Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Błękitni Stargard. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Błękitni Stargard. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 września 2024

Znowu Zawisza bez punktów. Widać też pozytywy.

 Za nami trzecia porażka w tym sezonie. Przybliża się zatem czarny scenariusz, w którym Zawisza traci dystans do czołówki tabeli. Gra niebiesko-czarnych długimi fragmentami spotkania w Środzie Wielkopolskiej wyglądała dobrze, jednak to gospodarzom udało się strzelić gola po przechwycie piłki i szybkim ataku. Zawisza prowadził grę, ale to Polonia strzelała gole. Po przerwie podwyższyła na 2:0. Po prawej stronie linii pomocy Polonii wiele pojedynków wygrywał Filip Laskowski. Ten zawodnik świetnie gra głową i wygrywał większość górnych piłek zagrywanych w swoim sektorze. Po rzucie wolnym z tej stefy gospodarze, a konkretnie Piotr Skrobosiński głową strzelił drugiego gola. Asystował Bartkowiak reklamowany przeze mnie w zapowiedzi.




Na tego gola Zawisza odpowiedział szybko bramką z karnego Patryka Urbańskiego. Karnego wypracował Krystian Sanocki po udanym dryblingu na lewym skrzydle. Po jego centrze rywal dotknął piłki ręką. Atmosfera zaczęła robić się gorąca. Z ławki podniosł się właśnie nasz nowy nabytek - Patryk Mikita. Wdawało się, że jesteśmy w stanie przechylić losy meczu na swoją stronę. Dominowaliśmy, a Polonia była cofnięta, wydawało się, że w tym fragmencie meczu bezradna. Ale niestety po udanie wyprowadzonej kontrze to Polonia podwyższyła na 3:1, zanim jeszcze Mikita wszedła na boisko.  

Już w drugim kontakcie z piłką Patryk wpisał się na listę strzelców. Było już tylko 3:2. Chwilę później mógł dać nam wyrownanie po strzale głową po rzucie rożnym. Cisnęliśmy do końca, prawie pół godziny, ale wynik nie uległ już zmianie. 

Jakie pozytywy można wyciągnąć po tym meczu? Transfer Mikity z I ligi to bez wątpienia może być pozytywny impuls dla całego zespołu. Zarząd klubu wysłał sygnał, że nie spisuje jeszcze tego sezonu na straty. Będziemy walczyć o kolejne zwycięstwa. O to przecież w piłce chodzi. Jaki będzie finalny rezultat, tego nikt nie wie. Jestem jednak przekonany, że gra tego zespołu przysporzy nam w tym sezonie sporo pozytywnych emocji. 

Patryk Mikita bez wątpienia potrzebuje jeszcze trochę czasu, żeby wejść w pełne obciążenia treningowe i meczowe. W tej lidze jego doświadczenie może być jednak bardzo wartościowe.. To jest zawodnik z innego piłkarskiego świata. Jeszcze 4 miesiące temu walczył w barwach GKS Tychy o baraże o awans do Ekstraklasy. Zabrakło im niewiele. Tyszanie prowadzili już z GKS Katowice 2:1, żeby w końcówce stracić 2 gole. W ostatniej kolejce mieli jeszcze baraże w zasięgu, ale przegrali minimalnie z Górnikiem Łęczna. Jak to się stało, że Patryk trafił do III-ligowego Zawiszy, czyli aż dwa poziomy niżej? Moim zdaniem pomocna okazała się jego znajomość z trenerem Adrianem Stawskim z okresu pracy w Stomilu. Mam nadzieję, że gra dla kibiców Zawiszy będzie dla niego wystarczającą motywacją do ciężkiej pracy i skutecznej gry. Już przez pół godziny gry w Środzie Wielkopolskiej pokazał, że ma potencjał żeby zrobić różnicę na boisku. 

Jakie jeszcze pozytywne wieści ? 

Do grania, na razie w rezerwach Zawiszy wrócił Michał Oczkowski oraz Norbert Gaczkowski. Zwiększa to pole manewru trenera. Pod nieobecność innych młodzieżowców Norbert może być ciekawą opcją dla trenera. Michał daje opcję wyboru w bramce. 

