Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maciej Słupecki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maciej Słupecki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 października 2019

8 powodów, dla których Zawisza wygra w sobotę.

W sobotę Zawiszę czeka kolejny ciężki mecz. Kujawianka Izbica Kujawska to zespół, który zdecydowanie lepiej punktuje na wyjazdach niż u siebie. Ten zespół zdołał w tym sezonie pokonać już na wyjazdach Lidera Włocławek 1:2, Lecha Rypin 2:3 oraz Cuiavię Inowrocław 4:5. Na wyjazdach zdobyli 10 z 14 punktów w tym sezonie, u siebie tylko 4. Na pewno wysoko zawieszą poprzeczkę niebiesko-czarnym.

Co przemawia za Zawiszą? Argumentów jest kilka. Moim zdaniem przynajmniej 8.

Pechowa porażka w Łochowie.


Po pierwsze, Zawisza w Łochowie rozegrał dobry mecz. To pierwsza tego typu porażka w obecnym sezonie. Poprzednie porażki były po rzeczywiście słabszych meczach. W starcie ze Sportisem Zawisza stworzył więcej sytuacji bramkowych, wyglądał dobrze fizycznie do końca spotkania i walczył o 3 punkty do 94 minuty, kiedy to Maciej Słupecki dobrze wykończył akcję rywali. Taka porażka bardziej boli kibica Zawiszy, który czuł, że jesteśmy w tym meczu blisko zwycięstwa. Z punktu widzenia chłodnej analizy porażka w takim stylu daje więcej powodów do optymizmu przed spotkaniem z Kujawianką. Sportowa złość zawodników, która wyładuje się na Kujawiance to pierwszy powód naszej wygranej.

Wracają Stoppel i Brzeziński. 


Do gry wracają pauzujące w Łochowie  dwa ważne ogniwa: Bartosz Stoppel oraz Adrian Brzeziński. Wiadomo było, że ciężko będzie zastąpić w środku obrony Bartosza. Tą tezę potwierdziła akcja w 94 minucie, kiedy szybszy w szesnastce okazał się "Słupek". Zawisza ciągle traci relatywnie mało goli , znacznie poniżej ligowej średniej. Problemem jest regularne zdobywanie goli. Adi nie ma w tym sezonie wielkich liczb, ale jego zaangażowanie w wielu akcjach ofensywnych ciągnie grę do przodu. Ten zawodnik jeszcze nie potwierdził golami w IV lidze pokładanych w nim sporych ciągle nadziei, ale na pewno wiele wnosi do gry.

Patryk Kozłowski


Ten pomocnik ma już na koncie nie tylko 4 gole w IV lidze, ale też imponuje przeglądem pola, dynamiką i walecznością, staje się powoli motorem napędowym niebiesko-czarnych. Świetnie sobie radzi na poziomie IV ligi w jego debiutanckim sezonie. To właśnie jego podanie na kilkadziesiąt metrów otworzyło Tomkowi Żylińskiemu prostą drogę do szarży na bramkę Michała Dumieńskiego.

Tomek Żyliński


Gdy przychodził do Zawiszy wiedzieliśmy, że jest ograny na centralnym szczeblu rozgrywek, ale początkowo nie pokazywał pełni swoich możliwości. Teraz z meczu na mecz nabiera wiatru w żagle. Imponuje szybkością , zdecydowaniem. W Łochowie świetnie wykończył technicznym uderzeniem akcję, która wyprowadziła nas na prowadzenie.

Patryk Straszewski


Nie zdobył gola w Łochowie, ale 5 ligowych goli w 11 meczach IV ligi  to niezły rezultat. Przy takiej skuteczności w sezonie zdobędzie około 15 goli. Zważywszy,  że na razie mieliśmy relatywnie ciężki terminarz można założyć, że Strachol jest w stanie strzelić nawet 20 ligowych goli w tym sezonie. Do tej pory graliśmy między innymi z 5 najsilniejszymi zespołami w lidze, końcówka jesieni powinna być nieco łatwiejsza, o ile zespół nie straci wiary w siebie i swoje możliwości.

Rafał Piekuś


W mojej ocenie ten młodzieżowiec zasługuje na wyróżnienie. Pracuje na całej szerokości boiska, notuje wiele odbiorów i nadaje tempo wielu akcjom ofensywnym. Nie boi się uderzyć na bramkę z dystansu. W 4 ostatnich spotkaniach wychodził w podstawowym składzie. Trudno polemizować z tą decyzją trenera. Piekuś uderzył w 29 minucie w poprzeczkę. Taka jest piłka, że od pozostawienia dobrego wrażenia do pełni szczęścia jest czasami 10 centymetrów. Gdyby uderzył nieco niżej, byłby jednym z bohaterów tego meczu. Zamiast niego na listę strzelców wpisał się młodzieżowiec Sportisu, Kajetan Wojciechowski, także na pewno wyróżniająca się postać tego zespołu, warta uwagi.

