piątek, 8 kwietnia 2022

100 tysięcy złotych na miesiąc to różnica między II a III ligą. Prawda czy fałsz?

Jakie pieniądze potrzebne są na II ligę? 

Dzisiaj chciałbym postawić to pytanie, bo Zawisza potrzebuje w mojej ocenie  jasnego zdefiniowania strategicznych celów , etapów ich relizacji oraz nakreślenia ram czasowych do działania. 

Ekstraklasa to kilka różnych światów.

Wiadomo, że ostatecznym celem i marzeniem jest powrót Zawiszy do Ekstraklasy. W naszej elicie rozpiętość budżetów jest największa. Legia Warszawa dysponuje rocznie na wydatki kwotą 124 miliony złotych. Z najniższym deklarowanym budżetem w wysokości 10 milinów złotych w sezonie 2021/2022 wystartowała Warta Poznań. Łatwo policzyć, że budżet Mistrzów Polski to dwunastokrotność budżetu Warty. Kluby walczące o mistrzostwo, to:

  • Lech Poznań - 73 miliony złotych;
  • Pogoń Szczecin - 47 milionów złotych;
  • Raków Częstochowa - 37 milionów złotych.

Legia jest daleko w tabeli daleko za czołówką, co pokazuje, że pieniądze są ważne, ale jeszcze muszą być rozsądnie wydane.

Tabeli ligowej wcale nie zamyka dzisiaj Warta, a Termalica z budżetem 13 milinów i Górnik Łęczna z budżetem 14,5 miliona. W piłce zawsze od zawsze pojawia się pytanie o efektywność wydawanych środków.


I liga - budżet zaczyna się od 15 milionów Widzewa Łódź

W I lidze Widzew walczący o awans ma najwyższy budżet w wysokości 15 milionów złotych.

Najniższe budżety w lidze mają Skra Częstochwa - 3 miliony i Stomil Olsztyn 4.5 miliona.złotych.

Nie ma co rozwijać wątku I ligi, bo dla Zawiszy to odległa przyszłość.


Poniżej zapis rozmowy z prezesem SP Zawisza Bydgoszcz o budżecie piłkarskiego Zawiszy:


II liga to już nie są ogromne pieniądze

Do drugiej ligi trudno się dostać, ale stawiam tezę, że utrzymanie na tym poziomie rozgrywek nie przekracza naszych możliwości, a przynajmniej nie brakuje nam aż tak dużo by grać z powodzeniem w II lidze. Sprawdźmy zatem.

Poniżej przedstawię całą listę budżetównaszych II ligowców na sezon 2021/2022 według tego źródła

  • Motor Lublin - 6 milionów złotych;
  • Radunia Stężyca - 5 milionów złotych;
  • Stal Rzeszów - 4.6 miliona złotych;
  • Ruch Chorzów - 4 miliony złotych;
  • Wigry Suwałki - 4 miliony złotych;
  • Chojniczanka - 3 miliony złotych;
  • GKS Bełchatów - 3 miliony złotych;
  • Pogoń Siedlce - 2.6 miliona złotych;
  • Wisła Puławy - 2.5 miliona złotych;

  • KKS Kalisz - 2 miliony złotych;
  • Znicz Pruszków - 2 miliony złotych;
  • Olimpia Elbląg - 2 miliony złotych;
  • Pogoń Grodzisk Mazowiecki - 2 miliony złotych;
  • Garbarnia Kraków - 1.9 miliona złotych;
  • Hutnik Kraków - 1.8 miliona złotych;
  • Lech II Poznań - 1.5 miliona złotych;
  • Sokół Ostróda - 1.4 miliona złotych;
  • Śląsk II Wrocław - 1.2 miliona złotych;

Celowo podzieliłem kluby na dwie grupy, żeby zaakcentować, że połowa zespołów II ligi gra z budżetami nie większymi od 2 milionów. Trudno określić jednoznacznie budżet III ligowego Zawiszy. W przypadku części kosztów trudno oddzielić koszty zespołu seniorów od budżetu akademii. W informacji, które udało mi się zebrać możemy przyjąć, że budżet niebiesko-czarnych w III lidze to około 1.75 miliona złotych, jednak to jest budżet całego klubu, łącznie z kosztami całej akademii. Prezes Bess budżet płac pierwszego zespołu określił na około 700-720 tys złotych rocznie. Wskaźnik budżetu płac pierwszej drużyny do całego budżetu to około 43%.  Budżet pierwszego zespołu to nie tylko płace. Dochodzą na pewno jeszcze koszty transporu, opieki medycznej, i inne. Gdyby policzyć dokładnie budżet pierwszego zespołu to pewnie byłaby to  kwota bliżej 800 tys  -900 tys, nawet jeżeli część kosztów rozliczana jest barterowo (to już moja hipoteza). To oznacza, że pomiędzy III a II ligą nie ma ogromnej przepaści finansowej, ale jednak różnica jest istotna. Trzeba podwoić budżet pierwszego zespołu, żeby mysleć o utrzymaniu się w II lidze. Póżniej, żeby włączyć się do walki o awans na zaplecze Ekstraklasy rzeczywiście trzeba mieć 4 miliony lub więcej. Rozważamy jednak potencjalne funkcjonowanie Zawiszy w II ldze. W mojej ocenie nie przekracza to naszych możliwości. Wymagałoby to zwiększenia budżetu pierwszego zespołu o ponad milion złotych rocznie, czyli powiedzmy 100 tysięcy miesięcznie. I tutaj nasuwa się pytanie:

Czy zwiększenie przychodów o 100 tysięcy złotych przekracza możliwości całego środowiska sponsorów, kibiców, sympatyków, zebranych wokół Zawiszy? 

