czwartek, 4 maja 2017

Wojtek Ruczyński - ikona nowej ery w dziejach Zawiszy?

Może tytuł jest trochę na wyrost. Ale jedno nie ulega wątpliwości:

Wojtek Ruczyński rozegrał już w ligowych spotkaniach seniorów Zawiszy Bydgoszcz okrągłą setkę spotkań.



70 spotkań rozegrał w Zawiszy na czwartym poziomie rozgrywkowym strzelając dla niebiesko-czarnych 11 goli.
Wystąpił w 18 spotkaniach V ligi w sezonie 2002-2003, gdy Zawisza został przejęty przez Stowarzyszenie Piłkarskie i awansował do rozgrywek IV ligi.

Po degradacji Zawiszy na 8-poziom rozgrywek podjął wyzwanie gry dla Zawiszy i wziął na siebie ciężar zdobywania  goli. W obecnych rozgrywkach B-klasy wystąpił w 12 spotkaniach Zawiszy strzelając w nich 18 goli.

Nie wiemy na jakiej liczbie goli w tym sezonie zatrzyma się licznik Wojtka, ale na pewno nikomu nie będzie łatwo pobić tego rekordu.

Pomoc klubowi w tak trudnej sytuacji, w jakiej się obecnie znalazł Zawisza zasługuje na wyrazy uznania i szacunku. Gra w B-klasie nie przekłada się na pieniądze, ale na pewno pozwala zapisać się w pamięci kibiców na długie lata. Wojtek Ruczyński na pewno na to zasługuje swoim zaangażowaniem.


Drugim obecnie zawodnikiem pod względem liczby występów ligowych dla Zawiszy jest kapitan, Adam Wiśniewski:



Ma on na koncie 69 ligowych spotkań dla Zawiszy, z czego prawie 58% to zwycięstwa.

Jego przegląd pola, regulowanie tempa gry, zmiana kierunków rozgrywania akcji i dokładne podania powodują, że tak trudno rywalom nadążać za akcjami niebiesko-czarnych.

Ten środkowy pomocnik i mózg zespołu podczas spotkania z Zorzą Ślesin doznał urazu mięśniowego, ale mamy nadzieję, że wróci wkrótce na boisko, żeby pomóc zespołowi w awansie.



poniedziałek, 1 maja 2017

Czy Zawisza pobije magiczną barierę 80 goli w sezonie?

Po wysokiej wygranej Zawiszy 1:8 w Zamościu z Iskrą Zamość-Rynarzewo nasuwa się pytanie ile goli niebiesko-czarni zdobędą w obecnym sezonie?

Obecnie na koncie mają 51 goli w 13 rozegranych spotkaniach. Tabela rozgrywek przedstawia się następująco:

Stan na dzień 1 maja 2017

79 goli w sezonie ponad 50 lat temu.




W sezonie 1962/63 niebiesko-czarni po spadku z II ligi na III froncie w grupie Pomorskiej zdobyli 79 bramek w 22 meczach podstawowego sezonu. Dodatkowo rozgrywali baraże o awans do II ligi, które wygrali.

Patrząc jednak na podstawowy sezon ligowy strzelali 3,59 gola na mecz.

W 1947 roku w swoim premierowym sezonie B-klasy Zawisza zdobył 77 goli w 18 spotkaniach, co dało średnią 4,28 gola na mecz.

Dorobek bramkowy z obecnego sezonu, czyli 51 goli zdobyte w 13 spotkaniach daje średnią 3,92 gola na mecz, co drugą najwyższą średnią w ligowych bojach Zawiszy.



Jeżeli tą średnią uda się jeszcze trochę podkręcić, to możemy być świadkami sezonu z największą ilością goli na mecz w historii klubu. Jeżeli Zawisza w pozostałych 7 spotkaniach będzie strzelał przeciwnikom średnio po 4 gole, to wyrówna swój rekord 79 goli i sezon zakończy z średnią 3,95 gola na mecz. Jeżeli w 7 ostatnich meczach przekroczy średnią 4 goli na mecz, to sezon zakończy z rekordową liczbą 80 goli lub więcej.

Nie ulega wątpliwości, że kibiców czekają do końca sezonu ogromne emocje. Każdy mecz jest na wagę awansu, a okazuje się, że rekord skuteczności także wydaje się być w zasięgu.