W linii pomocy mamy w tej chwili dużą konkurencję, a w ataku skuteczność może ponieść Mikita. Czekamy na przebudzenie Jakuba Bojasa, który niedawno był królem strzelców tej ligi. Ciągle wierzę, że jak nasz wychowanek zacznie strzelać gole, to będzie to robił regularnie. Na listę strzelców wpisał się już z Unią Swarzędz. W Środzie się nie udało. Ale są następne mecze. 

Jakie jeszcze pozytywy? Maciej Kona grający piłki do przodu. Początek sezonu nie wyszedł Maciejowi, w sobotę przyglądałem mu się bardzo uważnie. Kilka razy skutecznie zagrywał do przodu, dwa razy uderzał na bramkę. To jeszcze nie był ten Maciej Kona z II ligi, ale chyba coś się zaczęło pozytywnego dziać, w całym tym zespole. Myślę, że niedługo oprócz fajnej gry posypią się także zwycięstwa. 

W sobotę nie będzie  o te punkty łatwo, ale nie ma w tej lidze łatwych spotkań. Jedziemy do Stargardu Szczecińskiego. 

Zawisza Bydgoszcz vs. Błękitni Stargard Szczeciński

SezonRozgrywkiDomWyjazd
2021-2022III liga (4)1 : 41 : 2
2022-2023III liga (4)2 : 00 : 3
2023-2024III liga (4)2 : 41 : 0

W poprzednim sezonie udało nam się zdobyć Stargard (0:1) po golu Piotra Okuniewicza. 
Umiejętność wygrywania ma wyjazdach przyda się Zawiszy, bo do końca rundy jesiennej poza spotkaniem z Cartusią wszystko zagramy na wyjazdach w związku z wymianą tartanu na Gdańskiej 163. 

Błękitni dysponują zgranym zespołem, którego trzon funkcjonuje już od zeszłego sezonu. 

Błękitni Stargard Szczeciński w sezonie 2024-2025


Zawodnik (wiek)czasmeczebrrankingranking/czas
1Ariel Wawszczyk (33)622'72030.33
2Oliwer Kowalik (24)612'72010.33
3Maciej Ignasiak (25)587'712100.36
4Mateusz Ogrodowski (29)556'71670.30
5Michał Marczak (31)553'732210.40
6Jakub Duda (21)549'71900.35
7Mateusz Piotrowski (24)502'642450.49
8Miłosz Siekacz (19)450'51540.34
9Antoni Prałat (21)436'731830.42
10Konrad Prawucki (29)334'711000.30
11Mateusz Jarzębiński (19)297'41280.43
12Błażej Starzycki (25)258'5730.28
13Nikodem Fiedosewicz (27)232'6860.37
14Julian Kamiński (20)212'3850.40
15Dominik Pawłowski (26)207'71820.40
16Alexander Steffen (21)180'2490.27
17Damian Niedojad (30)141'71580.41
18Łukasz Michalak (19)140'4190.14
19Mikołaj Kober (19)45'120.04
20Mikołaj Ogrodowski (19)16'280.50
21Olivier Kliś (21)1'100.00
ranking zespolu0.36


Nowe postaci Błękitnych to:
  • obaj młodzieżowi bramkarze: Miłosz Siekacz i Alexander Steffen ;
  • dwaj pomocnicy: Nikodem Fiedosewicz i Mateusz Piotrowski, którzy grali razem 2 lata temu w Pogoni Siedlce w II lidze. Fiedosewicz przyszedł bezpośrednio z Wikędu Luzino, a Piotrowski z Gwardii Koszalin, gdzie grali w ubiegłym sezonie. 
  • Antoni Prałat - wypożyczony z Chojniczanki.
  • Błażej Starzycki - pomocnik z rezerw Pogoni Szczecin. 
Ubytki:
  • podstawowy bramkarz - Jakub Wasztyl;
  • Grzegorz Aftyka - podstawowy pomocnik, który trafił w lecie do II ligi do Świtu Szczecin. 
Najlepszym strzelcem Błękitnych jest Michał Marczak, który w poprzednim sezonie strzelił w III lidze 25 goli dla tego zespołu. W tym sezonie ma już3 gole. Najwięcej w zespole goli ma na koncie wspomniany wyżej Mateusz Piotrowski. Jak widać zmiany w tym zespole nie były głębokie, co przekłada się wysokie miejsce w tabeli. Nowe nabytki sprawnie wkomponowały się w zespół. 

