej niż obecnie. U siebie mamy 4 spotkania z zespołami, które są niżej w tabeli. Zawisza z takimi rywalami paradoksalnie nie gra jednak za pewnie. Walczący o utrzymanie rywale na pewno dadzą z siebie wszystko i każde z tych spotkań będzie poważną walką o 3 punkty. Już w sobotę przyjeżdża do Bydgoszczy Bałtyk Koszalin, który wygrał bardzo ważne dla nich spotkanie z Bałtykiem Gdynia i uzyskał 6 punktów przewagi nad strefą spadkową. To spory kapitał w walce o utrzymanie. 

Bałtyk Koszalin jest trochę poszkodoawany przez to, że jako jedyny zespół zagrał w 18 kolejce z  Elaną i to spotkanie przegrał. Gdyby otrzymał za ten mecz walkowera, tak jak reszta rywali, to miałby 9 punktów przewagi nad strefą spadkową. Miał pecha i musi jeszcze trochę powalczyć o utrzymanie. To daje Zawiszy szansę na ciekawe spotkanie z dobrze zmotywowanym rywalem.


Co ciekawe, do tej pory Zawisza wielokrotnie w lidze rywalizował z innym zespołem z Koszalina - Gwardią, z którą mierzył się już 16 razy. Z Bałtykiem Koszalin dopiero zaczyna rywalizację. Jesienią było  2:2. Gospodarze zdołali wyrównać dopiero w 90 minucie. To był cieżki cios dla Zawiszy, bo nie było już czasu na odpowiedź. Na szczęście w piłce często przychodzi okazja na rewanż i zdarza się ona właśnie w sobotę. Mamy kolejne 90 minut, żeby pokazać dobrą piłkę i dopisać sobie kolejne 3 oczka. Kibice w Bydgoszczy są w ciągle spragnieni zwycięstw, które dadzą realną perspektywę walki o awans w kolejnym sezonie. Po obu stronach nie ma więc mowy o jakiejkolwiek taryfie ulgowej. 

Bukmacherzy są zdania, że Zawisza będzie górą: 


W mojej ocenie te kursy dobrze odzwierciedlają relane szanse zespołów. Nasz algorytm szacuje szanse na wygraną Zawiszy na poziomie 45%, wygraną gości na 30 %, remis jako najmniej prawdopodobny na poziomie 25%. 


źródło: futbolwliczbach.pl


Bilans domowy Zawiszy to 6-2-6 , co pokazuje, że Zawisza rzadko remisuje na Gdańskiej. Tak trzymać, panowie. Remis daje tylko punkt , wygrana 3 punkty.

źródło: futbolwliczbach.pl


Bałtyk potrafił na wyjeździe ostanio wygrać z Kluczevią, ale wcześniej długo nie mógł pokonać na wyjeździe nikogo, zwłaszcza mocniejszego od siebie rywala. Przed wygranym wyjazdem na Kluczevię Bałtyk porafił wygrać w październiku z GKS Przodkowo. W tym kontekście pokonanie Zawiszy byłoby sporą niespodzianką. Niebiesko-czarni u siebie rzadko remisują, więc.... wiele wskazuje na wygraną gospodarzy.

Siła wyjazdowa Bałtyku szacowana przez futbolwliczbach.pl na 0.7 to nie jest wyzwanie ponad możliwości podopiecznych Piotra Kołca. Jeżeli nie zlekceważą rywala to powinni kończyć z tarczą.


Bałtyk radzi sobie wiosną nie najgorzej mimo utraty w przerwie zimowej Pawła Łysiaka. Ten pomocnik pozyskany przez Bałtyk z Korony Kielce w zimie zmienił już barwy klubowe i obecnie walczy razem z Kotwicą Kołobrzeg o awans.

W środę gole strzelali dla Bałtyku pozyskani w zimie zawodnicy: Adrian Cybula i Dawid Gruchała-Węsierski. Zwłaszcza Adrian Cybula okazał się dość skuczny. To już 4 gol wiosną tego młodzieżoego napastnika urudzonego w Koszalinie.

