Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krystian Bleja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krystian Bleja. Pokaż wszystkie posty

środa, 28 sierpnia 2019

Czas na 3 punkty - pojedynek beniaminków w niedzielę.

Pojedynek beniaminków Piast - Zawisza.

W najbliższą niedzielę o godzinie 12:00 bydgoski Zawisza zmierzy się z beniaminkiem IV ligi Piastem Złotniki Kujawskie. Mecz odbędzie się w Bydgoszczy na Sielskiej, a gospodarzem spotkania będzie Piast.
Nasz najbliższy rywal ma jeszcze trudniejsze wejście w IV ligę niż Zawisza. Po 4 porażkach z bilansem bramkowym 2-17 zamyka ligową tabelę.

Piast jest zespołem praktycznie pozbawiony zawodników z ligowym doświadczeniem.
Damian Kempski - http://pogonmogilno.futbolowo.pl
Piłkarską twarzą zespołu jest Damian Kempski (rocznik 1986) znany z występów w Goplanii Inowrocław w III lidze oraz w Pogoni Mogilno również na poziomie III ligi. W poprzednim sezonie był najskuteczniejszym zawodnikiem Piasta strzelając 14 goli.

W zespole Piasta gra kilku zawodników z przeszłością w Zawiszy

  • Bramkarz Adam Owsianny (rocznik 1997), który występował w młodzieżowych zespołach  oraz w IV-ligowych rezerwach Zawiszy;
  • napastnik Krystian Bleja (rocznik 1995), który występował w CLJ w Zawiszy, na poziomie IV ligi grał w Unii Solec Kujawski w sezonie 2016/2017. W sezonie 2017/2018 był bardzo skuteczny w Okręgówce w barwach Sportisu Łochowo strzelając 21 goli. Poprzedni sezon to 3 gole Krystiana dla Sportisu; 
  • Mateusz Kordyla (rocznik 2000), który także wystąpił w jednym spotkaniu Centralnej Ligi Juniorów w barwach Zawiszy 4 lata temu.

Większość zawodników Piasto to jednak gracze bez IV-ligowego doświadczenia. Dobrego wejścia w sezon nie ułatwia temu zespołowi brak 2 zawodników, którzy w poprzednim sezonie byli skuteczni:

  • Krzysztof Głogowski - 12 goli
  • Błażej Wyrkowski - 12 goli (wszystkie wiosną)
Obaj panowie nie są wymienieni na stronie internetowej Piasta jako ubytki transferowe, z czego wnioskować można, że problemem są kontuzje.
Błażej Wyrkowski zagrał w inauguracyjnym spotkaniu Piasta do 58 minuty, Krzysztof Głogowski nie zagrał jeszcze minuty. Jeżeli pojawią się w protokole meczowym, to na pewno warto na tych zawodników zwrócić uwagę.

 Z Piasta Zawisza pozyskał w letnim okienku transferowym Mateusza Wrucka, który był podstawowym graczem Piasta w ubiegłym sezonie zakończonym awansem do IV ligi:

Piast Złotniki Kujawskie, sezon 2018/2019, czas gry zawodników, źródło własne

Mateusz po kontuzji kostki, której nabawił się w pierwszym meczu sezonu wraca do treningów.

W sobotę Zawisza zdobył pierwszy punkt w IV lidze oraz pierwszego gola przeciwko Sparcie Brodnica. Remis z zespołem, który posiada sporą grupę doświadczonych ligowców ujmy nie przynosi. Do pełni szczęścia zabrakło lepszego krycia przy stałym fragmencie gry w końcówce spotkania. Goście zdołali szybko odpowiedzieć na bramkę Patryka Kozłowskiego strzeloną w 76 minucie spotkania.

W mojej ocenie gra Zawiszy w tym spotkaniu wyglądała lepiej niż w 2 pierwszych ligowych meczach. Zawisza w bardziej składny sposób budował akcje ofensywne i przez większą cześć spotkania dobrze neutralizował ataki gości. Trzeba przyznać, że Marcin Niwiński kilka razy dobrze interweniował ratując nam skórę i dzięki niemu Zawisza miał okazję wyjść na prowadzenie. Czy mógł lepiej zachować się przy bramce strzelonej głową z odległości 8 metrów? Pewnie znalazłby się bramkarz, który by to wyjął, ale głównym problemem w tej akcji obronnej było dziurawe krycie. Dorian Banasiak uderzał na bramkę zupełnie bez asysty jakiegokolwiek gracza niebiesko-czarnych.