Sektor kibiców Zawiszy na stadionie Elany w Toruniu. Ani się obejrzymy, a wrócą te czasy.


Szkoda, że ciągle brakuje przychylności prezydenta Bydgoszczy, Rafała Bruskiego i Zawisza w tym  jakże emocjonującym sezonie, swoje domowe spotkania rozgrywać musi w Potulicach. Z pewnością dla części bydgoszczan jest to spory dyskomfort lub po prostu nie są w stanie dotrzeć na mecz. Ogromna szkoda, że ciągle Zawiszy rzucane są kłody pod nogi. Społecznie działający zarząd klubu robi co w ludzkiej mocy, by zapewnić optymalne warunki zawodnikom i młodzieży trenującej w tym ciągle najbardziej utytułowanym klubie piłkarskim w regionie i w Bydgoszczy. Miejmy nadzieję, że konsekwentna praca u podstaw doprowadzi do stworzenia trwałych fundamentów klubu, na których będziemy mogli obudować Zawiszę silniejszego niż kiedykolwiek.

Bardzo cieszy powrót do zespołu Pawła  Kanika. Skuteczność jaką zaprezentował w niedzielnym spotkaniu wygranym 1:8 (5 goli Pawła Kanika) pozwala z dużym optymizmem patrzeć nie tylko na końcówkę obecnego sezonu, ale także w perspektywie możliwych zmagań a A-klasie już od sierpnia.

Duet Ruczyński -Kanik przy wsparciu kolegów z formacji pomocy i obrony może stać się prawdziwym postrachem rywali w najbliższych miesiącach. Wojtek Ruczyński ma już na koncie w tym sezonie 18 goli.

Dla porównania dane z pełnego sezonu 83/84 wskazują, że Tadeusz Słomiński w III lidze trafiał 17 krotnie. W V lidze w sezonie 2002/2003 16 krotnie dla Zawiszy trafiał Marcin Wiśniewski.
Mamy jeszcze 7 spotkań, do jakiej liczby Wojciech Ruczyński wyśrubuje swój ligowy rekord w barwach Zawiszy? Zaczęła się nowa era w dziejach Zawiszy i ta nowa era ma swoich nowych bohaterów. Życie nie znosi pustki. Mamy jeszcze skutecznego Nikodema Kasperczaka z 6 golami.

Sporo zmian w kadrze Zawiszy na wiosnę wynika  także z kontuzji zawodników grających częściej jesienią. Dobrze, że udało się pozyskać wartościowych graczy, którzy gwarantują dobrą jakość i w obliczu plagi kontuzji Zawisza nadal pokazuje na boisku dobrą jakość. Osobiście jestem pod wrażeniem gry na lewej obronie młodziutkiego Bartosza Bąka. W spotkaniu z Zorzą wygranym 7:1 pokazał świetną wydolność do końca spotkania włączając się w ofensywne akcje zespołu, co pozwoliło mu dwukrotnie wpisać się na listę strzelców. Nienaganna technika i dobre wybieganie, to są cechy, których można i trzeba oczekiwać od młodego chłopaka, który chce dobrze pokazać się na boku obrony. Z przyjemnością patrzy się na grę Zawiszy wiosną 2017.

Po kontuzji Adama Wiśniewskiego swojej szansy doczekał się w środku pola Maciej Nowacki i daje radę. Siłą Zawiszy są doświadczeni Zawodnicy z Sergiuszem Kotem w środku pola czy Marcin Niwiński w bramce. Środek obrony opanował obecnie Cezary Kiełpiński wraz z przesuniętym z linii pomocy Patrykiem Błażejewiczem. Obrona Zawiszy w takim zestawieniu ciągle nie traci znikomą ilość goli. Dostający szansę 17-letni Janek Stypczyński bronił pewnie w meczu z Zorzą i dał się pokonać tylko z karnego. Kilka razy świetnie interweniował po strzałach rywali.
Prawa strona Zawiszy to nowe nabytki niebiesko-czarnych: obrońca Michał Setlak i Adrian Brzeziński i trzeba przyznać, że prawa flanka Zawiszy również prezentuje się dobrze w grze obronnej i w ofensywie. Zawodnicy, którzy dołączają do zespołu podnoszą poziom rywalizacji co w perspektywie awansu do A -klasy jest kwestią kluczową, bo przecież przez najbliższych kilka sezonów zawsze będziemy grali o awans. Wiosna 2017 jest więc zarówno walką o awans do A-klasy, jak też procesem tworzenia zespołu zdolnego do skutecznej walki w A-klasie. Żeby to było możliwe potrzeba naprawdę szerokiej kadry zawodników zaangażowanych w cały proces treningowy. Wyniki pokazują, że sztabowi trenerskiemu, zarządowi klubu udało się ten cel osiągnąć.