Błękitni zajmują w tabeli 3 miejsce z 13 punktami, Zawisza jest na 11 pozycji z 8 oczkami.

Tabela ligowa sezonu 2024-2025 | Betclic III liga (4) | grupa: II
razemdomwyjazdmecze bezposrednie
klubmpktzrpbramkizrpbramkizrpbramkikmpktzrpbramkibw
1Flota Świnoujście71961013 - 43006 - 23107 - 2
2Sokół Kleczew71651114 - 93007 - 22117 - 7
3Błękitni Stargard71341214 - 61025 - 53109 - 1
4Lech II Poznań6123309 - 52105 - 21204 - 3
5Pogoń II Szczecin71132216 - 132109 - 61127 - 7000000 - 00
6Polonia Środa Wlkp.71132211 - 112109 - 51122 - 6000000 - 00
7Unia Swarzędz71031311 - 122015 - 41126 - 8
8Noteć Czarnków6923110 - 92106 - 40214 - 5000000 - 00
9Pogoń Nowe Skalmierzyce792329 - 110314 - 82015 - 3000000 - 00
10Gryf Słupsk781517 - 60312 - 31205 - 3110100 - 0
11Zawisza Bydgoszcz782237 - 82104 - 20133 - 6110100 - 0
12Elana Toruń782234 - 71211 - 21023 - 5000000 - 0
13Gedania Gdańsk772148 - 160133 - 72015 - 9
14Cartusia Kartuzy761337 - 80122 - 41215 - 4000000 - 00
15Kotwica Kórnik761338 - 121125 - 80213 - 4000000 - 00
16Wda Świecie751247 - 101124 - 50123 - 5000000 - 00
17Wybrzeże Rewalskie Rewal751247 - 130134 - 101113 - 3000000 - 00
18Vineta Wolin7411513 - 151129 - 60034 - 9


Nasi rywale grają o ponad 1 rok młodszym zespołem: 
  • średni wiek Błękitnych w tym sezonie - 24 lata i 296 dni;
  • średni wiek Zawiszy  w tym sezonie - 25 lat i 306 dni;
W ostatnim spotkaniu Zawisza zagrał zespołem o średniej wieku 26 lat i 127 dni. 



Błękitni ustępują Zawiszy doświadczeniem ligowym zawodników, chociaż nie jest to ogromna róznica. 
Mam tu na mysli nie tylko wiek, ale też liczbę spotkań ligowych: 


Poza młodzieżowymi bramkarzami praktycznie wszyscy zawodnicy Błękitnych dysponują przynajmniej 3-ligowym doświadczeniem. 


Wszyscy kibice Zawiszy na pewno nie mogą się doczekać kolejnego meczu, bo widać, że coś drgnęło w grze Zawiszy. Może wkrótce pojawi się też skuteczność. 


Tak jak niedawno pisałem Facebook zablokował po kilkunastu latach konto Zawisza1946. Nie wiem co im wadziło. Trochę go szkoda, bo było tam ponad 4 tysiące obserwujących. Z drugiej strony pewnie sporo w tej liczbie martwych dusz, które obecnie nie żyją już tym co się dzieje z Zawiszą. 
Nie będę się kopał z Facebokiem. Uszanuję ich decyzję. 

Jeżeli chcecie być  informowani o nowych wpisach na blogu zawisza1946.pl, to zapraszam do polubienia profilu @Zawisza1946pl  na 'X' czy po staremu na 'Twitterze'. 

Pozdrawiam, Mikołaj Głuszkowski

czwartek, 5 października 2023

Błękitni Stargard na drodze Zawiszy. Kto będzie górą?

 Przed nami dwa spotkania wyjazdowe w terminarzu. Pierwszym z nich jest wyjazd Zawiszy do Stargardu na mecz z Błękitnymi. 

Rywal zajmuje w tabeli 8 lokatę z 16 punktami, przy czym warto zauważyć, że 75% z nich zdobył dotąd na wyjazdach. 