W mojej ocenie rumieńców nabiera gra Tomka Żylińskiego. Proces zgrywania się zespołu postępuje z każdym tygodniem i myślę, że niedługo będą widoczne efekty także w ligowej tabeli. Zawodnicy Zawiszy coraz lepiej wyglądają też fizycznie. W mojej ocenie dominowali fizycznie nad Spartą w drugiej połowie spotkania. Widać, że ciągle brakuje koncentracji i  zdecydowania w sytuacjach, gdy udaje się przechwycić piłkę w środku pola. Z takich sytuacji najłatwiej chyba było strzelić Sparcie kolejne gole, ale czas na decyzje i start zawodników wbiegających w wolne korytarze to ułamki sekund. Jeżeli się tego nie zrobi w ciemno, to po chwili rywal zabezpiecza krytyczne strefy. W IV lidze gra się na pewno szybciej niż w okręgówce, a trzeba przyznać, że na razie mieliśmy rywali z górnej połówki ligowej tabeli, którzy nie będą łatwo tracić goli w tym sezonie.

Wszystko wskazuje na to, że zespół Piasta Złotniki Kujawskie nie dysponuje zespołem, który tak dobrze ustawia się w obronie. 17 straconych goli przez Piasta w 4 meczach daje solidne podstawy do optymizmu dla kibiców Zawiszy. Wszystko zweryfikuje boisko. W niedzielę potrzeba solidnie wesprzeć podopiecznych Jacka Łukomskiego dopingiem i sięgnąć po upragnione 3 ligowe punkty.

  • średnia wieku zespołu Piasta Złotniki Kujawskie z 4 pierwszych spotkań - 25 lat i 28 dni;
  • średnia wieku zespołu Zawiszy Bydgoszcz z 3 pierwszych ligowych spotkań - 25 lat i 354 dni;

sobota, 8 września 2018

Kto będzie górą w starciu Sportisu z Zawiszą? [zapowiedź meczu]

Wielkimi krokami zbliża się spotkanie Sportis Łochowo z Zawiszą Bydgoszcz. Oba zespoły nie ukrywają swoich aspiracji do awansu i mamy nadzieję, że będzie to widać na boisku. Czy zespół z Łochowa grając na swoim terenie będzie walczył o zwycięstwo, czy bronił remisu?

W zespole naszych rywali występuje sporo zawodników, którzy wcześniej grali dla Zawiszy.

Tą listę otwiera:

Marcin Krzywicki. 


Ten dwumetrowy, 31-letni napastnik jeszcze niedawno, bo w sezonie 2016/2017, grał w II lidze w zespole GKS Bełchatów, dla którego strzelił 4 gole. Według  rankingu futbolwlczbach.pl największe osiągnięcia tego zawodnika przypadają na sezon 2013-2014, gdy w barwach Wisły Płock na zapleczu Ekstraklasy strzelił 10 goli.








W sezonie 2010-11 debiutował w Ekstraklasie na poziomie Ekstraklasy w barwach Cracovii

Marcin Krzywicki - Sportis Łochowo, ranking zawodnika w sezonach, www.futbolwliczbach.pl

Myślę, że w tym sezonie Zawisza nie miał okazji grać przeciwko napastnikowi o takim potencjale. Ciekawe jak ten zawodnik wygląda obecnie motorycznie, jak zespół potrafi wykorzystać jego potencjał i doświadczenie. W powietrzu równą walkę z 2-metrowym Krzywickim miałby szansę  Krzysztof Urtnowski, ale on występuje w środku pola. W tej sytuacji ważne będzie odcięcie Marcina Krzywickiego od dośrodkowań. Na obu skrzydłach Sportisu Łochowo hasa dwóch młodzieżowców wywodzących się z juniorskich zespołów Zawiszy: na prawym Mikołaj Kalinowski na lewym Maciej Słupecki. Niezmiernie ciekawie zapowiadają się pojedynki tych zawodników na obu stronach naszej
obrony. Obaj skrzydłowi Sportisu, to zawodnicy bez wielkiego doświadczenia ligowego, ale w starciu z Zawiszą mają niepowtarzalną okazję zademonstrować swoje walory i zapewne będą robić wszystko, żeby to zrobić. Większe doświadczenie ligowe ma Słupecki, który rozegrał w poprzednim sezonie 14 spotkań w IV-ligowej Legii Chełmża (4-3-7) , a wiosną przeniósł się do Łochowa, gdzie razem z resztą nowych nabytków zaliczył w okręgówce świetną wiosnę (8-4-3). Kali cały poprzedni sezon spędził w Łochowie (5-5-11). Obaj skrzydłowi Sportisu mieli okazje grać w IV-ligowych rezerwach bydgoskiego Zawiszy w sezonie 2015-16.

W tym sezonie w rezerwach Zawiszy grał także kolejny piłkarz Sportisu - obrońca Mateusz Oczkowski. Ten zawodnik gra w Łochowie już trzeci kolejny sezon.

W linii pomocy Sportisu (być może po przerwie) mamy szansę zobaczyć kolejnego wychowanka Zawiszy - pomocnika, Oskara Wożniaka , ten zawodnik z rocznika 1997 grał na poziomie IV ligi już w 5 klubach i należy do grona niezłych graczy Zawiszy z rocznika 1997.