Naprawdę jest na co popatrzeć. Gra Zawiszy na tle rywali w B-klasie emanuje dojrzałością, dobrą techniką i przyzwoitym tempem rozgrywania akcji.




Jest w Zawiszy Bydgoszcz ten fenomen, że obojętnie w jakiej lidze niebiesko-czarni są pewnym znakiem jakości. Piłkarskiej jakości oraz tej jakości na trybunach. Pewne rzeczy się nie zmieniają. Nawet w VIII lidze. Zawisza zdegradowany do najniższej ligi w ciągu kilku tygodni musiał stworzyć zupełnie nowy zespół, bo najemnicy grający za dużą kasę opuścili miasto w ekspresowym tempie razem ze swoim byłym szefem. Zawisza stworzył więc nowy zespół, który wystartował w B-klasie i na każdego straconego gola odpowiada średnio pięcioma strzelonymi. Szacunek dla wszystkich, którzy podjęli się tego wyzwania i dokonali tego w tak krótkim czasie oraz dla wszystkich którzy wspierają klub finansowo czy organizacyjnie. Kierunek jest dobry, teraz potrzeba tylko czasu i cierpliwości.

czwartek, 20 kwietnia 2017

W niedzielę po kolejne zwycięstwo Zawiszy do Potulic?

Algorytm przewiduje pewne zwycięstwa Zawiszy i Wisły Fordon:



Zawisza zdaniem algorytmu ma ponad 80% szans na wygraną z Zorzą Ślesin. Z domowym bilansem 5-0-0, bramki 17-2 Zawisza jest murowanym faworytem  niedzielnej potyczki.
Wisła na 63% pokona Skrę.



Co ciekawe AF Brzoza miałaby przegrać z Victorią Kołaczkowo. AF Brzoza faktycznie na wyjazdach spisuje się słabo, bilans wyjazdowy 1-0-4, bramki 14-19, ale wydaje się, że algorytm mógł tutaj nieco przesadzić. Różnica piłkarskiego potencjału jest wyraźnie po stronie Brzozy. Nawet po ubytku Patryka Berezy.

Prawie równe szanse na wygraną algorytm prognozuje dla obu rywali w meczu Zieloni Zalesie - Iskra Zamość-Rynarzewo.

Sadki, które u siebie grają pewnie są kandydatem do wygranej w potyczce z Ramielem Bydgoszcz.
W tej lidze nie ma wielu niespodzianek i niech tak pozostanie.

piątek, 31 marca 2017

Zawisza po dobrze przepracowanej zimie rusza do walki.


Niedzielna inauguracja naszej "SerieB" w Potulicach będzie dla wielu kibiców wydarzeniem wiosny. Los sprawił, że bezpośrednio po przerwie zimowej trafiamy na głównego rywala do awansu.


Podsumowanie sparingów rozegranych przez Zawiszę pokazuje, że okres przygotowawczy Zawisza potraktował bardzo poważnie. Specyfika naszej ligi jest taka, że zespół, który będzie liderem po zakończeniu niedzielnego spotkania ma duże szanse dowieźć prowadzenie w tabeli do końca. Zarówno Wisła Fordon jak Zawisza po prostu wygrywają swoje ligowe spotkania seryjnie.