Zupełnie osobnym problemem jest wygranie III ligi. Tutaj niestety co roku będą pojawiały się zespoły z budżetami rzędu 3 milionów złotych pokroju Olimpii Grudziądz czy Kotwicy, które trzeba pokonać. 

Warto jednak zauważyć, że w przyszłym sezonie zapowiada się wyjątkowo korzystny układ sił w naszej grupie III ligi. 

Po pierwsze nikt nie spada z II ligi.

Po pierwsze istenieje spore prawdopodobieństwo, że z II ligi nie spadnie żaden zespół należący geograficznie do naszej grupy III ligi. To by oznaczało, że nie będzie żadnego spadkowicza oczekującego szybkiego powrotu do II ligi. Z "naszych" zespołów II ligi najniżej obecnie w tabeli znajduje się KKS Kalisz, ale i tak ma 11 punktów przewagi nad strefą spadkową. W dodatku będzie miała dopisane 3 punkty za walkoweg z Bełchatowem, które Hutnik już sobie dopisał. Pozostałe "nasze" zespoły: Chojniczanka, Lech II Poznań i Radunia walczą w czołówce. 

Po drugie Zawisza ma znacznie lepszy dostęp do wychowanków.

Co jest kolejnym atutem Zawiszy? Akademia, która właśnie weszła na poziom Centalnej Ligi Juniorów U-17. Czy to jest wyjątkowo zdolny rocznik ? Zdolny na pewno, ale czy wyjątkowo ? Może kolejne będą podobne. Mocno w to wierzę, bo to są chłopaki szkoleni od początku w Stowarzyszeniu Piłkarskim Zawisza. To robi różnicę. Kluby z mniejszych miejscowości nie mają tak swobodnego dostępu do młodzieżowców. Muszą ich często wypożyczać, a to kosztuje. Jeżeli wypożyczając młodego chłopaka się pomylą albo złapie on kontuzję, to trudniej uzupełniać te luki. W II lidze potrzeba na boisku dwóch młodzieżowców jednocześnie, co powoduje, że relanie trzeba mieć przynajmnije czterech solidnych, jakościowych młodzieżowców. W mniejszych miastach nie ma dobrej jakości szkół, uczelni. To dodatkowo ogranicza populację zdolnej młodzieży, która migruje do większych ośrodków takich jak między innymi Bydgoszcz. Mając własną akademię na miejscu mamy solidne aktywa do planowania inwazji na II ligę. 

Po trzecie łatwiejszy dostęp do sponsorów. 

W przypadku Zawiszy, klubu z dużego ośrodka miejskiego, dysponującego nowoczesnym stadionem ze sztucznym oświetleniem istnieje spore prawdopodobieństwo, że uda się nam pozyskać kolejnych sponsorów, którzy tą lukę brakujących 100 tysięcy złotych miesięcznie mogą wypełnić. W II lidze mogą pojawić się jakieś środki z praw do transmisji, które organizuje TVP Sport.

Po czwarte większe wpływy z biletów. 

Czy słuszne jest założenie, że rywalizacja z II-ligowymi klubami, wśród których zawsze znajduje się kilka silnych piłkarskich marek przyciągnie na stadion większą liczbę kibiców? Stosunkowo łatwo wyobrazić sobie taki scenariusz.

Jest całkim możliwe, że po awansie do II ligi budżet pierwszego zespołu Zawiszy bez wielkiego trudu zepnie się do poziomu tych 2 milionów, które pozwolą na stabilną grę na tym poziomie rozgrywkowym. 

Wydaje się, że najtrudniejszym zadaniem pozostaje zebranie budżetu na wygranie III ligi, czyli awans. Wiosna pokaże jak silna jest nasza młodzież, ale nie ma się co oszukiwać: bez kilku dodatkowych doświadczonych zawodników będzie bardzo nam trudno walczyć o awans. Ale tutaj także trzeba powiedzieć sobie jasno, że Zawisza ma sporo wychowanków grających obecnie w innych klubach na poziomie centralnym. Jedynie pieniądze są realną przeszkodą, żeby ściągnąć ich na Gdańską. Oni mogą pomóc w awansie. Zawodnik wracający do macierzystego klubu czasami ma szansę stanowić mniejsz obciążenie dla klubu jeżeli dysponuje mieszkaniem w Bydgoszczy. W niedawnym podcaście rozmawiałem z Korneliuszem Sochaniem i padło tam kilka ciekawych nazwisk ze złotego rocznika 96, ale także 97 czy 98. Jak powiedział "Kornel" wielu z nich cały czas śledzi to co się dzieje z Zawiszą. Nie można wykluczyć, że uda się nam w przysżłości pozyskiwać kolejnych chłopaków z tej grupy. 

Dlatego uważam, że szalenie ważne dzisiaj jest wysyłanie czytelnego sygnału do grupy naszych sponsorów, także władz miasta Bydgoszcz, a w szczególności do naszych potencjalnych sponsorów, że mamy realny plan desantu na II ligę i że warto ten wysiłek podjąć. 

Ciagle mamy zespół o dużym udziale wychowanków, bydgoszczan, graczy pochodzących z regionu, identyfikujących się z Zawiszą. Warto powalczyć o to,  żeby nie ugrzęznąć w III lidze.


Doceniam wysiłek jaki był konieczny, żeby tu znaleźć w III lidze. Podziwiam wszystkich ludzi, którzy dokładali i dokładają cegiełki, czasami cegły do odbudowy Zawiszy. Stabilizacja w III lidze jest ważnym celem, ale tylko pośrednim. Uważam, że już dzisiaj powinniśmy rozmawiać poważnie o tym ile nam brakuje do II ligi i jak możemy tam się dostać. 