Zimą Bałtyk pozyskał młodego środkowego obrońce z Ukrainy - Rusłana Marushka. Jako młodzieżowiec kilka lat temu w barwach Wołynia Łuck wyceniany był nawet na 100 tys Euro. Być może ten transfer odpowiada za mniejszą ilość goli traconych przez Bałtyk wiosną. W trzech meczach wiosną Bałtyk nie stracił gola. Ciekawe jak będzie prezentował się w naszej świątyni na Gdańskiej.


Sami przekonacie się o tym już w sobotę. 

Kup bilet przez internet już dzisiaj: http://zawiszabydgoszcz.abilet.pl/


czwartek, 28 kwietnia 2022

Tabela wszechczasów I ligi - 124 wyjazdy wygrane przez GKS Katowice

 Witajcie. W związku z małą dyskusją wokół tabeli wszechczasów I ligi , która wywiązała się na Twitterze kilka wyjaśnień z mojej strony. 

Tabela nastronie: http://www.zawisza1946.pl tworzona jest dynamicznie przez skrypt odpalany co noc. Zawiera wszystkie spotkania na zapleczu ekstraklasy, które się odbyły w historii włączając w to bieżący sezon. Poprawiłem nagłówek, który sugerował, że może nie być tam obecnego sezonu. 

Wytłuszczone są numery sezonów przy zespołach , które grają obecnie w I lidze i co tydzień nabijają nowe punkty i gole.

Tabela traktuje wszystkie zwycięstwa ligowe tak samo, zawsze za 3 punkty. To jest istotne o tyle, że inne źródła czasami prezentują ilość punktów, przysługującą w danym sezonie. Bywało tak, że za zwycięstwo były 2 punkty, zdarzały się też punkty ujemne. Tabela wszechczasów na stronie zawisza1946.pl traktuje każde zwycięstwo i porażkę tak samo. Inaczej trudno byłoby porównać realny dorobek zespołów. 




Nie wiem dlaczego inne źródła prowadzą swoje tabele tak jak prowadzą. Dla mnie to jest absurd. W mojej ocenie taka tabela ma za zadanie właśnie porównanie realnej siły poszczególnych klubów. 

Wyobraźmy sobie, że ktoś wpada na pomysł, że od kolejnego sezonu za zwycięstwo dostaje się 5 punktów a za porażkę minus 2. W takim układzie klub, który byłby na piłkarskiej scenie kilka lat, piąłby się w tej tabeli bardzo szybko w górę wyprzedzając zespoły, które latami ciężko budowały swoją markę. Czy takie podejście pozwala pokazać realny potencjał klubów na przestrzeni dziejów piłkarskiej Polski? Moim zaniem nie. Zatem konsekwentnie będę korzystał z prawa do pokazywania tabeli wszech czasów w taki sposób, jaki uznaję za najbardziej uczciwy.


http://www.zawisza1946.pl/tabela_wszechczasow2_odczyt.php


Moja tabela nie zawiera spotkań barażowych, inne źródła potrafią je dopisywać do tabeli wszechczasów. Przy ewentualnej weryfikacji z innymi źródłami warto brać to pod uwagę, bo tu jest pole do rozbieżności. 

Warto zwrócić uwagę na fakt, że GKS Katowice w obecnym sezonie przeskoczył Polonię Bytom i awansował na 6 lokatę. Co ciekawe zespół z Górnego Śląska ma na koncie już 124 wyjazdowe zwycięstwa na zapleczu ekstraklasy i właśnie zrównał się w tym aspekcie z bydgoskim Zawiszą. Jeżeli wygra kolejny wyjazd, to będzie już liderem klasyfikacji wyjazdowych wygranych. 

Potencjalnie w obecnym sezonie Miedź Legnica może przeskoczyć Motor Lublin i awansować na 13 miejsce. 

Zagłębie Sosnowiec, na razie na 18 pozycji, ale sezon może zakończyć gdzieś na 16 miejscu przeskakując Gwardię Warszawa i GKS Bełchatów. 