Wisła przegrała jesienią tylko w Brzozie, Zawisza tylko w Fordonie. Zawisza wzmocnił siłę ataku Patrykiem Bereza,  najlepszym snajperem AF Brzoza, czyli trzeciej siły naszej ligi. Zawisza Pozyskał też doświadczonego ligowca - Pawła Kanika. Paweł wiosną zeszłego roku rozegrał 14 spotkań i strzelając 4 gole dla ROL-KO Konojady, pomagając temu zespołowi wygrać IV ligę w Kuj-Pomie. Jak wiemy klub ten nie przystąpił do rozgrywek III ligi, a zespół się rozpadł. Kanik z pewnością ma ogromny piłkarski potencjał i nawet na poziomie A-klasy, czy okręgówki byłby sporym wzmocnieniem kadry każdego klubu z regionu. to jest budujące, że kolejni dawni zawodnicy  Zawiszy decydują się oddać swój czasu i zdrowie, żeby pomóc klubowi dźwignąć się z największego kryzysu w jego historii. Dzięki takim decyzjom zawodnicy na zawsze pozostają w pamięci i sercach kibiców.

 W zespole jest sporo nowych twarzy i boisko zweryfikuje kto okaże się największym wzmocnieniem Zawiszy.

Już niedługo będzie można więcej napisać o piłkarskiej jakości jaką zaprezentują na boisku Niebiesko-Czarni. Sparingi to jest ważna część przygotowań. Liga to jest zupełnie inna bajka.

Algorytm 51% dla Zawiszy - mecz na styku.


Nasz algorytm prognozuje wygraną gospodarzy w tym jakże ważnym meczu, ale prognozy algorytmów statystycznych bezpośrednio po długiej, zimowej przerwie i okienku transferowym nie są wiele warte:



Ludzi którzy mają ciągotki do typowania i bukmacherki zapraszam do testowania nowego systemu do typowania. Buduję to od kilku już lat, ale zaczęło się od typera dla Zawiszy, który odpalony był w 2008 w IV lidze kujawsko-pomorskiej gdzie grał wtedy Zawisza. Potem organizację typera odpuściłem, bo ruszył nasz typer na zawiszafans. Cały czas jednak pracowałem nad algorytmami prognozującymi wyniki spotkań. Obecna wersja systemu jest już całkiem ciekawa. Czasami pisałem o wynikach typowań na blogu futbolwliczbach.pl może ktoś z Was to czytał, ale do brzegu. Przez ostatnie miesiące pracowałem nad nim w zamkniętym gronie pasjonatów/typerów. Teraz otwieram dostęp do niego.  Do systemu można się zalogować przy pomocy dawnego loginu i hasła, którego używaliście w typerze zawisza1946.pl. Można się zarejestrować na nowo, ale jeżeli powtórzy się przy rejestracji adres e-mail podany przed laty to system nie pozwoli na rejestrację na tym adresie e-mail nowego użytkownika. W takiej sytuacji proszę maila z tego adresu na adres futbolwliczbach@gmail.com z prośbą o wygenerowanie jednorazowego hasła dostępu, do odblokowania starego konta.

Typować będzie można mecze naszej lokalnej "serie B", czyli mecze Zawiszy Bydgoszcz, ale też mecze Ekstraklasy (m.in. Zagłębie Lubin) i I ligi ( GKS Tychy). Dla bardzo zawziętych także III liga - grupa I gdzie o awans do II ligi z powodzeniem walczy Łódzki KS. Algorytm będzie wskazywał prawdopodobieństwa rezultatów, a każdy typuje dokładny wynik. Punktacja tak jak w starym typerze zawisza1946.pl

Zasady punktacji typera są następujące:



  • za bezbłędnie wytypowany wynik - 10 pkt,
  • jeżeli gracz poprawnie wytypuje wynik na zasadach totalizatora sportowego (1,X,2), ale pomyli się o pewna ilość bramek, to wówczas za każda bramkę różnicy od 10 pkt odejmuje się 1 punkt,
  • jeżeli uczestnik nie trafi wyniku na zasadach totalizatora sportowego (1,x,2), to za każdą bramkę różnicy odejmowany jest także 1 pkt, ale od 5 punktów, możliwe jest zatem uzyskanie ujemnej liczby punktów w przypadku pomyłki o duża ilość bramek,
  • przykład 1: wynik 3:2, typ 2:1, punkty 10 - 2 = 8 pkt,
  • przykład 2: wynik 3:2, typ 0:1, punkty 5 - 4 = 1 pkt,
  • przykład 3: wynik 1:4, typ 3:0, punkty 5 - 6 = -1 pkt



logowanie tutaj :
http://dane.futbolwliczbach.pl/logowanie.php
rejestracja tutaj:
http://dane.futbolwliczbach.pl/rejestracja.php

Ludzi, którzy osiągną najlepsze wyniki i chcieli by trochę poważniej zaangażować się w temat bukmacherki czeka kilka niespodzianek, pomocnych narzędzi analitycznych, które stworzyliśmy żeby uzyskiwać lepszy Yield, no i grupa ludzi, którzy pracują nad tematem od pewnego czasu.