Niedawno odbyło walne zebranie Stowarzyszenia Pikarskiego Zawisza, które było okazją do podsumowania także naszej finansowych możliwosci i realiów. Okazało się, że bezpośrednia fiansowa pomoc miasta dla piłkarskiego Zawiszy wynosi mniej niż 1 złotówkę w przeliczeniu na jednego mieszkańca grodu nad Brdą. Czy nie mogłaby być większa? Czy to przekracza nasze możliwości, żeby mocniej wesprzeć jego odbudowę? Trzeba oczywiście wyraźnie powiedzieć, że Zawisza korzysta za niewielkie pieniądze z miejskich obiektów treningowych, mecze rozgrywa na Gdańskiej. To jest wartość dodana przez miasto. Czy stać nas, bydgoszczan jednak na więcej ? 

 Prawda jest taka, że inwestujemmy w to, co uważamy za ważne. Każdy z nas wydaje rocznie kilka, kilkanaście tysięcy złotych rocznie na mieszkanie, czy dom gdyż powszechnie uznajemy to za ważane. Potrafimy wydawać po kilka tysięcy złotych rocznie na samochód, na telewizję kablową, na internet.  Wydaje my pieniądze na to co uznajemy za ważne. Jak ważna jest dla nas odbudowa Zawiszy? Jeżeli powszechnie uznamy to za ważną sprawę, to bez wielkiego wysiłku zrobimy kolejny krok w kierunku odbudowy Zawiszy i awansujemy do II ligi. 

To jest kwestia naszego zaangażowania, którego wymiernym wyznacznikiem jest frekwencja na trybunach, a ona także pozostawia ciągle wiele do życzenia. Rozumiem, że dla wielu piłkarskich kibiców poziom III ligi jest za niski., żeby był interesujący. Ale trzeba to powiedzieć wyraźnie, że Ekstraklasa sam się nie zrobi. To trzeba wywalczyć. To wymaga naszego zaangażowania. Zapraszajmy na mecze znajomych, zachęcajmy do zaangażowania w odbudowę Zawiszy. Bez kolejnych setek, a potem tysięcy kibiców na trybunach trudno będzie piąć się w górę. To pieniądze bezpośrednio, a frekwencja pośrednio, stanowią ważne osie strategii odbudowy Zawiszy. 

Jakie są obecnie relacje ze sponsorami?  Jakie są obecnie relacje z władzami miasta ? Czy istnie je w najbliższym sezonie szansa na zebranie budżetu na awans?  Ile Zawisza inwestuje w młodzież. Między innymi te pytania zadałem prezesowi SP Zawisza Bydgoszcz. 

Prezes SP Zawisza niewątpliwie zaprezentował dużą odpowiedzialność za budżetowe bezpieczeństwo klubu. OK. Tego nikt rozsądny nie powinien nigdy kwestionować. Prezentował realne koszty ogranizacji imprez , dylematy związane z frekwencją na trybunach. Ale też opowiadał o wyróżniających się młodych zawodnikach, czy transferach młodzieżowców ze Śląska, naszej bazie szkoleniowej, obiektach.

Co czeka nas w najbliższej przyszłości ? Czy Zawiszy grozi stagnacja ?  Czy Zawisza na długo ugrzęźnie w III lidze? Porównując Zawiszę 


Krzysztof Bess w ogniu pytań, albo nocne zawiszaków rozmowy o pieniądzach.

Otwórz w Spotify:

Zawisza1946 005: Krzysztof Bess - prezes SP Zawisza Bydgoszcz. Cześć II (nocne zawiszaków rozmowy o pieniądzach)

Jakie są wasze opinie w świetle tych faktów i liczb? Celem tej rozmowy jest wywołanie dyskusji co dalej z Zawiszą. Ta dyskusja na pewno jest zawsze kompromisem pomiędzy realnymi możliwościami a marzeniami. To nie jest łatwe.


#ZaglądamyDoPortfela
#Zawisza1946

czwartek, 7 kwietnia 2022

Zawisza1946 podcast 004 - moim gościem Krzysztof Bess przed meczem z Pogonią II Szczecin.

 Już w najbliższą sobotę Zawisza podejmie na własnym stadionie rezerwy Pogoni Szczecin, zespołu, który walczy w tym sezonie o tytuł Mistrza Polski. Wielu zawodników III-ligowych rezerw miało już okazję gry w Ekstraklasie lub trenowało z pierwszym zespołem. To młody (średnia wieku to zaledeie około 22 lata) zespół, pełen utalentowanych graczy. 

Tak jak pisałem przed jesiennym meczem, gdy jechaliśmy po pierwsze ligowe zwycięstwo, zgranie formacji niekoniecznie jest atutem zespołu rezerw, w którym występuje rocznie nawet 50 zawodników.

Rezerwy często skupiają się na szlifowaniu  gry w systemie preferowanym przez pierwszy zespół. Teoretycznie dzięki temu każdy zawodnik jest  przygotowywany do wejścia w pierwszy zespół w razie potrzeby. W praktyce młodzi ludzie popełniją jednak błędy i właśnie tutaj Piotr Kołc będzie ponownie próbował znaleźć receptę na rywala. W piłce wygrywa ten kto popełni ich mniej. 

Zawisza jesienia wykorzystał atut zespołowej gry i sprawił nie lada niespodziankę wygrywając mecz w 6 kolejce. Czy podobnie będzie teraz? O to zapytałęm w ciągu tygodnia prezesa Zawiszy Bydgoszcz, Krzysztofa Bessa. Cały materiał jest dostępny tutaj: 


Polecam platformę Spotify do słuchania podcastów. 

W obecnym sezoznie w rezerwach Pogoni grało już ponad 40 graczy: 

Pogoń II Szczecin - czas gry zawodników , opracowanie własne zawisza1946.pl


Szanse obu zespołów według bukmacherów.