W meczach domowych podejmowali do tej pory jeden zespół z czołówki - Pogoń Nowe Skalmierzyce i zremisowali 1:1. Przerali u siebie wyraźnie z rezerwami Pogoni 2:4 oraz Unią Swarzędz 1:3. Na własnym stadionie zdołali w tym sezonie wygrać tylko z Unią Solec Kujawski 3:1. W tym kontekście trudno gospodarzy stawiać w roli zdecydowanego faworyta, chociaż dzielą nas w tabeli zaledwie 2 punkty. Po prostu własny stadion znowu nie jest tutaj żadnym benefitem. Pisałem o tym kilkartotnie. Ten problem nie dotyczy tylko Błękitnych. 

W poprzednich latach Zawisza dwukrotnie gościł na stadionie Błękitnych i dwukrotnie tam przegrał. Czy tym razem uda się pokonać rywala na jego obiekcie. Wiosną udało się Zawiszy w Bydgoszczy przełamać serię porażek z Błękitnymi. Teraz czas na odczarowanie stadionu w Stargardzie. W kontekście historycznych potyczek Błękitni są jednak faworytem.

Zawisza Bydgoszcz vs. Błękitni Stargard Szczeciński

SezonRozgrywkiDomWyjazd
2021-2022III liga (4)1 : 41 : 2
2022-2023III liga (4)2 : 00 : 3

W dotychczasowej rywalizacji zawsze padały przynajmniej 2 gole.

W obu zespołach problemem są absenscje w formacjach obronnych. O problemach Zawiszy wiecie doskonale, więc nie ma sensu tego powtarzać. Błękitni stracili na mecz z Zawiszą bardzo doświadczonego obrońcę - Ariela Wawszczyka (4 żółte kartki), który jest jednym z filarów tego zespołu. To wszystko sprawia, że możliwa jest duża ilość goli w tym meczu. 

Błękitni tracą średnio ponad 2 gole w domowych meczach (9 goli na 4 mecze), a Zawisza strzela prawie 3 gole na wyjazdach (13 na 5 spotkań). Zawisza ma na wyjazdach bilans goli 13-6. 

W tym kontekście niebiesko-czarni są delikatnym faworytem meczu. 

Rywal dysponuje kadrą doświadczonych zawodników. Jedenastu z nich grało na poziomie II ligi, a kilkoro z nich ma na koncie ponad 100 występów na poziomie III i II ligi. 

Grzegorz Aftyka, wspomniany wyżej Ariel Wawszczyk oraz Bartosz Nowicki i Kornad Reszka mają za sobą występy w I lidze: 

  • Grzegorz Aftyka - Wigry Suwałki, Puszcza Niepołomice;
  • Ariel Wawszczyk - Podbeskidzie, Chrobry i Olimpia Grudziądz;
  • Konrad Reszka - Widzew Łódź;
  • Bartosz Nowicki - Olimpia Grudziądz. 
Ten ostatni zawodnik to regionalny, kujawsko-pomorski akcent, gdyż pochodzi z Włocławka.

W kadrze Błękitnych znajduje się Damian Niedojad, najlepszy strzelec zespołu w tym sezonie(8 goli), który mocno dał się we znaki niebiesko-czarnym w dotychczasowych meczach strzelając nam aż 5 goli. 

Reasumując, Błękitni dysponują doświadczoną kadrą, którą na pewno stać na miejsce w górnej połówce tabeli. Dotychczasowe wyniki zespołu mogą rozczarowywać jego kibiców, ale trzeba zauważyć, że obecnie dysponują serią 3 spotkań bez porażki. Jeżeli chodzi o domowe występy to mają z kolei serię 3 spotkań bez wygranej. 
Zawisza również pozostaje od 3 wyjazdowych spotkań ligowych bez wygranej, notując ostanio dwa wyjazdowe remisy:  z rezerwami Pogoni 1:1 oraz z Pogonią Nowe Skalmierzyce 2:2. 
Do tego można dodać udane spotkanie Pucharu Polski, które Zawisza wygrał 0:4 ze Startem Krasnystaw. Puchar to jednak trochę inna kategoria, tym bardziej, że Start jest obecnie IV-ligowcem.

Wiek zespołów. 
  • Błękitni Stargard - średnia wieku w sezonie - 25 lat i 272 dni;
  • Błękitni Stargard - średnia wieku w ostatnim meczu - 25 lat i 233 dni;
  • Zawisza - średnia wieku w sezonie - 24 lata i 148 dni;
  • Zawisza - średnia wieku w ostatnim meczu - 24 lata i 109 dni;

    Mamy więc zespół o ponad rok młodszy od rywal pod względem oczywiście średnich ważonych z wieku zawodników na boisku, a nie w szerokiej kadrze. Zawsze tak podaję te średnie i tym razem jest oczywiście tak samo.

    Młodzieżowcy w zespole rywala to podobnie jak w Zawiszy najczęściej obrońcy: 
    • Julian Kamiński
    • Jakub Koczorowski
    W obliczu absencji Wawszczyka, który mógł skutecznie dyrygować młodszymi kolegami to może nie być najlepsza obrona w lidze. Zoabczymy jak sobie dadzą radę przeciwko Zawiszy, który po Noteci i Świcie dysponuje najskuteczniejszym zespołem w ataku - 24 gole w 10 meczach ligowych. 


    Po 4 kolejce pisałem, że zaczyna sie weryfikacja prawdziwej siły bydgoskiego Zawiszy. Nie wypadła ona zbyt dobrze, ale trzeba wziąć pod uwagę absencje Patryka Urbańskiego i Maciej Koziary. Tak przy okazji warto nadmienić, że Zawisza z Maciejem Koziarą w tym sezonie jeszcze nie przegrał. 
    Starty punktów z września trzeba zaakceptować, ale teraz jest październik i kolejne szanse na dobre mecze.

    Pomimo tak poważnych ubytków w kadrze Zawiszy udało nam się zebrać 18 punktów w 10 meczach, co daje średnią 1.8 punktu na mecz, nieco wyższą niż rok temu kiedy wynosiła 1.75 z całego sezonu. 
    W kontekście letnich wzmocnień to nie jest w pełni satysfakcjonujący wynik, ale może stanowić dobrą bazę na udaną końcówkę rundy i poprawę miejsca w tabeli. Na Patryka Urbańskiego nie mamy co liczyć w najbliższym czasie, ale jak widać zespół w ostatnich tygodniach się pozbierał. W ostatnich trzech ligowych meczach zgarnął 7 punktów i wygrał ważne spotkanie 1/32 PP. 

    Stowarzyszenie Piłkarskie Zawisza i kibice niebiesko-czarnych gwarantem rozwoju.


    Obecnie trwa proces przebudowy klubu, który ma stworzyć solidne podwaliny pod profesjonalny klub w przyszłości. Z pewnością potrzebne są organizacyjne zmiany, żeby Zawisza nie osiadł na mieliźnie regionalnej bylejakości. 

    Jak ten proces będzie przebiegał i czy uda się wypracować nowe mechanizmy, nową strukturę która będzie skuteczną platformą do dalszego rozwoju? 
    SP Zawisza od początku swojego istnienia, w okresach w których prowadziło zespół seniorów było gwarantem stabilnego rozwoju sportowego Zawiszy. 
    Jestem przekonany, że tak jest i będzie, bo to jest grupa ludzi, dla których Zawisza jest priorytetem. 

    Ostatnie 7 lat to okres ciągłego rozwoju. Dużą rolę odegrało spore grono wychowanków, którzy pracowali z kolejnymi trenerami na 4 awanse, od B-klasy aż do III ligi. Dużą rolę odegrało szerokie  i konsekwentne wsparcie trybun w najgorszych chwilach. Nie ma nawet sensu próbować oceniać kto miał większą rolę. Tylko wszyscy razem, całe środowisko zjednoczone wokół Zawiszy jest tak skuteczne. 

    Ostatnie 7 lat to dwa Puchary okręgu Kujawsko-Pomorskiego i dobre występy w karajowym Pucharze Polski. 

    Ostatnie 7 lat to reaktywacją zespołu seniorów od B-klasy i tworzenie nowych struktur.
    To jest droga od finansowego zera, gdy brakowało na wodę do picia dla Zawodników, do 7-cyfrowego budżetu, który niedługo będzie się zaczynał cyfrą 3.

    Ostatnie 7 lat to budowanie zaufania sponsorów klubu, które pozwoliło na stworzenie takiego Zawiszy, z jakiego dzisiaj możemy się cieszyć.

    Zawsze zachęcam, żeby patrzeć na ten proces trochę szerzej, niż ostatnie parę tygodni, jakiś nieudany mecz, pechowa kontuzja, czy jakieś niepotrzebne zdanie powiedziane przez kogoś. Warto deceniać to co udało się zbudować.

    W trakcie pracy zawsze mogą pojawić się nieporozumienia, konflikty czy niezdrowe emocje, ale na koniec górę weźmie troska o jak najlepszy los Zawiszy w nadchodzących latach. Ważne jest wypracowanie takich mechanizów, które trwale zabezpieczą piłkarski i organizacyjny rozwój klubu od zmian zawodników, trenera czy nawet Zarządu. Chodzi mi o jakość całego procesu szkolenia zawodników od skrzata do seniora i całość proceesu zarządzania klubem , włącznie z relacjami ze środowiskiem kibiców czy sponsorów. III liga na pewno jest sporym testem jakości tego procesu. Plany dlaszego rozwoju klubu stawiają przed nami jeszcze większe wyzwania. Z regionu kujawsko-pomorskiego rzadko komu  się to udaje. Jak przejdzie przez to bydgoski Zawisza ? 

    Zawisza podejmie Kolejorza w okolicach Wszystkich Świętych.


    Jedną z nagród za dobrą pracę w minionych latach jest hitowo zapowiadające się spotkanie 1/16 Pucharu Polski:

    Zawisza - Lech Poznań 

    Jeszcze będzie okazja o tym pewnie napisać szerzej, ale ten mecz już wyznacza pewien pułap emocji, na jakie możemy się nastawiać, niezależnie od losów ligowej rywalizacji. 
    Wyobraźnia już podsuwa atmosferę tego piłkarskiego święta przy dobrze zapełnionych przynajmniej 3 trybunach. Istnieją przesłanki, że kibice Kolejorza mogą dobrze zapełnić sektor gości, a może nawet lepiej....To w końcu bardoz bliski wyjazd, w dodatku w dobrym, świątecznym terminie.

    Ale na razie czeka nas ciężki mecz z Błękitnymi, którzy od początku rywalizacji w III lidze byli dla nas wyjątkowo wymagającym rywalem. 
    Spotkanie to rozpocznie 11 kolejkę już w piątek o godzinie 16-tej.















    piątek, 21 kwietnia 2023

    Czy na majówkę Zawisza wdrapie się na piąte miejsce w tabeli ? [zapowiedź]

    Odpowiedź na pytanie postawione w tytule poznamy już niedługo. Faktem jest, że po serii dobrych występów Zawiszy jakoś chętnie spogląda się w górę tabeli. Piąte miejsce, które przed sezonem stawiane było jako realny cel sportowy na ten sezon, staje się coraz bardziej realne. 



    W sobotę zagramy na Gdańskiej z Błękitnymi Stargard. To  zespół, który patrząc na obecną klasę sportową i formę jest absolutnie w zasięgu Zawiszy. Problem polega tylko na tym, że w trzech kolejnych próbach nie udało nam się zdobyć z tym rywalem nawet 1 punktu. Coż, futbol jet pełen dziwnych splotów wydarzeń. Jesienią graliśmy z Błękitnymi tydzień po wysokiej porażce w Szczecinie i być może to właśnie podcięło nam skrzydełka.

    Wiele informacji z jesiennej zapowiedzi meczu jest ciągle aktualna, więc zachęcam do przeczytanie także tego tekstu: Zawiszy - Błękitni. Będzie rewanż za poprzedni sezon ? [zapowiedź]

     W zespole gości nadal gra Damian Niedojad, który strzelał gole we wszystkich 3 spotkaniach Błękitnych z Zawiszą. To niewiarygodne. 



    Jesienią dwa gole dla Błękitnych strzelił Zawiszy także wychowanek Elany - Jakub Stawski. 

    Znacznie więcej jest pozytywów. 


    Zawisza kontynuuje serię 4 kolejnych zwycięstw licząc z meczem PP z Pomorzaninem wygranym 2:5. 

    W zespole pojawia się coraz więcej młodzieży, która bez kompleksów podchodzi do grania  w III lidze i sprawia coraz lepsze wrażenie.
    Na trudny mecze z rezerwami Pogoni trener Piotr Kołc wysłał w pierwszym składzie piątkę młodzieżowców. W pierwszym momencie poczułem się nieswojo patrząc na wyjściową jedenastkę, ale trener dobrze wiedział co robi. Młodzi dobrze dawali sobie radę z wyżej notowanymi rywalami. To cieszy, że w Zawiszy tworzy się dobry klimat do wprowadzania młodzieży do ligowego grania.
    Nie mamy obecnie dużych problemów z kontuzjami, czy pauzami za kartki. Do zdrowia dochodzi jeszcze po kontuzji Cyprian Maciejewski, reszta chłopaków w gazie.  Trener ma w efekcie spory wybór. 
    Serię spotkań z golem śrubuje dalej Patryk Urbański. W PP dołożył 2 gole ( z karnego i z główki). 
    Ten zawodnik ma już serię 10 spotkań z golem.  W tym czasie strzelił 13 bramek. Niewiarygodne, zwłaszcza w przypadku obrońcy.
    Rywalizacja w zespole jest spora, młodzi naciskają na starszych kolegów coraz mocniej. W zasadzie dwóch doświadczonych zawodników ma pewne miejsce w składzie o ile są zdrowi, pozostali nie mogą być pewni miejsca w wyjściowej jedenastce. I wydaje się, że to jest własnie siła Zawiszy.
    Czy te wszystkie atuty uda się trenerowi wykorzystać w sobotę, żeby wreszcie pokonać Błękitnych? 

    Nasz rywal dwa sezony temu spadał z II ligi, po ośmiu latach nieprzerwanej gry na tym poziomie rozgrywkowym. Z okresu II ligi w Stargadzie niewielu zawodników pozostało w zespole Błękitnych (Damian Niedojad, Adrian Kwiatkowski, Oskar Ryk). 

    Impet Błękitnych słabnie. Przegrali 6 ostatnich spotkań, wliczając w to spotkanie PP z IV ligowym Wybrzeżem Rewalskim. Ostatnia wygrana Błękitnych to zwycięstwo w Gdyni nad Bałtykiem (0:3). Z ostatnich 11 ligowych spotkań wygrali tylko 1, zremisowali 3, przegrali 6. Ciągle jeszcze wiosną szukają formy.
    Gdyby mieli teraz znowu przełamywać się właśnie w Bydgoszczy, to byłoby niezrozumiałe.
    Fakty wskazują na to, że rywale są po prostu bez formy i tyle. Historię trzeba odciąć grubą kreską i pisać nowe, piękne jej karty. 
    Punkty zdobyte głównie jesienią powinny Błękitnym pozwolić na utrzymanie w lidze, być może z tego powodu w zimie rywale nie przeprowadzli żadnego spektakuarnego transferu. 

    62% punktów rywala zdobytych na wyjazdach.


    Warto zauważyć, że Błękitni zawodzą głównie w meczach na swoim stadionie. Aż 62% punktów tym sezonie zdobyli na wyjazdach (18 na 29). To jest generalnie specyfika naszej ligi, że pada sporo wygranych na wyjazdach. Błękitni nie są tu wyjątkiem. III liga jest wydrenowana z kreatywnych zawodników, którzy dobrze radzą sobie w ataku pozycyjnym. Skuteczniejszą bronią okazuje się gra z kontry, o którą łatwiej statystycznie właśnie na wyjazdach. Żeby wygrywać u siebie trzeba być naprawdę uważnym i cierpliwym w konstruowaniu ataków. Trudno się spodziewać, że Błękitni na Gdańskiej będą zaintersowani prowadzeniem gry w ataku pozycyjnym. Sytuacja w tabeli tego nie pokazuje, ale to może być naprawdę trudne spotkanie. Przekonała się o tym niedawno Pogoń, która przegrywała już u siebie 0:2 z Błękitnymi, żeby dopiero w doliczonym czasie uratować remis.

    Wykartkowani.


    Przeciwko Zawiszy nie wystąpi doświadczony, podstawowy obrońca Błękitnych- Maciej Liśkiewicz (pauza 8 żółtych kartek) . 
    edit: Przeciwko Błękitnym nie zagra Sebastian Szczytniewski.

    Średni wiek zespołów

    W przekroju całego sezonu młodszy o ponad rok zespół ma Zawisza: 
    • Zawisza Bydgoszcz - 23.81 lat - ostatni mecz przeciwko Pogoni II - średnia wieku - 22.77 lat
    • Błękitni Stargard - 25.00 lat, w ostatnim meczu przeciwko Unii Solec średnia wieku - 25.01 lat.

    Co ciekawe, rok temu to Zawisza miał zespół ze średnią wieku 24.96 lat , a Błękitni mieli znacznie młodszy zespół niż obecnie (23.69 lat). W poprzednim sezonie Zawisza zdobył 5 punktów więcej niż Błękitni, którzy zajęli 9 lokatę w lidze. Teraz Zawisza ma 14 punktów przewagi nad Błękitnymi:

    http://zawisza1946.pl/



    W przypadku wygranej z Błękitnymi niebiesko-czarni na majówkę będą mieli 49 punktów (3 otrzymają gratis za walkowera z Unią Janikowo). Natomiast zajmujący obecnie 5 miejsce KP Starograd Gdański będzie się zmagał na wyjeździe z Polonią Środa Wlkp. i wcale nie będzie faworytem tego meczu. W efekcie Zawisza ma szansę na początku maja zająć miejsce w najsilniejszej piątce ligi.

    Dobrze byłoby zrealizować właśnie taki scenariusz, bo warto pamiętać, że czeka nas kilka trudnych wyjazdów w końcówce ligi: 
    • Gedania
    • Polonia Środa
    • Świt Skolwin;
    • Sokół Kleczew
    Do tego mamy w terminarzu mecz na Gdańskiej z liderem tabeli - Olimpią. Zbliżające się spotkanie z Błękitnymi to jedno z czterech domowych spotkań z niżej notowanymi w tabeli rywalami. Trzeba je wygrać.

    Udany występ Zawiszy w Pucharze Polski. 


    W środę Zawisza pokonał 2:5 Pomorzanina Serock. W nagrodę 17 maja zagra w 1/2 finału w Toruniu z Elaną. 
    Trener Kołc tym razem dał pograć Adamowi Paliwodzie. Od początku meczu z opaską kapitana zagrał Korneliusz Sochań, który był autorem jednego z goli. Odpoczywali za to nasi młodzieżowcy: Kacper Nowak, Medard Dahms i Jarek Tkaczyk, a także doświadczony Piotr Okuniewicz. Trener dał także odpocząć Michałowi Graczykowi, który od początku wiosny w lidze nie opuścił nawet minuty spotkania.
    Niezbyt równa murawa w Serocku nie sprzyjała kombinacyjnej grze, ale i tak lepiej radzili sobie z nią III-ligowcy i już do przerwy prowadziliśmy 1:3.
    Z dobrej strony pokazało się kilku zawodników, którzy mieli wiosną mniej okazji do grania. Cały mecz zagrał w środku pola Wojtek Żelazo. Z przodu walczył Gabriel Falciano, który zaliczył gola z rzutu karnego wywalczonego przez Jakuba Pachnika. Ten młokos z kolei kilka razy pokazał dobrą szybkość na skrzydle i był bardzo aktywny. Karnego w pierwszej połowie wywalczył Sebastian Szczytniewski. 56 minut dostał też Hubert Jaskuła, 45 minut Igora Sobieralskiego. 



    Co ciekawe w bramce gospodarzy zagrał Filip Hatłas (rocznik 2003) wypożyczony do Serocka z Zawiszy. Skapitulował 5 razy, ale przy żadnym z tych goli nie miał zbyt wiele do powiedzenia. 
    W 65 minucie w zespole Pomorzanina pojawił się Jakub Nowak (rocznik 2003), także zawodnik wypożyczony do IV-ligowca z Zawiszy. 
    Na ławce rezerwowych Pomorzanina siedzieli Łukasz Zapała i Krzysztof Szal - byli zawodnicy Zawiszy.
    Elana Toruń tego samego dnia poradziła sobie z Gryfem Sicienko 1:4 , co oznacza, że w 1/2 PP zagramy własnie w rywalem z Torunia. Nie ma co owijać w bawełnę, po wyeliminowaniu Olimpii Grudziądz z okręgowego PP przez Spartę Brodnica Zawisza jest faworytem tych rozgrywek. Przed meczem z Elaną będzie zapewne okazja napisać jeszcze kilka zdań o tym rywalu. 

    czytaj też: 





    Na razie najważniejsza jest liga.

    Zawisza Bydgoszcz - Błękitni Stargard,
    sobota 22 kwietnia , godzina 16:30  - ul . Gdańska 163 Bydgoszcz