Ale generalnie chodzi o zabawę.

Nawet jeżeli pamiętacie i uda się Wam zalogować do systemu na starym loginie i haśle z 2008 roku, to i tak napiszcie do mnie maila podając czy chcecie mieć włączoną tylko naszą VIII ligę, tylko Ekstraklasę, czy może tylko I ligę.

Domyślnie powinna zadziałać Ekstraklasa, ale inne polskie ligi trzeba włączyć na indywidualne zamówienie.

czytaj też:
Ruszają testy typera ....



Start nowego sezonu jest dla nas wielką niewiadomą. Zawisza Bydgoszcz najważniejszy krok wykonał latem, gdy podjęte zostały decyzje o utrzymaniu klubu przy życiu, gdy znalazły się osoby gotowe wziąć na siebie ciężar organizacji klubu od zera. Jak wiemy władze miasta Bydgoszczy nie wspierają tego procesu. Zawisza został wyrzucony z obiektów na Gdańskiej użytkowanych od kilkudziesięciu lat  i musi rozgrywać swoje spotkania w Potulicach. W mieście aspirującym do miana metropolii nie znalazł się żaden obiekt, na którym mecze mógłby rozgrywać najbardziej zasłużony klub z miasta i całego regionu, który ponad 50 sezonów rozgrywał mecze w centralnych ligach piłkarskich ( w tym 14 sezonów w najwyższej lidze). Niechęć prezydenta Bydgoszczy Rafała Bruskiego do Zawiszy kładzie się cieniem na decyzjach podległych mu zarządców miejskich obiektów sportowych.

Każdy kto rzucał kłody pod nogi Zawiszy ponosić będzie odpowiedzialność za swoje decyzje. Na szczęście wiele osób nie opuściło swojego ukochanego klubu i dalej wspierają go w każdy możliwy sposób: organizacyjnie, finansowo, swoją grą dla Zawiszy, pracą z młodzieżą, czy w końcu swoją obecnością i dopingiem na trybunach.

Budowa fundamentów klubu.


Mamy teraz trudny, ale bardzo dobry okres. Zawisza jest na etapie budowy silnych fundamentów na kolejne lata. Wydaje się, że ten proces przebiega bardzo dobrze. Klub, który przetrwał takie okoliczności, przetrwać musi wszystko. Bo jest napędzany wiarą i przywiązaniem sporej grupy ludzi.
Następny, ważny krok trzeba zrobić wiosną. Jest taka popularna przyśpiewka, która bardzo pasuje do niedzielnego spotkania: "Ten mecz musimy wygrać".

Ale to nie jest prawda. Zawisza jest wielki nawet w VIII lidze. Niech zawodnicy zostawią serce na boisku i niech wygra lepszy. Zawisza przez wiele kolejnych lat będzie walczył o awans. Trzeba się po prostu przyzwyczaić.


Jesienna inauguracja sezonu  z Wisła w Fordonie toczyła się w atmosferze sportowej rywalizacji i wzajemnego szacunku. Mam nadziej, że tak samo będzie w Potulicach. To jest bardzo ważna część kształtowania wizerunku odradzającego się Zawiszy.

środa, 1 lutego 2017

Czy pusty stadion Zawiszy jest lepszy niż ryzyko, że zacznie tętnić życiem?