Według buków najmniej prawdopodobny jest w tym spotkaniu remis. Trudno się z nimi nie zgodzić. Zawisza przed swoją publicznością jest najczęściej bezkompromisowy (bilans w domu 5-1-6).

Nieco większe szanse na wygraną bukmacherzy przyznają gościom, chociaż warto zaznaczyć, że jesienią Pogoń również była wyraźnym faworytem starcia z niebiesko-czarnymi, a Zawiszy udało się wywieźć 3 punkty 

Obecnie w tabeli rywale mają nad nami 7 punktów przewagi i zdecydowanie lepszy bilans bramkowy (+15, u nas -5). 

Obecnie forma naszych rywali jest wysoka - szcześć kolejnych ligowych wygranych budzi uznanie. Ale stara piłkarska prawda mówi, że każda seria kiedyś się kończy. Bez wątpienia piłkarska jakość zespołu naszego rywala gwarantuje ciekawe spotkanie, na które już teraz serdecznie zapraszam. 

Algorytm futbolwliczbach także daje matematycznie nieco większe szanse gościom, ale różnica 48% vs. 37% nie jest znacząca, zdecyduje forma dnia. Bezcenne okazać może się także wsparcie z trybun.

Bilety można nabywać już teraz przez internetowy kanał sprzedaży: http://zawiszabydgoszcz.abilet.pl/        

Wywiad z prezesem dotyczyć miał głównie pieniędzy, sponsorów, budżetu, perspektyw rozwojowych klubu. Ta część rozmowy okazała się na tyle obszerna, że postanowiłem przenieść ją do osobnego odcinka podcastu, który ukarze się niebawem. Dzisiaj prezentowana cześć rozmowy dotyczy głównie bieżących wydarzeń w klubie, startu Zawiszy do rundy rewanżwej oraz naszego najbliższego rywala.


piątek, 1 kwietnia 2022

Pokażcie nam chłopaki trochę piłkarskiej jakości. Zawisza - GKS Przodkowo [zapowiedź]

Zawisza w sobotę podejmuje GKS Przodkowo. To jest świetna okazja, żeby wrócić na dobry kurs. Wyraźne porażki z faworyzowanymi zespołami Olimpii i Kotowicy bolą, ale nie były niespodziankami. Nasz najbliższy rywal to zespół zupełnie innego formatu. W tym spotkaniu niebiesko-czarni są zdecydowanym faworytem 


Bukmacherzy przewidują wygraną gospodarzy płacąc za to zdarzenie około 1.51 do 1. I to powinno stanowić podwójną mobilizację dla podopiecznych Piotra Kołca. Przypomina mi się tutaj spotknie z Kluczevią. Wtedy za wygraną Zawiszy płacono tylko 1.12 do 1 , a mecz zakończył się zwycięstwem gości. To jest piłka. W III lidze nikt (oprócz Elany) nie oddaje punktów za darmo. Tak samo będzie w sobotę. Zespół gości przeszedł w zimie mocno metamorfozę, o które szczegłówo informowała oficjalna strona Zawiszy tutaj link: 

Bardzo ważny mecz z Przodkowem


czas gry zawodników GKS Przodkowo, opracowanie własne 


Dość powiedzieć, że już 10 nowych zawodników pojawiło się zimą w tym klubie, w tym dwóch z II ligi ukraińskiej . Na razie w 3 meczach zdołali zdobyć tylko jeden punkt, ale w tym przypadku każdy dodatkowy tydzień zgrania może działać na ich korzyść. Do tego można doliczyć w ciemno tradycyjną motywację, z którą zespoły z mniejszych miejscowości przyjeżdżają na nasz 20-tysięcznik do Bydgoszczy i kłopoty gotowe. 


Przed meczem z Kluczevią pisałem, że jest: 5 powodów dla których nie można zlekceważyć Kluczevii.

Kilka z nich można żywcem przenieść na sobotni mecz.

Dochodzi jeszcze jedna ważna kwestia. GKS Przodkowo wyznacza obecnie z 15 punktami strefę spadkową. Jest to niezmierni ważne, żeby nie dawać temu zespołowi paliwa do poderwania się i walki o utrzymanie. W przypadku wygranej Zawisza zwiększy do 14 przewagę nad strefą spadkową i ten cel trzeba osiągnąć,  żeby potem spokojnie do końca sezonu spokojnie pracować nad jakością bez wielkiej presji. 

W niedawnym wywiadzie z Marcinem Lukaszewskim, dyrektor sportowy Zawiszy mówił, że wiosna to będzie czas naszej młodzieży. Podobnie wypowiadał się kilka dni temu trener Piotr Kołc. 

To będzie czas młodzieży. Na pewno. Natomiast nie wiadomo jaki to będzie czas. Jaką wartość realnie ma nasza młodzież. ? Tą wartość pokazać można jedynie w ligowych bojach i dzisiaj jeszcze jej nie  znamy. 

Właśnie taki mecz jak ten w sobotę jest świetną okazją do weryfikacji tej jakości. No to pokażcie nam chłopaki trochę piłkarskiej jakości. To jedna z najlepszych okazji. Przeciwnik ligowy, ale jednak z nie najwyższej półki. 


Nie wiem jak wygląda powrót do zdrowia naszych rekonwalescentów. Być może nasza kadra nie będzie już tak mocno okrojona jak w 2 poprzednich meczach, gdy brakowało po 5 podstawowych zawodników. Jak by nie było ten mecz trzeba wygrać, żeby obudować pewność siebie. I to wygrać w dobry stylu. Tego oczekuję w sobotę. Nie ma co owijać w bawełnę.