Skuteczna obrona. 


Zawisza mimo odległej pozycji w tabeli ligowej traci ciągle relatywnie mało goli - do tej pory 14 w 11 meczach. Mniej straconych goli mają tylko zespoły z pierwszej piątki w tabeli. Myślę, że to jest w pierwszej kolejności konsekwencja zaangażowania w grę obronną całego zespołu.  Z drugiej strony dobrą pracę wykonuje Korneliusz Sochań, który dobrze kontroluje ustawienie rywali i przerywa sporo akcji zanim one w ogóle nabiorą rozpędu.

Notowania bukmacherów


wskazują Zawiszę jako zdecydowanego faworyta spotkania. Do gry wracają kartkowicze z Łochowa, a Zawisza nie jest klubem, który jest stworzony do funkcjonowania w strefie spadkowej.  Za wygraną Zawiszy bukmacherzy płacą tylko 1.58, za remis 4.0 a za wygraną Kujawianki 3.9


wytypuj trafnie wynik i wygrywaj nagrody w typerze Zawiszy


Kujawianka posiada kilku doświadczonych zawodników, ale to nie będzie miało większego znaczenia, jeżeli Zawisza zagra z takim samym zębem jak z Pogonią czy Łochowem. Osobiście myślę, że Zawisza wygra ten mecz. Zielona murawa wszystko zweryfikuje. W sobotę kolejna okazja, żeby Zawisza zaprezentował nam dobry pomysł na mecz i zgarnął 3 ważne punkty. Może będzie miał zupełnie nowych bohaterów?


sobota, 8 września 2018

Kto będzie górą w starciu Sportisu z Zawiszą? [zapowiedź meczu]

Wielkimi krokami zbliża się spotkanie Sportis Łochowo z Zawiszą Bydgoszcz. Oba zespoły nie ukrywają swoich aspiracji do awansu i mamy nadzieję, że będzie to widać na boisku. Czy zespół z Łochowa grając na swoim terenie będzie walczył o zwycięstwo, czy bronił remisu?

W zespole naszych rywali występuje sporo zawodników, którzy wcześniej grali dla Zawiszy.

Tą listę otwiera:

Marcin Krzywicki. 


Ten dwumetrowy, 31-letni napastnik jeszcze niedawno, bo w sezonie 2016/2017, grał w II lidze w zespole GKS Bełchatów, dla którego strzelił 4 gole. Według  rankingu futbolwlczbach.pl największe osiągnięcia tego zawodnika przypadają na sezon 2013-2014, gdy w barwach Wisły Płock na zapleczu Ekstraklasy strzelił 10 goli.








W sezonie 2010-11 debiutował w Ekstraklasie na poziomie Ekstraklasy w barwach Cracovii

Marcin Krzywicki - Sportis Łochowo, ranking zawodnika w sezonach, www.futbolwliczbach.pl

Myślę, że w tym sezonie Zawisza nie miał okazji grać przeciwko napastnikowi o takim potencjale. Ciekawe jak ten zawodnik wygląda obecnie motorycznie, jak zespół potrafi wykorzystać jego potencjał i doświadczenie. W powietrzu równą walkę z 2-metrowym Krzywickim miałby szansę  Krzysztof Urtnowski, ale on występuje w środku pola. W tej sytuacji ważne będzie odcięcie Marcina Krzywickiego od dośrodkowań. Na obu skrzydłach Sportisu Łochowo hasa dwóch młodzieżowców wywodzących się z juniorskich zespołów Zawiszy: na prawym Mikołaj Kalinowski na lewym Maciej Słupecki. Niezmiernie ciekawie zapowiadają się pojedynki tych zawodników na obu stronach naszej
obrony. Obaj skrzydłowi Sportisu, to zawodnicy bez wielkiego doświadczenia ligowego, ale w starciu z Zawiszą mają niepowtarzalną okazję zademonstrować swoje walory i zapewne będą robić wszystko, żeby to zrobić. Większe doświadczenie ligowe ma Słupecki, który rozegrał w poprzednim sezonie 14 spotkań w IV-ligowej Legii Chełmża (4-3-7) , a wiosną przeniósł się do Łochowa, gdzie razem z resztą nowych nabytków zaliczył w okręgówce świetną wiosnę (8-4-3). Kali cały poprzedni sezon spędził w Łochowie (5-5-11). Obaj skrzydłowi Sportisu mieli okazje grać w IV-ligowych rezerwach bydgoskiego Zawiszy w sezonie 2015-16.

W tym sezonie w rezerwach Zawiszy grał także kolejny piłkarz Sportisu - obrońca Mateusz Oczkowski. Ten zawodnik gra w Łochowie już trzeci kolejny sezon.

W linii pomocy Sportisu (być może po przerwie) mamy szansę zobaczyć kolejnego wychowanka Zawiszy - pomocnika, Oskara Wożniaka , ten zawodnik z rocznika 1997 grał na poziomie IV ligi już w 5 klubach i należy do grona niezłych graczy Zawiszy z rocznika 1997.