W tym sezonie do pierwszej 30-ki awansowały Resovia oraz GKS Tychy


Można przypomnieć pozycję klubów z regionu kujawsko-pomorskiego w tabeli wszechczasów: 

  • Zawisza Bydgoszcz - 2 miejsce, 1480 punktów, 34 sezony;
  • Olimpia Grudziądz - 75 miejsce , 369 punktów, 8 sezonów;
  • Polonia Bydgoszcz - 76 miejsce, 364 punktów, 11 sezonów;
  • Pomorzanin Toruń -  110 miejsce, 169 punktów, 7 sezonów;
  • Elana Toruń - 115 miejsce; 157 punktów, 4 sezony;
  • Chemik Bydgoszcz - 127 miejsce, 121 punktów, 3 sezony.
W sumie tych klubów było łącznie 14, ale pozostałe nie zdołały utrzumać się w I lidze dłużej niż sezon, góra 2 sezony. Pełna lista klubów z kuj-pomu na zapleczu Ekstraklasy znajduję się tutaj:  Tabela wszechczasów I ligi - Kuj-Pom


W obecnym sezonie rozgrywki Fortuna I ligi uważam, za niezmiernie ciekawe. O awans walczą markowe kluby z kibicami i po części z niezłymi stadionami. Nie dość tego ważnymi postaciami w zespołach Arki i Korony są bydgoszczanie i wychowankowie Zawiszy Bydgoszcz. 

Hubert Adamczyk, pomocnik Arki Gdynia zdobył już dla tego klubu 14 goli i jest 3 w klasyfikacji strzelców. 
Jakub Łukowski, skrzydłowy Korony Kielce, strzelił już 9 goli w tym sezonie. Oni mają realny wpływ na sukcesy obu klubów i mogą mieć realny udział w ewentualnym awansie do Ekstraklasy. 

Coraz więcej do powiedzenia w GKS Katowice ma kolejny wychowanek Zawiszy, obrońca Oskar Repka. Ta postać może być kibicom Zawiszy mniej znana, bo wcześnie opuścił Gdańską 163 i przeniósł się początkowo do niemieckiego Kahrlsruhe. Nie zdążył nawet zadebiutować w seniorskim zespole Zawiszy. Kto wie, może kiedyś ? 

W barwach Łódzkiego KS-u dzielnie walczy o awans z biało-czerwonymi Maciej Dąbrowski

Szlify w I lidze w Stomilu Olsztyn zbiera pochodzący z bydgoszczy, były gracz Chemika - Beniamin Czajka.

W Podbeskidziu gra Dominik Frelek, ciekawy pomocnik z Grudziądza, młodzieżowiec. 

Sporo ciekawego się dzieje w Fortuna I lidze. Wydaje się, że poziom tej ligi w ostanich latach wzrósł, medialną otoczkę i transmisje z powodzeniem robi Polsat Sport. Ciekawe kiedy doczekamy się powrotu Zawiszy Bydgoszcz na ten poziom rozgrywek.

P.S. Jeszcze jedna ciekawostka. Na zaplecze Ekstraklasy awansowała Stal Rzeszów. W przyszłym sezonie mogą powrócić do najlepszej 30-ki tabeli wszech czasów. Tylko dwa oczka dzielą ich od lokalnego rywala - Resovii. 

wtorek, 26 kwietnia 2022

Pogoń Nowe Skalmierzyce - Zawisza Bydgoszcz [zapowiedź]

 W środę Zawisza wyjeżdża do Wielkopolski na spotkanie z rewelacją jesieni Pogonią Nowe Skalmierzyce. Trzeba to wyraźnie zaznaczyć, że obecna forma naszego rywala to zupełne przeciwieństwo formy z jesieni. 


Gdyby zrobić tabelę ze spotkań rundy rewanżowej, co umożliwia skrypt 90minut.pl , to okazuje się, że Pogoń jest na razie lepsza tylko od wycofanej Elany. 


runda rewanżowa III liga grupa II sezon 2021/22

Co ciekawe w takiej tabeli prowadzi Pogoń Szczecin, która jedyny punkt straciłą na Gdańskiej w starciu z Zawiszą. Z tej perspektywy wysoko należy ocenić tamto spotkanie podopiecznych Piotra Kołca. 