W zespole gości według moich obliczeń za 4 żółtą kartkę wypada Robert Sulewski jeden z ciekawszych zawodników, obrońca, wychowanek Arki Gdynia, który 3 lata temu debiutował w Ekstraklasie. To na pewno będzie osłabienie tego zespołu. 


Średnia wieku zespołu gości z całego sezonu wynosi nieco ponad 25 lat (25 lat i 44 dni), ale w ostanin spotkaniu z Bałtykiem wynosiła o rok więcej 26 lat i 71 dni. To pokazuje, że dochodzi trochę ligowego doświadczenia w walce o utrzymanie. Druga liga ukraińska, z której przyszło 2 zawodników do Przodkowa to jest przywoity poziom. Trudno powiedzieć jak ten zespół będzie wyglądał z tygodnia na tydzień. Potrafię sobie wyobrazić, że jego jakość będzie rosła. Do tego dochodzi zmiana trenera przed paroma dniami. Jeżeli Zawisza wyjdzie w 100% zmobilizowany, żeby odkuć się za 2 porażki z rzędu to jestem spokojny. Mamy lepszą jakość. Wierzę, że stać nas na wygraną. 

Co ciekawe mój algorytm widzi Zawiszę w roli faworyta, ale już nie tak mocnego jak u buków. Daje nam nieco poniżej 50% szans na 3 punkty. To jest mecz, który trzeba zagrać z zaangażowaniem, z głową i skutecznością. 




W meczu z Kotwicą mieliśmy dobre show na trybunach. Kibice pokazali jakość. Teraz czas  na pokazanie trochę piłkarskiej jakości na murawie na tle zespołu GKS Przodkowo, który broni się przed spadkiem.

Zawisza Kotwica; zdjęcie: zawiszafans.net




W zeszłym tygodniu udało się nagrać kolejny odcienek podcastu zawisza1946 . Gościem tego odcinka był Korneliusz Sochań. Serdecznie zachęcam was do odsłuchania tego odcinka. Kornel uchylił trochę kulisów , o których na co dzień się nie pisze i nie mówi.

Z nagraniem tego odcinka podcastu wiąże się ciekawa anegdota. Po dobrej godzinie fajnej rozmowy okazało się, że ....niestety totalnie nic się nagrało, mimo że posługiwałem się dokładnie takim samym narzędziem, którym nagrałem wcześniej trochę materiału. Za Chiny nie dało się odzyskać pliku. Dawno nie pamiętam, kiedy było mi tak głupio. Zmarnowałem godzinę cennego czasu naszego pomocnika. Korneliusz zachował się jednak jak prawdziwy profesjonalista. Perspektywę powtórnej rozmowy potraktował tak jak konieczność powtarzania do znudzenia stałych fragmentów gry, jak element swojej pracy. Wieczorem powtarzaliśmy całość rozmowy. To co zostało udostępnione w formie podcastu to jest druga wersja nagrania. Co ciekawe Korneliusz twierdził, że bardziej zadowolony był z tej drugiej wersji nagrania. Ja przeciwnie, ale trudno, musiałem się pogodzić z faktami. Zapłaciłem frycowe. Zbieranie doświadczeń w poslugiwaniu się inną technologią  niż pisanie okazało się bolesne. 

Na razie bardzo pozytywnie oceniam jednak to doświadczenie. Myslę, że podcast jest ciekawą formą , która daje możliwość głębszego potraktowania tematu. To nie jest dla każdego kibica, ale myślę, że dla cześci z was może to być ciekawe. Myślę, że będzie dlaszy ciąg. 
Najlepsza w nagrywaniu podcastów jest możliwość lepszego, bardziej osobistego poznania tych osób. Nawiązania relacji. To dla mnie naprawdę sporo znaczy. 



sobota, 26 marca 2022

Podcast Zawisza1946 003: Korneliusz Sochań - wychowanek, jeden z filarów środka pola Zawiszy Bydgoszcz.

Witajcie. Już dzisiaj Zawisza podejmuje Kotwicę Kołobrzeg, vice lidera tabeli, zespół który prawdopodobnie z Olimpią Grudziądz do końca sezonu będzie walczył o awans do drugiej ligi. 

Z okazji tego spotkania poprosiłem o wywiad Korneliusza Sochania, wychowanka, obecnie defensywnego pomocnika Zawiszy Bydgoszcz, który spędził dwa i pół roku w Kołobrzegu. 


Link do tego materiału na platformi Spotify znajduje się tutaj: 

Podcast Zawisza1946 003: Korneliusz Sochań - wychowanek, jeden z filarów środka pola Zawiszy Bydgoszcz.

1. Korneliusz Sochań o Olimpi Grudziądz, Kotwicy Kołbrzeg i walce o awans do II ligi

2. Wspomnienia z walki o Vice - Mistrzostwo Polski Juniorów Młodszych dla Zawiszy w 2013 roku. "Złoty rocznik" 1996 w Zawiszy.

3. Początki seniorskiej piłki - debiut w Ekstraklasie, Lidze Europy, potem decyzja o odejściu do Kotwicy (II liga) 

4. Rola trenerów w piłkarskim rozwoju Korneliusza.

5. Wspomnienia z okresu gry w Kołobrzegu w II lidze. 

6. Styl gry trenera Piotra Kołca? 

7. Co myśli Korneliusz Sochań o takim sposobie odbudowy klubu jaki obecnie przyjął Zawisza.

8. Warto uderzać z dystansu na bramkę rywala. 


Zawisza Bydgoszcz vs. Kotwica Kołobrzeg , sobota 17:00 


Kotwica Kołobrzeg ma bardziej niż solidne argumenty. Dysponuje bardzo doświadczoną kadrą zawodników, że wymienię choćby:

  • Grzegorz Goncerz - I liga GKS Katowice, Podbeskidzie, II liga Stal Rzeszów;
  • Dominik Chromiński II liga Warta Poznań, Stal Rzeszów, Stal Stalowa Wola;
  • Robert Obst - Ekstraklasa Pogoń Szczecin, I liga Wigry, II liga Ruch, Znicz, Olimpia G.;
  • Paweł Łysiak - I liga Wisła Płock, Korona Kielce, II liga Gwardia Koszalin, Błękitni S.;
  • Marcin Gawron - II liga Radomiak, Błękitni Stargard;
  • Dominik Sadzawicki - Ekstraklasa Górnik , I liga Stal Mielec, Termalica, II Stal Rz, Pogoń Siedlce;
  • Bartosz Kalupa - I i II liga Warta Poznań;
  • Damian Kostkowski - II liga Stal Rzeszów. 
Jak na warunki III ligi to są konkrety. W zimie Kotwica pozyskała Pawła Łysiaka z Bałtyku Koszalin. Ten pomocnik jeszcze w poprzednim sezonie grał w I lidze dla Korony Kielce. Kotwica pozyskała jeszcze

  1. Michała Graczyka z GKS Bełchatów II liga - pomocnik 1999  840 minut jesienią
  2. Fabiana Grzelka - młodego napastnika z  Pogoń II Szczecin 
  3. Rafała Maćkowskiego - pomocnika z rocznika 1998

W opinii obserwatorów Kotwica bardzo dobrze i mądrze biega, dysponuje dobrze opracowanymi stałymi fragmentami gry. 

Zawisza jeszcze nie wygrał z Kotwicą, ale kiedyś musi być ten pierwszy raz.  


W Grudziądzu Zawisza zagrał w mocno okrojonym składzie. Zawisza wracał bez punktów, ale były fragmenty dobrej gry, które dają powody do optymizmu przed potyczką z Kotwicą, 

To goście walczą  o awans, muszą gonić Olimpię, Zawisza gra bez takiej presji i może spokojnie realizować założenia taktyczne. 

Bukmacherzy dają znacznie większe szanse gościom. Coż , różnica doświadczenia ligowego jest ogromna, ale to jest piłka. Piotr Kołc w Grudziądzu pokazał, że potrafi zaskoczyć faworyzowanego rywala, nawet na jego terenie. 

Apetyt gości na 3 punkty zweryfikuje jak zwykle boisko. Musicie tam być. 

Wszystkie drogi prowadzą dzisiaj na Gdańską 163.

czwartek, 17 marca 2022

Olimpia Grudziądz - Zawisza Bydgoszcz - zapowiedź meczu

 W sobotę Zawisza Bydgoszcz jedzie do Grudziądza. To starcie zespołów z regionu kujawsko-pomorskiego. Takie mecze czasami nazywane są derbowymi. Trochę na siłę, bo klasyczne derby to mecze zespołów z jednego miasta. Trzeba jednak przyznać, że mecze Zawiszy z Olimpią mają już swoją historię. Mają także zdecydowanie podwyższony ciężar gatunkowy. 

Olimpia Grudziądz można powiedzieć, że była  towarzyszem Zawiszy gdy ten wspinał się po ligowej drabince w latach 2002-2013 z V ligi do Ekstraklasy. W tym okresie często rywalizowaliśmy ze sobą. 


ligowa rywalizacja Zawisza Bydgoszcz - Olimpia Grudziądz

Jak widać mecze w Grudziądzu prawie zawsze miały zacięty przebieg i do ostatnich minut trzymały w napięciu. Obecnie różnica potencjałów jest wyraźnie po stronie gospodarzy, ale czy to skazuje nas na bycie jedynie tłem? Nie sądzę. 

Zawisza ma swoje argumenty. W ostatnią sobotę podejmował trzeci zespół ligi, który wcześniej tylko w jednym meczu nie strzelił gola. Zawisza zdołał zatrzymać Sokoła Kleczew. Co więcej, zawodnicy z Wielkopolski nie byli w stanie stworzyć zbyt wielu czystych okazji strzeleckich, mimo gry w przewadze całą drugą połowę. 

Zawisza był skazywany na porażkę przed wyjazdem do Kołobrzegu, ale starcie z Kotwicą zakończyło się remisem 1:1

Jak pokazuje choćby starcie w Ukrainie istotne jest morale. Gospodarze tamtego starcia, ukraińcy skazywani przez obserwatorów z całego świata na pożarcie w ciągu 2-3- dni, ku ich zdziwieniu bronią się z powodzeniem przez 3 tygodnie miejscami wyprowadzając kontrataki. 

Piłkarski potencjał, doświadczenie  i umiejętności są bez wątpienia dzisiaj po stronie Olimpii. Zawisza może przeciwstawić niezłomny charakter. Będzie sporo ludzi na tym meczu. To stworzy ciśnienie. Kto lepiej to wytrzyma? 

#niezniszczalny  Zawisza - to marka, która zobowiązuje. To jest mecz, w którym trzeba będzie pokazać ogromny charakter. Adam Paliwoda wraca do Grudziądza na swój macierzysty teren. W tym meczu może pokazać, że za wcześnie go tam skreślono. Jak wytrzyma obrona Zawiszy, to zależy w dużej mierze właśnie od niego. To on będzie w sobotę jej filarem. To bardzo interesujący sprawdzian. Zawisza ma potężną broń w postaci dobrego desantu kibiców, którzy licznie dają wsparcie zespołowi na wyjazdach. 


Kadra Olimpii teoretycznie silniejsza o 45% od Zawiszy.

To prawda, że kadra Olimpii jest imponująca. Algorytmy zawisza1946.pl wskazują na 45% przewagę mocy zespołu z Grudziądza. Co więcej, Olimpia gra u siebie. Jest zdecydowanym faworytem , także bukmacherów. Którzy za wygraną Olimpii płacą 1.25 do 1. 