Oskar Woźniak - Sporis Łochowo - bilans zawodnika w sezonach


Wiosną poprzedniego sezonu zdecydował się zagrać dla Łochowo na poziomie V ligi i był jedną z wiodących postaci w tym zespole, który uratował dla Łochowa okręgówkę.

W linii pomocy Sportisu zobaczymy także Tomasz Rogóża, byłego zawodnika Zawiszy i Zagłębia Lubin, jednego z najsolidniejszych ligowców w regionie, który z niejednego pieca jadł. Poniżej bilans ligowy tego zawodnika, z sezonów dla których posiadam dane:


Tomasz Rogóż - Sportis Łochowo - bilans zawodnika



Jest w Łochowie zatem młodość i doświadczenie. Po stronie doświadczenia w Sportisie, kolejny Zawiszak - Arek Nowicki, którego gole w poprzednim sezonie pomogły w awansie  Zawiszy. Jego przedstawiać nie trzeba

To nie koniec zawiszaków w Łochowie. Kolejny z nich to Krystian Bleja, który grał dla niebiesko-czarnych w Centralnej Lidze Juniorów w sezonie 2013-2014. Nie miał szansy zadebiutować w seniorach Zawiszy, teraz zagra przeciwko Zawiszy. W poprzednim sezonie wiosną przeniósł się do Łochowa , gdzie w 15 meczach strzelił - uwaga - 21 goli. W tym sezonie jeszcze nie zaczął strzelania, ale warto zwrócić uwagę na tego zawodnika jeżeli pojawi się na placu.

Następny z pomocników - Wojciech Lewandowski to kolejny wychowanek Zawiszy w barwach Sportisu Łochowo. Wszyscy pamiętają na pewno jego gola dla Zawiszy przeciwko Wiśle Fordon, który pomogł nam wygrać bezpośrednie z najtrudniejszym rywalem w B-klasie.

Na liście byłych zawodników Zawiszy znajduje się także Szymon Graczyk, pomocnik z rocznika 1998, który zagrał w rezerwach Zawiszy w sezonie 2015-16. W poprzednim sezonie strzelił w barwach Gryfa Sicienko gola w pucharowym spotkaniu przeciwko Zawiszy. Teraz gra w Łochowie, ale przy tak silnej rywalizacji w linii pomocy Sportisu musi się zadowolić na razie rolą rezerwowego.

Listę byłych Zawiszaków w Łochowie zamyka Bartosz Sikora, który grał w Zawiszy w sezonach 1998-99 i 1999-2000.

Gdyby jednen z nich mógł stanąć na bramce, to Sportis byłby w stanie przeciwko Zawiszy wystawić całą jedenastkę byłych zawodników Zawiszy. Ale nie jest to nic dziwnego. W naszym regionie sporo jest zespołów, które bazują na byłych graczach Zawiszy, klubu, który szkoli młodzież przez całe dekady na najwyższym poziomie. Trudno wyobrazić sobie ciekawszy z tej piłkarskiej strony, mecz. Przyznaję, że nie mogę się po prostu doczekać tego spotkania.

Któryś z tych zespołów straci w sobotę punkty. Mamy nadzieję, że nie będzie to Zawisza. W typerze Zawiszy nie brakuje wiary w zwycięstwo, ale już sam algorytm pokazuje czysto piłkarską siłę Sportisu. Na szczęście my gramy zawsze w dwunastu, a takich rzeczy algorytm nie wie.

Typer Zawisza Bydgoszcz i Bracia. Link do typera

W tygodniu medialnym hitem były zdjęcia trzeciego kompletu koszulek meczowych Zawiszy, które są żywą reklamą największego sponsora Zawiszy - jego kibiców. Cała koszulka jest pokryta ksywami i nazwiskami uczestników ostatniej edycji zbiórki w formie cegiełki - Na ratunek Zawiszy. Akcja pozwoliła kibicom zebrać dla klubu ponad sto tysięcy złotych. Zawodnicy rozgrywają swoje mecze na boisku, a kibice walczą poza boiskiem o to, by stworzyć warunki do odbudowy Zawiszy.

Razem jesteśmy siłą. 





Koszulka jest do wygrania w jesiennej edycji typera Zawiszy, na pewno będzie to niezapomniana pamiątka ofiarności kibiców.


W kadrze meczowej na Sportis pojawił się bramkarz Jan Stypczyński, brakuje za to doświadczonego Artura Cielasińskiego, który w ostatnim spotkaniu doznał urazu.  Trenuje już z zespołem Sergiusz Kot, ale nie zdążył niestety jeszcze z przygotowaniami na ten ciężki mecz ze Sportisem.

Poniżej wklejam skład Sportisu w Radominie z numerami zawodników.

Sportis Łochowo w Radominie, źródło laczynaspilka.pl



  • Wygraj to dla nas
  • Zawiszo 
  • Wygraj to dla nas