Zawisza w takiej wirtulanej tabeli zajmowałby 7 lokatę. Trochę te rozważania zaburzają walkowery które rozdaje Elana. Niektórzy już je mają, inni dopiero je dostaną.


Żeby uwolnić się od tego bałaganu w tabeli związanego z walkowerami  nieszczęsnej Elany wprowadziłem wszystkie walkowery Elany do bazy i efektem tego jest tabela, która uwazględnia wszystkie punkty, które za darmo powpadają każdej z ekip. Wygląda to w ten sposób: 


tabela po wprowadzeniu walkowerów Elany

Nasz rywal zajmuje obecnie 5 lokatę i przeżywa spory kryzys. Metamorfoza jest o tyle zadziwiająca, że w ziemie zespół nie doznał jakiś ogromnych uszczerbków kadrowych. 
Wygrali jednie z Bałtykiem Koszalin w pierwszej kolejce po zimie, od tego czasu czekają na zwycięstwo. Przegrywali między innymi ze Starogardem czy Przodkowem, którzy wiosną także nie grzeszą rewelacyjna formą. 


Mecz z Zawiszą mogą potraktować jednak bardzo poważnie, bo u nas jesienią doznali wysokiej i niespodziewanej porażki 4:1, która była ich pierwszą. Dla nas to było pierwsze zwycięstwo i w ogóle pierwsze punkty na własnym stadionie. Myśle, że ten zespół nie zapomniał jak się gra w piłkę. 

Na pewno problemem jest kontuzja młodzieżowego obrońcy Pogoni Kacpra Bałamącka, który kilka tygodni temu zerwał więzadło krzyżowe. W tej sytuacji Pogoń gra z młodzieżowym bramkarzem Kacprem Dziubą. Poza tą roszadą w zasadzie Pogoń gra stabilną kadrą przez cały czas. 

Taki zespół może się jednak w każdej chwili  odbudować i ukąsić. Kursy bukmacherów sugerują, że własnie takie przełamanie jest prawdopodobne. Miejmy jednak nadzieję, że wyprawa Zawiszy do Wielkopolski , pod Kalisz będzie owocna. Według moich kalkulacji nie ma w naszym zespole osłabień za kartki. O składzie zespołu zdecyduje zdrowie i forma. 

Zawisza jest w tym sezonie zespołem, który gra chyba najbardziej nierówno z całej stawki. Potrafi wygrywać w Szczecinie z Pogonią II, remisować w Kołobrzegu i przegrywać u siebie z Kluczevią. Na wyjazdach także nie gardzi statystycznie remisami. W takich okolicznościach każde spotkanie jest niesamowicie emocjonujące. Nigdy nie wiadomo jakie oblicze pokażą niebiesko-czarni.  Zawisza potrafił także odwracać losy meczu. Tak było 2 kwitnia, kiedy GKS Przodkowo strzelał pierwszego gola, a wyszliśmy na 2:1. Przy tym zespole nie ma co silić się na wróżkę. Trzeba spinać pośladki i w takich meczach pokazywać, że trzon tego zespołu dobrze rokuje na przyszłość. Wielu zawodników Zawiszy w mojej ocenie nie wywalczyło sobie jeszcze kontraktów na sezon 2022/23. Trzeba te 2 miesiące wykorzystać na zagnieżdżenie się w górnej połówce tabeli. Zwłaszcza w tabeli wiosny. Letnie okienko transferowe będzie spokojniejsze. 


Jesienią przed starciem z PogoniąNowe SKalmierzyce czekaliśmy na niespodziankę. Teraz mamy zespół, który powoli powinien demonstrować trochę więcej pewności siebie. 

czytaj też: Czekamy na pierwsze domowe zwycięstwo Zawiszy. Pogoń Nowe Skalmierzyce [zapowiedź]

Do bardzo ciekawej konfrontacji dojdzie w Szczecinie, gdzie rezerwy Pogoni podejmują Olimpię Grudziądz. To chyba najtrudniejsza przeszkoda do pokania przed kolegami Jakuba Bojasa i Michała Cywińskiego. Jeżeli wygrają ten mecz, to droga do II ligi będzi dla nich przeradzać się w autostradę. Bardzo ciekawe spotkanie. 