Zupełnie zaskakuje mnie natomiast mój własny autorski algorytm futbolwliczbach.pl, który pokazuje zadziwiająco wysokie prawdopodobieństwa wyników, w których Zawisza wyrywa jakieś punkty faworytom. Przyznaję, że zadziwia mnie ten algorytm, być może jego optymizm jest przesadzony, jednak na pewno pokazuje, że Zawisza nie jest bez swoich szans. 




Ktoś powie, że jedziemy na starcie z liderem,że jedziemy bez pauzujących za kartki Ariela Jastrzembskiego i Cypriana Maciejewskiego, który mógłby go zastąpić w środku obrony, że kontuzji z Sokołem nabawił się Korneliusz Sochań. Jednak własnie takie mecze potrafią wykreować nowych bohaterów. Sebastian Weremko ciężko pracował w sparingach, żeby być gotowy właśnie na taki moment. Wspomina o tym ( i nie tylko) dyrektor sportowy Marcin Łukaszewski, z którym rozmawiałem w środę. Zapis tej rozmowy znajduje się tutaj:

 Zawisza1946 002: Dyrektor sportowy Zawiszy, Marcin Łukaszewski w ogniu pytań  )

Olimpia ma potężne argumenty. Do zespołu w zimie dołączył Hubert Antkowiak, jeden z najlepszych snajperów III ligi. To właśnie jego gole tydzień temu złamały Bałtyk. Olimpia ma sporo kreatywnych zawodników, którzy mogą tworzyć przewagi w swoich strefach działania na boisku. Trudno znaleźć w tym zespole ewidentnie słabe punkty. Jeżeli uda się to trenerowi Zawiszy Piotrowi Kołcowi, to będzie wspaniały wyczyn i pamiętny wieczór. 

Hubert Antkowiak - to nowa potężna broń w stajni Olimpii. Obok Marcina Warcholaka został jednym z dwóch zawodników tego zespołu w jedenastce kolejki III ligi tygodnika Piłka Nożna po mininym weekendzie.

Filip Rzepka - młodzieżowiec wychowanek Startu Warlubie. Ciekawy akcent z regionu w zespole Olimpii, niestety jeden z niewielu poza akcentami typowo bydgoskimi ;).

Bydgoskie akcenty w Olimpii: Jakub Bojas, Michał Cywiński,  a także młody napastnik Jakub Nawrocki (2003), wychowanek Zawiszy, w lecie 2016 przekazany razem ze wszystkimi zespołami do CWZS-u. Grał niedawno w Olimpii w końcówce meczu 1/4 finału PP z Wisłą Kraków, który po dogrywce i karnych dał Olimpii 


Półfinał Pucharu Polski


Zawisza ma wiosną trudny terminarz. Spośród 8 wyjazdów zagra na wyjeździe z sześcioma zespołami z miejsc 1-8 w tabeli. Zaczyna od stadionu lidera - Olimpii Grudziądz. Jeżeli nasz zespół ma za rok być w stanie walczyć o awans do II ligi, to w takich trudnych meczach wyjazdowych powinien pokazywać oprócz charakteru także zwykłą, piłkarską jakość, umiejętność panowania nad emocjami, przytrzymania piłki, regulowania tempa gry. Mamy sporo doświadczonych zawodników, którzy mogą takie walory pokazać. 


Olimpia prawie 3 lat starsza. 

27 lat i 173 dni , to średnia wieku zawodników Olimpii Grudziądz w meczu z Bałtykiem ważona czasem na boisku;

24 lat i 265 dni, to średnia wieku zawodników Zawiszy Bydgoszcz w meczu z Sokołem ważona czasem na boisku;

czytaj też:  Kto najstarszy, kto najmłodszy w III lidze?

Moje 3 warianty na wiosnę Zawiszy: 

Mało prawdopodobny wariant minimalny: 

Wobec utraty 3 ważnych ogniw (Prejsa, Brzezińskiego, Wituckiego) Zawisza punktuje wiosną słabiej niż jesienią. Wprowadza sporo młodych graczy, ale walczy do końca o utrzymanie w III lidze z przewagą kilku punktów nad strefą spadkową. 


Prawdopodobny wariant :

Zawisza wiosną punktuje podobnie jak do tej pory i kończy rozgrywki w środku tabeli. Sprawdza młodzież z akademii, ale większą część gry młodzieżowców opiera się na chłopakach z rocznika 2001, którzy w większym stopniu gwarantują jakość niż ich młodsi koledzy.


Wariant optymistyczny I:

Zawisza wiosną poprawia swoją grę i  zdobywa średnio 2 punkty na mecz  ( nie licząc walkowera za Elanę) i kończy rozgrywki z 57 punktami na miejscach 5-7. To oznacza, że zespół przed startem kolejnego sezonu wymaga niewielkich wzmocnień i będzie w stanie walczyć w czołówce III ligi o awans. 


Wariant optymistyczny II:

Zawisza sprawdza wiosną kolejnych juniorów ze swojej akademii i w ligowych bojach kreuje 2-3 nowych ciekawych zawodników urodzonych po 1 stycznia 2002, którzy jesienią będą mogli z powodzeniem występować na "pozycji młodzieżowca". Jeden z nich latem przechodzi do zespołu Ekstraklasy skuszony ciekawą ofertą, a klub nie rzuca mu kłód pod nogi. Zawisza wiosną zdobywa 1,7-1,8  punktu na mecz , ( nie licząc walkowera za Elanę) i kończy rozgrywki na miejscach 7-9 przy czym rosną młodzieżowe aktywa klubu


O tym jak to będzie w praktyce wyglądało zdecyduje jakość naszej młodziezy, która będzie musiała występować wiosną w większym wymiarze czasowym, choćby ze względu na kartki czy kontuzje podstawowych graczy. To będzie bez wątpienia ciekawa wiosna.