 
Wypowiedź prezydenta Bydgoszczy odkrywcza nie jest:
 
- Powrót SP Zawisza na obiekty przy ulicy Gdańskiej, to powrót kiboli na stadion. A powrót kiboli oznacza, że ponownie może dojść do takich wydarzeń - powiedział i wyświetlił dziennikarzom film. Na nim, wydarzenia z udziałem kiboli: zadymy na trybunach, zatrzymania w związku z handlem narkotykami, trumny ustawione na murawie stadionu i kilka innych.
Czytaj więcej: http://www.pomorska.pl/sport/pilka-nozna/a/sp-zawisza-bydgoszcz-odpowiada-rafalowi-bruskiemu,11750628/
 
 
Budując drogę trzeba brać pod uwagę ryzyko, że dojdzie na niej do wypadków. Budując linię tramwajową trzeba brać pod uwagę ryzyko, że tramwaj kiedyś się zepsuje, wszystkie kolejne staną za nim w korku, a ludzie będą pod nosem klęli ze złości. 
Ale drogi , czy linie tramwajowe się buduje, bo zaspokajają potrzebę przemieszczania się. Bez nich żyłoby  się jeszcze gorzej. 



Budując spalarnię na mocy "partnerskiej umowy" z Toruniem, należy brać pod uwagę ryzyko, że ten "partner" będzie partnerem tylko wtedy gdy będzie mu to pasowało. Ale spalarnię zbudowano, mimo ryzyka, nie zabezpieczając interesów miasta umową twardo określającą strumień odpadów z Torunia. 
 
Czy budując w Bydgoszczy lodowisko praktycznie bez trybun  podejmuje się ryzyko, że projekt przyczyni pomysłodawcom więcej wrogów niż przyjaciół, bo taka budowa praktycznie uniemożliwia odbudowę hokeja w Bydgoszczy? Czy taka budowa niesie ze sobą ryzyko, że tak zainwestowane pieniądze podatników zostaną uznane za roztrwonione? Niesie. 

Czy kupując za wiele milinów złotych Młyny Rothera, w dodatku bez pomysłu na ich zagospodarowanie, by stały przez wiele lat puste, władze Bydgoszcz zdawały sobie sprawę z ryzyka, że takie działania zostaną uznane przez bydgoszczan za chybione? 

Czy inwestując kilkadziesiąt milionów złotych w ITS podejmuje się ryzyko, że tramwaje nadal będą stały na Rondzie Fordońskim po 3 minuty, a ludzie będą się śmiali z "drogowców" udających że mają pomysł na sprawną komunikację miejską? Podejmuje się ryzyko.

Czy zostając prezydentem podejmuje się ryzyko, że zostanie się na końcu uznanym za partyjną kukłę bez pomysłów i idei mogących pchnąć miasto do przodu? Podejmuje się.

Czy warto podejmować ryzyko? Czy da się w ogóle go unikać? Rzadko. Nie inaczej jest ze stadionem piłkarskim. Istnieje ryzyko, że znajdą się na nim kibole. Nie ryzyko, istnieje nawet pewność. Na każdym ligowym stadionie piłkarskim w Polsce są kibole. I wszystkie pozytywne i negatywne emocje związane z ich obecnością.

Ale stadiony się buduje i nigdzie poza Bydgoszczą nie doprowadza się do tego, żeby stały puste. Dlaczego? Czyżby władze innych miast popełniały błąd dopuszczając do przychodzenia "kiboli" na swoje stadiony? Nie. 

Bo ludziom potrzebne są emocje, a życie bez ligowego futbolu i bez tych emocji jest po prostu do niczego. Dlatego stadiony w innych miastach działają i tętnią życiem. Mimo ryzyka.





piątek, 28 października 2016

Jakie prognozy algorytmu na niedzielne spotkanie Zawiszy?

Przed nami przedostania kolejka ligowych zmagań w B-klasie tej jesieni.

Zawisza swoje spotkanie rozegra w niedzielę o 11:00 w Paterku koło Nakła.Niebiesko-Czarni będą faworytem tego spotkania, trzeba jednak pamiętać, że ekipa Skry Paterek niespodziewanie pozbawiła punktów faworyzowany zespół AF Brzoza wygrywając z nim 2:1.



Algorytm zawisza1946.pl przewiduje w tej kolejce zwycięstwa zespołów z pierwszej trójki. Wydaje się, że najtrudniejszego przeciwnika ma Wisła Fordon. GLZS Sadki to czwarty zespół w tabeli, który może postawić trudne warunki ekipie z Fordonu.