Oskar Woźniak - Sporis Łochowo - bilans zawodnika w sezonach


Wiosną poprzedniego sezonu zdecydował się zagrać dla Łochowo na poziomie V ligi i był jedną z wiodących postaci w tym zespole, który uratował dla Łochowa okręgówkę.

W linii pomocy Sportisu zobaczymy także Tomasz Rogóża, byłego zawodnika Zawiszy i Zagłębia Lubin, jednego z najsolidniejszych ligowców w regionie, który z niejednego pieca jadł. Poniżej bilans ligowy tego zawodnika, z sezonów dla których posiadam dane:


Tomasz Rogóż - Sportis Łochowo - bilans zawodnika



Jest w Łochowie zatem młodość i doświadczenie. Po stronie doświadczenia w Sportisie, kolejny Zawiszak - Arek Nowicki, którego gole w poprzednim sezonie pomogły w awansie  Zawiszy. Jego przedstawiać nie trzeba

To nie koniec zawiszaków w Łochowie. Kolejny z nich to Krystian Bleja, który grał dla niebiesko-czarnych w Centralnej Lidze Juniorów w sezonie 2013-2014. Nie miał szansy zadebiutować w seniorach Zawiszy, teraz zagra przeciwko Zawiszy. W poprzednim sezonie wiosną przeniósł się do Łochowa , gdzie w 15 meczach strzelił - uwaga - 21 goli. W tym sezonie jeszcze nie zaczął strzelania, ale warto zwrócić uwagę na tego zawodnika jeżeli pojawi się na placu.

Następny z pomocników - Wojciech Lewandowski to kolejny wychowanek Zawiszy w barwach Sportisu Łochowo. Wszyscy pamiętają na pewno jego gola dla Zawiszy przeciwko Wiśle Fordon, który pomogł nam wygrać bezpośrednie z najtrudniejszym rywalem w B-klasie.

Na liście byłych zawodników Zawiszy znajduje się także Szymon Graczyk, pomocnik z rocznika 1998, który zagrał w rezerwach Zawiszy w sezonie 2015-16. W poprzednim sezonie strzelił w barwach Gryfa Sicienko gola w pucharowym spotkaniu przeciwko Zawiszy. Teraz gra w Łochowie, ale przy tak silnej rywalizacji w linii pomocy Sportisu musi się zadowolić na razie rolą rezerwowego.

Listę byłych Zawiszaków w Łochowie zamyka Bartosz Sikora, który grał w Zawiszy w sezonach 1998-99 i 1999-2000.

Gdyby jednen z nich mógł stanąć na bramce, to Sportis byłby w stanie przeciwko Zawiszy wystawić całą jedenastkę byłych zawodników Zawiszy. Ale nie jest to nic dziwnego. W naszym regionie sporo jest zespołów, które bazują na byłych graczach Zawiszy, klubu, który szkoli młodzież przez całe dekady na najwyższym poziomie. Trudno wyobrazić sobie ciekawszy z tej piłkarskiej strony, mecz. Przyznaję, że nie mogę się po prostu doczekać tego spotkania.

Któryś z tych zespołów straci w sobotę punkty. Mamy nadzieję, że nie będzie to Zawisza. W typerze Zawiszy nie brakuje wiary w zwycięstwo, ale już sam algorytm pokazuje czysto piłkarską siłę Sportisu. Na szczęście my gramy zawsze w dwunastu, a takich rzeczy algorytm nie wie.

Typer Zawisza Bydgoszcz i Bracia. Link do typera

W tygodniu medialnym hitem były zdjęcia trzeciego kompletu koszulek meczowych Zawiszy, które są żywą reklamą największego sponsora Zawiszy - jego kibiców. Cała koszulka jest pokryta ksywami i nazwiskami uczestników ostatniej edycji zbiórki w formie cegiełki - Na ratunek Zawiszy. Akcja pozwoliła kibicom zebrać dla klubu ponad sto tysięcy złotych. Zawodnicy rozgrywają swoje mecze na boisku, a kibice walczą poza boiskiem o to, by stworzyć warunki do odbudowy Zawiszy.

Razem jesteśmy siłą. 





Koszulka jest do wygrania w jesiennej edycji typera Zawiszy, na pewno będzie to niezapomniana pamiątka ofiarności kibiców.


W kadrze meczowej na Sportis pojawił się bramkarz Jan Stypczyński, brakuje za to doświadczonego Artura Cielasińskiego, który w ostatnim spotkaniu doznał urazu.  Trenuje już z zespołem Sergiusz Kot, ale nie zdążył niestety jeszcze z przygotowaniami na ten ciężki mecz ze Sportisem.

Poniżej wklejam skład Sportisu w Radominie z numerami zawodników.

Sportis Łochowo w Radominie, źródło laczynaspilka.pl



  • Wygraj to dla nas
  • Zawiszo 
  • Wygraj to dla nas