Jak odważnie trener Zawiszy będzie stawiał na młodych, jak swoje szanse wykorzystają zawodnicy z akademii? Nie grozi nam awans ani spadek. Wiosna tego sezonu zdaje się dawać wyjątkową szanse stawiania na młodzież. Na ile poszczególni zawodnicy są gotowi do gry w III lidze ? Czas pokaże. 

tag #Olimpia Grudziądz na blogu Zawisza1946.pl

Podcast Zawisza1946 002: Dyrektor sportowy Zawiszy, Marcin Łukaszewski w ogniu pytań.

W drugim odcinku podcastu moim gościem był wczorajszy solenizant, dyrektor sportowy bydgoskiego Zawiszy, Marcin Łukaszewski. 


W trakcie rozmowy rozmawialiśmy o strategii przebudowy/odbudowy klubu. Sporo czasu poświęciliśmy młodzieży Zawiszy. Pytałem między innymi :

1. Bieżąca sytuacja w zespole Zawiszy - urazy, kartki, atmosfera po udanym początku rundy rewanżowej

2. Na czym polega fenomen Zawiszy? Ciągły progres sportowy od 2016/17 oraz w latach 2006-2013 od IV ligi do Ekstraklasy. Jak to się robi na Gdańskiej163?

3. Praca w akademii Zawiszy.

4. Trochę informacji o kulisach pracy dyrektora sportowego. Jak pozyskujemy zawodników?

5  Potencjał Zawiszy na bazie wychowanków, jakie perspektywy?

6. W sparingach zimowych prawdziwy wysyp wychowanków z akademii Zawiszy.

7. Wprowadzanie młodzieży do seniorów to jeden z celów w pionie sportowym Zawiszy.

8. Rywalizacja na poszczególnych pozycjach w zespole. Kto zastąpi kartkowiczów, jak wygląda rywalizacja na poszczególnych pozycjach?

9. Przegląd młodzieży: Kacper Nowak, Michał Płatek, Olgierd Bondara, Medard Dahms, Norbert Gaczkowski, Jarosław Tkaczyk, Igor Sobieralski, Alan Serwach, Sebastian Weremko, Cyprian Maciejewski, Stanisław Wędzelewski, Jan Chachuła

9. Którzy z wychowanków Zawiszy najmocniej pukają do zespołu seniorów? 

10. Kilka słów o jesiennych transferach Zawiszy: Piotr Okuniewicz, Robert Tunkiewicz, Bartosz Szeląg.


Link do matariału Zawisza1946 002: Dyrektor sportowy Zawiszy, Marcin Łukaszewski w ogniu pytań.

Na platformie Spotify: Zawisza1946 002: Dyrektor sportowy Zawiszy, Marcin Łukaszewski w ogniu pytań

Już w sobotę Zawisza wybiera się na mecz derbowy na stadion lidera - Olimpii Grudziądz. 

poniedziałek, 14 marca 2022

Podcast Zawisza1946.pl - odcinek 1

Ostatnio jestem pod wrażeniem siły podcastów. Myślę, że na słuchanie mam po prostu więcej czasu niż na czytanie czy oglądanie. Słucham popularne podcasty z obszaru finansów, historii czy obecnej sytuacji na Ukrainie. Mogę to robić podczas podróży, na siłowni czy podczas niektórych prac domowych.


Z drugiej strony mam coraz mniej czasu na pisanie bloga. Od tego roku postanowiłem, że częściowo zawisza1946.pl będzie zatem podcastem. Sam jestem ciekaw co z tego wyjdzie. Efektem tego postanowienia jest pierwszy odcinek podcastu, w którym zawarłem kilka myśli przed startem rundy wiosennej sezonu. To była generalna próba pokonania własnego strachu przed nową technologią. Docelowo chciałbym zapraszać do udziału w podcaście osoby związane z Zawiszą. Liczę na to, że będzie to dla Was interesujące. 





Jakość nagrania zwłaszcza w pierwszej minucie nie jest idealna, ale mam wrażenie, że da się tego słuchać. Udało się to powiesić w sieci i udostępnić na popularnej platformie Spotify. 

Tutaj znajduje się link do tego nagrania

Dodajcie ten podcast do obserwowanych jeżeli jesteście ciekawi kolejnych odcinków. Oczywiście to zadziała tylko gdy będziecie zalogowani w platformie Spotify.  Polecam ściągnięcie aplikacji Spotify na komputer lub telefon, co znakomicie ułatwia korzystanie z tej platformy, chociaż działa także w przeglądarce internetowej. W bezpłatnej wersji można swobodnie korzystać z aplikacji. 

Czy ten sposób komunikacji z Wami będzie się rozwijał? To zależy w dużej mierze od Was. Dawajcie mi znać czy wam się to podoba, czy robić tego więcej. 

W pierwszym odcinku podcastu: 

  • kilka zdań na temat naszego najbliższego rywala - Sokoła Kleczew 0:55;
  • ubytki kadrowe Zawiszy 7:58;
  • młodzieżowcy Zawiszy 8:58;
  • poważna kontuzja Norberta Gaczkowskiego w CLJ  z Lechią Gdańsk 9:35;
  • cele Zawiszy na wiosnę 2022 ? 12:05;
  • czym się będzie różniła wiosna Zawiszy od jesieni ? 19:07;
  • Zawisza balansuje pomiędzy piłką amatorską a profesjonalną 20:05;
  • zbilansowane finanse klubu 21:45;
  • trener Piotr Kołc rządzi w Fantasy Ekstraklasie 23:24; 

Pozdrawiam Mikołaj