Są już w sprzedaży bilety na sobotni mecz Zawiszy z Bałtykiem Koszalin. Wystarczy kliknąć tutaj:

http://zawiszabydgoszcz.abilet.pl/


Warto też przypomnieć w sezonie na rozliczenie rocznych zeznań podatkowych, że nic nie tracąc można zasilić budżet Zawiszy 1% swojego podatku. Jeżeli o tym zapomnicie, to i tak z tych pieniedzy nie skorzystacie. To może być kilkadziesiąt, czasami nawet stówkę, nawet kilka stówek ! (hehe, rzadko niestety)

Pamiętajcie o 1% dla Zawiszy : 

numer KRS pobierzcie ze strony klubu:  Przekaż 1% Zawiszy


Bez pieniędzy tak napradę nie ma futbolu. Bez pieniędzy nawet nie utrzymamy swojej wyróżniającej się młodzieży nie mówiąc o wzmacnianiu zespołu. Potraktujcie to poważnie. To jest proste. Wystarczy wejść na stronę podatki.gov.pl 

Nawet jeżeli mamy już złożony i rozliczony PIT, to możemy zmienić tam beneficjenta 1% podatku kilkoma kliknięciami myszki. Każdy kto ma Zawiszę w sercu na pewno zada sobie ten trud. Czasami trudno uzbierać i dać pieniądze na pomoc klubowi. Te pieniądze są za darmo. 

czwartek, 21 kwietnia 2022

Zawisza - Elana - bali się więc nie przyjechali. Komuś zabrakło jaj za miedzą.

 W najbliższy weekend miało mieć miejsce w Bydgoszczy lokalne święto futbolu. Do grodu nad Brdą miała według terminarza zawitać Elana Toruń. Pojedynki z tym rywalem zawsze dostarczały sporo emocji, choćby z racji wielowiekowej rywalizacji tych miast wojewódzkich ze sobą. 


Przez kilka lat Zawisza tułał się po regionalnych boiskach B-klasy, A-klasy, okręgówki a Elana grała w III i II lidze. To była piłkarska przepaść. Jesienią 2021 roku te zespoły spotkały się jednak w III lidze. W sportowej rywalizacji okazało się, że zespoły pod względem sportowym są sobie równe. W spotkaniu padł remis, a miejsca obu zespołów w tabeli były zbliżone. 

W zimie okazało się jednak, że Elana popadła w tarapaty finansowe i zdecydowała się wycofać zespół z rozgrywek III ligi. Jak widać rywalom zza miedzy zabrakło sportowej odwagi, żeby w nieco osłabionym kadrowo składzie stanąć przeciwko III-ligowym rywalom. Szkoda. Przecież Elana ma zespół rezerw walczący z powodzeniem o awans do IV ligi. Dlaczego nie zdecydowano się dać szansy pokazania się tym chłopakom w III lidze by zebrać trochę bezcennych dla nich doświadczeń ? 

W efekcie i tak Elana znalazłaby się w IV lidze w sezonie 2022/23. A może młodzież sprawiłaby niespodziankę i utrzymała się w III lidze ? Tego się nie dowiemy, bo kierownictwu tego klubu zabrakło jaj. Widmo porażek przyspieszyło decyzję zarządu o wycofaniu tego klubu z rozgrwek. 

Kolejny raz okazało się, że sport przegrał z "polityką".Ciekawe czy Elana z podkulonym ogonem wycofywałaby się w zimie gdyby w III lidze nie grał bydgoski Zawisza? 

Czy to widmo bolesnej porażki w Bydgoszczy było tak przerażające dla ludzi podejmujących te decyzje ? Żałosna jest ta nasza - kujawsko-pomorska piłka. Trzeba uciekać  w górę , do lig centralnych.


Gdy jesienią rozmawiałem z prezesem Zawiszy, mówił , że mecz z Elaną w Bydgoszczy będzie prawdopodobnie pierwszym spotkaniem Zawiszy od wielu lat o statusie imprezy masowej. Ile ludzi mogłoby się pofatygować na to spotkanie ? Ostatnim razem, czyli 20 maja 2011 na meczu z Elaną było ponad 3 tysiące widzów wliczając w to kibiców z sektora przyjezdnych.  

Nie szkoda takiego meczu oddawać walkowerem ?  Nie wstyd? 


Przy tej okazji warto przetoczyć jeden ciekawy fakt. Bydgoski Zawisza w III lidze w obecnym sezonie zdobył już 30 punktów, dokładnie tyle ile w całym sezonie 2018/2019 zdobył Chemik Bydgoszcz, czyli ostatni zespół z Bydgoszczy, który pojawił się w III lidze.



Zawisza ma przed sobą jeszcze 10 spotkań na poprawienie tego wyniku. Taki dorobek punktowy po 24 kolejkach w praktyce oznacza, że podopieczni Piotr Kołca są bardzo blisko celu postawionego zespołowi przez zarząd, czyli utrzymania.  Warto to podkeślić, bo od czasu upadku projektu Radosława Osucha żaden piłkarski zespół z Bydgoszczy nie był w stanie utrzymać się na poziomie III ligi. Dwa razy próbował Chemik, ale dwukrotnie spadał po jednym sezonie. To tylko pokazuje, że jeżeli budować dobrą piłkę w Bydgoszczy, to tylko na Zawiszy. 


Być może pozycja niebiesko-czarnych w środku tabeli III-ligi  nie jest dla wielu kibiców satysfakcjonująca. Wielu jest myślami i marzeniami już w II lidze. Trzeba jednak widzieć twarde realia. Zarząd Zawiszy twardo stąpa po ziemi. Prezes Krzysztof Bess powtarza od lat, że nie wyda na płace więcej pieniędzy niż klub jest w stanie zabudżetować. Sprawa bezpieczeństwa finansów traktowana jest w tym klubie bardzo poważnie. 


Jeżeli interesują was te kwestie, to zapraszam do odsłuchania rozmowy z prezesem SP Zawisza Krzysztofem Bessem: 



Jednym z pomysłów na odbudowę klubu, który przedstawił Krzysztof Bess jest masowa sprzedaż karnetów na kolejną rundę. Czy to się może udać? Jest w Bydgoszczy wielu kibiców, którzy pamiętają jeszcze futbol na dobrym poziomie i tęsknią za tym. Jeżeli nawet nie chce im się regularnie chodzić na III ligę, to może zechcą wyrazić tą swoją tęsknotę w formie zakupu karnetu, który przecież nie jest  umówmy się zbyt dużym obciążeniem finansowym dla domowego budżetu?  


Historia Elany potwierdza, że nie ma innego wyjścia, trzeba trzymać marzenia na wodzy i cierpliwie budować stronę przychodową klubu. Amen.


Sparta Brodnica - Zawisza Bydgoszcz 0:4 w PP. 

Zawisza w środę pewnie pokonał w Brodnicy Spartę 0:4  w Okręgowym Pucharze Polski. W nagrodę 4 maja zmierzy sie w półfinale tych rozgrywek z Olimpią Grudziądz, liderem III ligi, który kilka dni temu pokonał na wyjeździe głównego rywala do awansu - Kotwicę Kołobrzeg i ponownie przewodzi stawce. Niedawno Olimpia grała w Półfinale PP z Lechem Poznań. Teraz w półfinale okręgowego PP zmierzy się z bydgoskim Zawiszą.


W Brodnicy swoją premierową bramkę dla Zawiszy zdobył z karnego Adam Paliwoda, a pierwszą w tym sezonie Oskar Furst. Kolejce 45 minut po przerwie związanej z kontuzją rozegrał Medard Dahms.  W końcówce spotkania na boisku pierwszy raz po powrocie z Arki i po kontuzji zaliczył Olgierd Bondara.


W związku z walkowerem Elany Zawisza zagra dopiero w kolejną sobotę, 27-go kwietnia z trzecim zespołem ligi, Pogonią Nowe Skalmierzyce. Zagra na wyjeździe. Na Gdańską 163 wracamy dopiero w kolejnym meczu z Bałtykiem Koszalin, który walczy o utrzymanie.