W poprzedniej kolejce zespół z Sadek wysoko, 5:2 wygrał z AF Brzoza, jednym z kandydatów do awansu. Co ciekawe, nasz algorytm słusznie spodziewał się problemów AF Brzoza w tym meczu.

Planowe wygrane faworytów?


W obecnej kolejce Zawisza i AF Brzoza mają według algorytmu po prawie 70 % szans na zgarnięcie 3 oczek, natomiast Wisła Fordon 56%. Postawa GLZS Sadki w ostatniej kolejce pokazuje, że w tym zespole drzemie spory potencjał i być może będą oni autorami kolejnej sensacji. Remis w Fordonie byłby na pewno wydarzeniem takiego kalibru.
Trzeba przyznać, że Wisła Fordon jest u siebie niezmiernie skuteczna. Zespoły z końcówki tabeli wracały z Fordonu z bagażem przynajmniej 8 goli, jednak mecz z Zawiszą na inaugurację sezonu pokazał, że i tam da się powalczyć o punkty.  Być może zespół z Sadek będzie drugim tej jesieni, który powalczy w Fordonie do ostatnich minut o korzystny wynik. Gdyby zespołowi z Sadek udało się urwać punkty faworytom, to Zawisza stanie przed szansą objęcia fotela lidera rozgrywek w przerwie zimowej.
Za tydzień Wisła Fordon pojedzie do Zalesia na mecz z Zielonymi. Pamiętamy, jak długo ten zespół utrzymywał remis w spotkaniu z Zawiszą. Na pewno nie będzie wygodnym rywalem dla Wisły.
Za tydzień również jeden z naszych hitów jesieni, czyli domowe spotkanie Zawiszy z AF Brzoza. W naszej lidze sporo więc jeszcze się może wydarzyć.  Na razie jednak trzeba sięgnąć po 3 punkty w Paterku nie oglądając się na ewentualne potknięcia rywali.

Najlepsza obrona w lidze.


Atutem Zawiszy jest niewątpliwie najlepsza obrona w lidze. Do tej pory niebiesko-czarni stracili tylko 4 gole, przy 8 straconych golach Wisły Fordon i Zielonych Zalesie oraz 12 straconych golach AF Brzoza.




Według algorytmu najbardziej zacięty mecz odbędzie się z udziałem Victorii Kołaczkowo i Olimpii Wtelno. Faworytem są goście (50%), ale 29 % na jedynkę w tym meczu oraz  21% szans na remis pokazują, że to może być bardziej wyrównane spotkanie.

Szestnastka meczowa Zawiszy Bydgoszcz na niedzielne spotkanie.

czwartek, 20 października 2016

Skąd wziąć kasę na rozwój Zawiszy? Jest prosty sposób.

Zawisza powoli podnosi się po najbardziej bolesnym upadku w swojej 70-letniej historii. To jest moment przykry, ale świetnie nadaje się do stworzenia solidnych fundamentów rozwoju na kolejne lata.Wcześniej zachęcałem już na tym blogu osoby zainteresowane Zawiszą do wstąpienia do struktur Stowarzyszenia Piłkarskiego "Zawisza" i opłacania regularnych składek w wysokości 20 złotych miesięcznie. Nie jest to wielka kwota, ale przy dużej ilości osób stanowić będzie poważne wsparcie dla bieżącej działalności klubu.

czytaj więcej: Zawisza w VIII lidze ....silniejszy niż się zdaje....

Jest jednak inny sposób, w który możecie wpierać finansowo swój klub, nie tracąc przy tym nawet wspomnianych 20 złotych. Ba. Nawet zarabiając.

Skąd wziąć kasę na rozwój Zawiszy?


Być może mignął już Wam na Facebooku  polecany przez kogoś profil

Zawisza Bydgoszcz CashBack. ???




Pomyśleliście sobie fajna inicjatywa i ......polecieliście  dalej? Ja też tak zrobiłem. Ale jak drugi raz wpadł mi w oko ten profil podlinkowany przez prezesa Zawiszy Krzysztofa Bessa, to chwilę się zatrzymałem i policzyłem. Jeżeli 1% zakupów dokonanych w programie Zawisza Cashback może trafić na konto mojego klubu, to grzechem jest przejść obok tego faktu obojętnie.

