niedziela, 28 czerwca 2015

Bez kasy nie ma ligowej piłki. Region w piłkarskim kryzysie?

Jak podaje Magazyn Piłkarz dochodzą słuchy o trudnościach finansowych Wdy Świecie.


Fatalne to informacje. Ciągle brakuje w naszym regionie silnych, stabilnych zespołów, w których najzdolniejsi zawodnicy mogliby rozwijać się piłkarsko na dobrym poziomie ligowym. Od dwóch sezonów region nie posiada żadnego zespołu na trzecim szczeblu rozgrywek.

W rankingu zespołów z kujawsko-pomorskiego dorobek zespołów na trzecim szczeblu rozgrywek oznakowany jest zielonym kolorem.

Ranking klubów Kujawsko-Pomorskiego

Jak widać w sezonie 2012/2013 z II ligi spadła Elana Toruń, a Lech Rypin, mimo świetnego wyniku sportowego finansowo nie wytrzymał tempa rozgrywek i wycofał się z nich w zimie. Ciekawe jak potoczyłyby się piłkarskie kariery kilku chłopaków z Zawiszy, którzy właśnie w Rypinie zaliczyli świetną rundę. Jakub Bojas z Pawłem Tabaczyńskim strzelili w 17 spotkaniach razem 15 bramek. Mateusz Fredyk zagrał we wszystkich spotkaniach jesieni, wychodząc poza jednym wyjątkiem w pierwszym składzie. W zespole grali także Michał Żurowski i Marcin Tarnowski.

Właśnie możliwość pokazania się na poziomie II ligi jest szansą na zdobycie niezbędnych szlifów i przebicie się do świadomości managerów piłkarskich. Dlatego brak w regionie ośrodków piłkarskich prezentujących taki poziom organizacyjny stanowi dotkliwy brak dla całego środowiska piłkarskiego. Jeżeli wyróżniający się w III lidze zawodnicy nie prezentują jeszcze poziomu piłkarskiego pozwalającego na granie w Ekstraklasie czy I lidze (Olimpia Grudziądz), to najczęściej nie mają możliwości optymalnego w ich wieku rozwoju. Część z nich otrzymuje propozycje sprawdzenia się w II ligowych zespołach w innych regionach kraju, ale zdecydowanie trudniej zostać w ogóle zauważonym grając w III lidze.

Maciej Dąbrowski do kariery na boiskach Ekstraklasy wystartował  z powodzeniem właśnie w okresie gdy dostał szanse w Zawiszy a później w  Olimpii Grudziądz. Może to nie przypadek?

Maciej Dąbrowski 3 lata temu przeszedł z Olimpii Grudziądz do Pogoni Szczecin.


Z kolei na przygodę z dala od regionu zdecydował się np. Jacek Góralski. Awansował z Wisłą Płock do I ligi i został uznany za jeden z największych talentów w I lidze na pozycji defensywnego pomocnika. Kto będzie następny?

Tomasz Prejs probował sił w Dolcanie i Stali Mielec. Dawid Retlewski we Flocie Świnoujście i Nadwiślanie Grudziądz. Jest jednak ogromna grupa zdolnej młodzieży, która nigdy nie dostała prawdziwej szansy. Brak perspektyw w regionie przekłada się pewnie często na brak motywacji do trenowania ze 100% zaangażowaniem. Nasza regionalna piłka tkwi ciągle w głębokim kryzysie. Zawisza Bydgoszcz w rundzie wiosennej w ogóle nie korzystał ze swojej młodzieży. Ekstraklasa i walka o utrzymanie to za trudne dla nich wyzwanie. Podobnie Olimpia Grudziądz. Walcząc w czołówce I ligi w zasadzie nie korzysta z zawodników z regionu. To już jest projekt skierowany na wynik za wszelką cenę, a ten determinuje korzystanie z zawodników gwarantujących określony poziom. Trudno mieć o to pretensje do władz klubu. Takie stawiają sobie cele i taką wizję klubu realizują, Tym sposobem brakuje ciągle klub o stabilnych podstawach finansowych korzystającego z wyróżniających się zawodników z regionu. Patryk Urbański, wyróżniający się przez kilka sezonów obrońca III-ligowej Wdy Świecie przeszedł do Olimpii i ...grał w IV ligowych rezerwach całą wiosnę.

Nawet gdy w regionie pojawiają się zawodnicy reprezentujący poziom I ligi to grają poza regionem. Przykładowo Tomasz Lewandowski grał w I lidze, ale Pogoni Siedlce. W seniorach Olimpii Grudziądz nie rozegrał nawet jednego spotkania.

Niedawno na łamach lokalnych mediów sportowych Krzysztof Kretkowski powiedział, że podpisałby się pod projektem zbudowania silnej drużyny w jego rodzinnym Inowrocławiu. Z pewnością jest to miasto z tradycjami piłkarskimi i potencjałem pozwalającym na myślenie o budowie silnego piłkarskiego ośrodka. Od niedawna posiada także zmodernizowany, ładny stadion.

Z pewnością świetną pracę przez ostatnie lata prowadzono w Świeciu. Szkoda, gdyby ta praca została zaprzepaszczona przez brak pieniędzy. Być może środowiska biznesowe wspierające Wdę Świecie w ostatnich latach zdołają znaleźć sposób na dalszy rozwój tego projektu? W sezonie 2012/2013 Wda była naprawdę blisko awansu do II ligi.

W zakończonym sezonie 2014/2015 najmocniejszym klubem z regionu, o którym można powiedzieć, że stawia na zawodników z regionu jest Start Warlubie.


Zawisza, Olimpia to obecnie dwa mocne ośrodki, przy czym przyszłość Zawiszy stoi obecnie pod znakiem zapytania. Czy powstanie trzeci silny ośrodek piłkarski w regionie? Są w Polsce województwa, które posiadają kilkakrotnie więcej ośrodków piłkarskich na poziomie rozgrywek centralnych. W efekcie prowadzą skuteczniejsze szkolenie młodzieży i dalej rosną w siłę. Czy w naszym regionie piłkarskie ambicje na poważny ligowy futbol pozostaną  tylko w Bydgoszczy i Grudziądzu?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz