Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paweł Tabaczyński. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paweł Tabaczyński. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 czerwca 2019

"Medi" pierwszy raz w kadrze seniorów Zawiszy.

No i na naszych oczach dzieją się fantastyczne rzeczy. Na ligowe spotkanie Zawiszy ze Startem Pruszcz powołanie od trenera Jacka Łukomskiego otrzymał Medard Dahms, na co dzień grający w młodzieżowym zespole trampkarzy Zawiszy.

Już sam fakt powołania 15-latka do kadry ligowego zespołu stanowi dla niego z pewnością ogromne przeżycie.



Jeżeli dostanie szansę zaprezentowania się kibicom, to w dodatku zostanie najmłodszym graczem bydgoskiego Zawiszy, który zadebiutuje w I zespole. Będzie miał w momencie debiutu:

 15 lat i 71 dni. 


Do tej pory najmłodszym w momencie debiutu zawiszakiem jakiego udało mi się wygrzebać w bazie danych jest:
  • Marcin Rogalski - II liga 1998 rok - wiek w debiucie 15 lat i 329 dni
Najmłodsi w I lidze (1 poziom rozgrywek):
  • Marcin Thiede - I liga  1992 rok - wiek w debiucie 16 lat i 13 dni;
  • Maciej Nuckowski - I liga 1992 rok - wiek w debiucie 16 lat i 161 dni;
Najmłodsi w II lidze (2 poziom rozgrywek):

  • Marcin Rogalski - II liga 1998 rok - wiek w debiucie 15 lat i 329 dni; 
  • Henryk Miłoszewicz - II liga 1972 rok - wiek w debiucie 16 lat i 234 dni; 
Najmłodsi w III lidze (3 poziom rozgrywek):
  • Jakub Bojas - II liga zachodnia  rok 2009 - wiek w debiucie 17 lat i 337 dni
  • Paweł Tabaczyński - II liga zachodnia  rok 2010 - wiek w debiucie 18 lat i 142 dni
Najmłodsi w IV lidze ( 4 poziom rozgrywek):
  • Wojciech Łobodziński - IV liga - rok 1999 - wiek w debiucie 16 lat i 165 dni
  • Radosław Gajkowski - IV liga - rok 2007 - wiek w debiucie  16 lat i 333 dni

Debiut w tak młodym wieku ma szansę dać ogromny impuls do dalszej pracy Medardowi, ale także jego kolegom z zespołów młodzieżowych, którzy widzą, że droga do dalszego rozwoju w seniorskiej piłce jest dla nich szeroko otwarta.

Kontakt z seniorską piłką, poprzez zespół rezerw Zawiszy w IV lidze bardzo wcześnie, w wieku 16 lat miała cała grupa chłopaków z roczników 1996, 1997. Bez wątpienia przyczyniło się to do rozwoju ich karier i przygotowało na kolejne wyzwania w wyższych ligach. Mam tu na myśli zawodników, którzy weszli na ligowy poziom i grają na nim do tej pory:
  • Daniel Włosiński
  • Jakub Łukowski
  • Damian Ciechanowski
  • Michał Cywiński
  • Damian Węglarz
  • Korneliusz Sochań. 
Ci zawodnicy w wieku 16 lat grali w IV lidze, a obecnie w wieku 23 lat grają w III, II, I lidze , czy Ekstraklasie. To gdzie ostatecznie dojdą zależy od ich dalszej pracy.

W przyszłym sezonie Zawisza będzie grał w IV lidze, a kolejni 16-latkowie z Zawiszy będą  mieli szansę pokazania swoich umiejętności na treningach najpierw trenerowi pierwszego zespołu, a później kibicom niebiesko-czarnych.

Mam nadzieję, że w tym gronie jest przynajmniej kilka osób, które poważnie myślą o graniu w piłkę i na każdym treningu robią wszystko, żeby to osiągnąć. Silna motywacja jest kluczem do rozwoju, dlatego bardzo się cieszę, że młodzi mogą w tym klubie poczuć się potrzebni i chciani. Czekałem na takie info ;)

niedziela, 28 czerwca 2015

Bez kasy nie ma ligowej piłki. Region w piłkarskim kryzysie?

Jak podaje Magazyn Piłkarz dochodzą słuchy o trudnościach finansowych Wdy Świecie.


Fatalne to informacje. Ciągle brakuje w naszym regionie silnych, stabilnych zespołów, w których najzdolniejsi zawodnicy mogliby rozwijać się piłkarsko na dobrym poziomie ligowym. Od dwóch sezonów region nie posiada żadnego zespołu na trzecim szczeblu rozgrywek.

W rankingu zespołów z kujawsko-pomorskiego dorobek zespołów na trzecim szczeblu rozgrywek oznakowany jest zielonym kolorem.

Ranking klubów Kujawsko-Pomorskiego

Jak widać w sezonie 2012/2013 z II ligi spadła Elana Toruń, a Lech Rypin, mimo świetnego wyniku sportowego finansowo nie wytrzymał tempa rozgrywek i wycofał się z nich w zimie. Ciekawe jak potoczyłyby się piłkarskie kariery kilku chłopaków z Zawiszy, którzy właśnie w Rypinie zaliczyli świetną rundę. Jakub Bojas z Pawłem Tabaczyńskim strzelili w 17 spotkaniach razem 15 bramek. Mateusz Fredyk zagrał we wszystkich spotkaniach jesieni, wychodząc poza jednym wyjątkiem w pierwszym składzie. W zespole grali także Michał Żurowski i Marcin Tarnowski.

Właśnie możliwość pokazania się na poziomie II ligi jest szansą na zdobycie niezbędnych szlifów i przebicie się do świadomości managerów piłkarskich. Dlatego brak w regionie ośrodków piłkarskich prezentujących taki poziom organizacyjny stanowi dotkliwy brak dla całego środowiska piłkarskiego. Jeżeli wyróżniający się w III lidze zawodnicy nie prezentują jeszcze poziomu piłkarskiego pozwalającego na granie w Ekstraklasie czy I lidze (Olimpia Grudziądz), to najczęściej nie mają możliwości optymalnego w ich wieku rozwoju. Część z nich otrzymuje propozycje sprawdzenia się w II ligowych zespołach w innych regionach kraju, ale zdecydowanie trudniej zostać w ogóle zauważonym grając w III lidze.

Maciej Dąbrowski do kariery na boiskach Ekstraklasy wystartował  z powodzeniem właśnie w okresie gdy dostał szanse w Zawiszy a później w  Olimpii Grudziądz. Może to nie przypadek?

Maciej Dąbrowski 3 lata temu przeszedł z Olimpii Grudziądz do Pogoni Szczecin.


Z kolei na przygodę z dala od regionu zdecydował się np. Jacek Góralski. Awansował z Wisłą Płock do I ligi i został uznany za jeden z największych talentów w I lidze na pozycji defensywnego pomocnika. Kto będzie następny?

Tomasz Prejs probował sił w Dolcanie i Stali Mielec. Dawid Retlewski we Flocie Świnoujście i Nadwiślanie Góra. Jest jednak ogromna grupa zdolnej młodzieży, która nigdy nie dostała prawdziwej szansy. Brak perspektyw w regionie przekłada się pewnie często na brak motywacji do trenowania ze 100% zaangażowaniem. Nasza regionalna piłka tkwi ciągle w głębokim kryzysie. Zawisza Bydgoszcz w rundzie wiosennej w ogóle nie korzystał ze swojej młodzieży. Ekstraklasa i walka o utrzymanie to za trudne dla nich wyzwanie. Podobnie Olimpia Grudziądz. Walcząc w czołówce I ligi w zasadzie nie korzysta z zawodników z regionu. To już jest projekt skierowany na wynik za wszelką cenę, a ten determinuje korzystanie z zawodników gwarantujących określony poziom. Trudno mieć o to pretensje do władz klubu. Takie stawiają sobie cele i taką wizję klubu realizują, Tym sposobem brakuje ciągle klub o stabilnych podstawach finansowych korzystającego z wyróżniających się zawodników z regionu. Patryk Urbański, wyróżniający się przez kilka sezonów obrońca III-ligowej Wdy Świecie przeszedł do Olimpii i ...grał w IV ligowych rezerwach całą wiosnę.

Nawet gdy w regionie pojawiają się zawodnicy reprezentujący poziom I ligi to grają poza regionem. Przykładowo Tomasz Lewandowski grał w I lidze, ale dla Pogoni Siedlce. W seniorach Olimpii Grudziądz nie rozegrał nawet jednego spotkania.

Niedawno na łamach lokalnych mediów sportowych Krzysztof Kretkowski powiedział, że podpisałby się pod projektem zbudowania silnej drużyny w jego rodzinnym Inowrocławiu. Z pewnością jest to miasto z tradycjami piłkarskimi i potencjałem pozwalającym na myślenie o budowie silnego piłkarskiego ośrodka. Od niedawna posiada także zmodernizowany, ładny stadion.

Z pewnością świetną pracę przez ostatnie lata prowadzono w Świeciu. Szkoda, gdyby ta praca została zaprzepaszczona przez brak pieniędzy. Być może środowiska biznesowe wspierające Wdę Świecie w ostatnich latach zdołają znaleźć sposób na dalszy rozwój tego projektu? W sezonie 2012/2013 Wda była naprawdę blisko awansu do II ligi.

W zakończonym sezonie 2014/2015 najmocniejszym klubem z regionu, o którym można powiedzieć, że stawia na zawodników z regionu jest Start Warlubie.


Zawisza, Olimpia to obecnie dwa mocne ośrodki, przy czym przyszłość Zawiszy stoi obecnie pod znakiem zapytania. Czy powstanie trzeci silny ośrodek piłkarski w regionie? Są w Polsce województwa, które posiadają kilkakrotnie więcej ośrodków piłkarskich na poziomie rozgrywek centralnych. W efekcie prowadzą skuteczniejsze szkolenie młodzieży i dalej rosną w siłę. Czy w naszym regionie piłkarskie ambicje na poważny ligowy futbol pozostaną  tylko w Bydgoszczy i Grudziądzu?