Nie każde moje zakupy będą objęte tym programem, ale jeżeli uda mi się wydać w nim kilka stów miesięcznie, a są tam sklepy czy usługodawcy z wielu branż, to kilka złotych miesięcznie trafi na konto Zawiszy. Jeżeli tak samo zrobi chociaż 1000 kibiców Zawiszy, to na konto klubu wpłynie kilka tysięcy złotych miesięcznie. Te pieniądze będą pracować na siłę naszego klubu. A przy okazji mogę brać udział w różnych promocjach programu Cashback oraz zbierać swoje własne punkty już na swoim personalnym koncie.

Punktów nie brakuje. Dość gęsta siatka partnerów w Bydgoszcz powoduje, że ten program faktycznie żyje a nie jest marnowaniem naszego cennego czasu:


Nie trzeba w dodatku nosić ze sobą kolejnej plastikowej karty.

 Jeżeli ktoś ma takie hobby i jeszcze mu się zmieści kolejna, to oczywiście można wyrobić sobie taką materialną, plastikową kartę, ale jeżeli wolimy, to można zainstalować sobie aplikację na telefonie, która wygeneruje kod kreskowy zamiast plastiku, a także na podstawie naszej lokalizacji pomoże nam trafić do partnerskiego punktu Cashback.



Na niej możemy sprawdzić stan swojego konta Cashback, czyli ile już uzbieraliśmy punktów. Każde ciężkie doświadczenie może nas wzmocnić. Zawisza znalazł się na zakręcie historii i trzeba użyć wszystkich możliwych sposobów, żeby zapewnić klubowi kasę na rozwój. Jeżeli mamy zamiar awansować, jeżeli chcemy prowadzić skuteczne szkolenie młodzieży, to potrzebne będzie coraz więcej pieniędzy, żeby opłacić boiska, kadrę trenerską, wyjazdy na obozy, turnieje. Budowanie klubu zaczyna się od pozyskiwania pieniędzy. Mam nadzieję, że i tak już liczne (jak na B-klasę) grono naszych sponsorów będzie się ciągle powiększało.

Ale tutaj chodzi o coś więcej niż same pieniądze. Wspieranie Zawiszy przez udział w takim projekcie Zawisza Cashback buduje naszą więź z klubem.
Płacimy za buty sportowe i cieszymy się z 1 - 2 złotych wpadających na konto Zawiszy.
Płacimy w restauracji, w kinie czy w Empiku , kasa wpada na konto Zawiszy. A my czujemy się potrzebni klubowi. Jak widzimy wychodzących za boisko zawodników Zawiszy, to czujemy, że stanowimy pewną nierozerwalną całość. MY dajemy coś od siebie, a oni wylewają pot na treningach i meczach. Sprawiedliwy układ.

Zachęcam Was do rejestracji w programie. Zrobiłem to w 15 minut. Procedura nie jest uciążliwa.

1. Wysyłamy e-mail w wiadomości Facebookowej do strony Zawisza Bydgoszcz CashBack
2.Otrzymujemy mailem linka do rejestracji i w niego klikamy i rejestrujemy się.
3. Ściągamy na telefon apkę programu  (wyszukujem po nazwie Cashback i logo Lyoness).
4. Logujemy się i możemy pokazywać kod Cashback w każdym punkcie partnerskim programu kupując produkty czy usługi na chwałę Zawiszy.

Cała procedura rejestracyjna trwa kikla minut i nie potrzeba nigdzie pisać czy wychodzić z domu. Całość on-line. Zachęcam i proszę o udostępnianie innym.
To może zadziałać, jeżeli weźmie w programie udział wielu ludzi. Zachęcajcie innych, zwłaszcza tych, którzy dużo kupują :).

Z niebiesko-czarnym pozdrowieniem.
MG


Edit: Małe uzupełnienie:

Klient/kibic który dokonuje zakupow u partnerow handlowych dostaje tez od 1% do 5% Cashback czyli zwrotu gotowki na swoje konto bankowe. Zawisza dostaje 1% i jeszcze kolejny 1% idzie na fundacje Lyoness - Child&Family (pomagaja biednym dziecio) oraz Greenfinity (ochrona srodowiska) Kazdy zyskuje. Fundacja Child&Family dzieki temu juz pomogla dzieciakom w Bydgoszczy.