czwartek, 2 maja 2019

W sobotę mecz na szczycie V ligi w Serocku.

Walka o awans toczy się już na całego. Tym razem droga Zawiszy wiedzie do Serocka, gdzie niebiesko-czarnych podejmie rozpędzony Pomorzanin.

Algorytm widzi około 51% szans na wygraną Zawiszy, ponad 42% na wygraną Pomorzanina.



Dlaczego nazwałem to spotkanie meczem na szczycie?
Gdyby tabela ligowa obejmowała okres od końcówki października do teraz, to na jej szczycie byłby Zawisza z 28 punktami, a drugi byłby ..... Pomorzanin Serock także z 28 punktami. W tym okresie nasi rywal rozegrali 11 spotkań, wygrywając 9 z nich ( jedno walkowerem), a tylko jedno przegrywając. Bez cienia przesady można powiedzieć, że w sobotę w Serocku spotkają się dwa obecnie najbardziej skuteczne zespoły naszej okręgówki.



Kibice Zawiszy pamiętają z jakim trudem przyszło walczyć o punkty z Pomorzaninem jesienią na Sielskiej ,gdy do 86 minuty prowadzili goście. Ostatecznie Zawisza strzelił dwa gole i zgarnął komplet punktów, ale spacerek to nie był. Gole Patryka Kozłowskiego i Artura Cielasińskiego  (z rzutu karnego) przechyliły szalę na naszą korzyść.


Najlepszym strzelcem Pomorzanina jest obecnie Marcin Napierała z 9 golami, ale o sile tego zespołu stanowi spora ilość zawodników, którzy potrafią wpisać się na listę strzelców:

Czas gry zawodników Pomorzanin Serock - kliknij żeby powiększyć.

Zimą do Serocka wrócił Radosław Mik, który ostatnie 1.5 roku spędził w Chemiku  Bydgoszcz. Z tym zespołem wywalczył awans do III ligi . Ostatnią jesień spędził na Glinkach w III lidze. Doświadczenia zdobyte w IV i III lidze na pewno są teraz jego kapitałem. W sezonie 2016/2017 w barwach Pomorzanina ten napastnik zdobył 13 goli, czym zwrócił na siebie uwagę działaczy Chemika. Ten zawodnik grał wcześniej sporo w III lidze w barwach Wdy Świecie gdzie w swoim najlepszym sezonie 2011/12 strzelił 11 goli.


Jesienią zespół z Serocka zasilił młodzieżowiec Adrian Włosiński, pomocnik z Chemika Bydgoszcz z rocznika 1999. Wcześniej w Chemiku nie grał zbyt wiele, ale w Serocku gra po 90 minut.
 W roli drugiego młodzieżowca w Serocku wiosną najczęściej występuje wychowanek Zawiszy - Szymon Graczyk. Ten pomocnik do tej pory najlepszą rundę zaliczył wiosną ubiegłego sezonu w Łochowie, gdy w 15 spotkaniach zdobył 8 goli. W ziemie z IV ligi z BKS-u Bydgoszcz do Serocka przeniósł się kolejny młodzieżowiec Mateusz Choromański, który w barwach Pomorzanina zagrał wiosną 5 razy ( dwukrotnie w podstawowym składzie).

Trener Pomorzanina  - Remigiusz Kuś ma do dyspozycji relatywnie szeroką kadrę, w której nie brakuje zawodników od lat związanych z tym klubem.

W bramce tego zespołu od kilku lat stoi Dominik Ostrowski, który jest jego mocnym punktem. W obronie doświadczony Kacper Russ, w pomocy Arkadiusz Górski, czy wspomniany wyżej Radosław Mik, to zawodnicy mający na koncie wiele spotkań rozegranych dla Pomorzanina.

W zespole Pomorzanina występuje kilku zawodników, którzy wcześniej grali w IV lidze w rezerwach Zawiszy: wspomniany Szymon Graczyk, Władysław Franków oraz w pierwszym zespole Zawiszy: Łukasz Karolak i Bartosz Sikora.

Pomorzanin Serock ma tylko 4 punkty straty do drugiego w tabeli Mustanga Ostaszewo oraz lepszy bilans bezpośrednich spotkań z tym rywalem. Przy tak skutecznej grze ma pełne prawo marzyć ciągle o awansie do IV ligi. Gospodarze będą bez wątpienia zmotywowani i skoncentrowani w sobotę. Szansa zagrania z bydgoskim Zawiszą o ligowe punty nie zdarza się zespołom z regionu zbyt często, co powoduje maksymalną mobilizację na każdy mecz przeciwko niebiesko-czarnym. Tym razem czeka nas spotkanie z rywalem nie tylko zmotywowanym, ale też w dużym gazie. Od 26 października Pomorzanin stracił tylko 7 goli w 10 meczach, czyli 0.7 gola na mecz  (wynik spotkania Grom Więcbork - Pomorzanin 1:3 został zweryfikowany jako walkower dla gości 0:3, a jedno ze spotkań to walkower z Gryfem Sicienko).

 


Zbliżające się spotkanie niekoniecznie będzie obfitować w gole. Możliwy jest taki scenariusz, że o wygranej przesądzi jeden gol. W meczach przeciwko Zawiszy często statystyki przestają jednak mieć decydujące znaczenie, ale może to być jakaś sugestia dla typerów. A warto pogłówkować, bo już w sobotę rozstrzygnie się walka o pierwszy w historii typera bonus Z.

Bonus Z - runda finałowa.


W Serocku zdecydują się losy pierwszego "bonusa Z" w typerze. Przypominam, że jest to bonus (nagroda 50 zł) dla typera, który najlepiej poradzi sobie z prognozowaniem wyników 5 kolejnych spotkań Zawiszy na wiosnę. W tej klasyfikacji nie liczą się wszystkie spotkania typera, jedynie mecze Zawiszy. Za nami 4 spotkania Zawiszy i w tabeli wyników typera najwięcej punktów uzbieranych w ramach "bonusu Z" ma "Irizar". Jak pewnie wiecie, a może nie -  ten typ to ja, więc z oczywistych względów nie będę sobie przyznawał nagrody w razie wygranej. W tej sytuacji przed spotkaniem w Serocku liderem jest "09.06.1998" z 28 punktami, drugi jest  "rapanui" z 27 punktami.  
W przypadku równej ilości punktów o kolejności decyduje moment zapisania się do ligi typera. Kto pierwszy ten lepszy.


Różnice pomiędzy kolejnymi typerami są minimalne, więc losy bonusa Z będą ważyć się pewnie do ostatniego gwizdka sędziego.

Liderem w klasyfikacji generalnej jest obecnie chrisacid, drugi jest grzegi1973 , trzeci switek1979, czwarty Wkp1946. Różnice pomiędzy typerami są kosmetyczne zważywszy, że co weekend do zdobycia jest 100 punktów. Tabela typerów ulega co tydzień sporym przetasowaniom. Co  ciekawe obaj zwycięzcy ligi typera z jesiennej edycji na razie poza pierwszą dziesiątką. Konkurencja robi się coraz  silniejsza.


 W tej kolejce Start Pruszcz grał już dzisiaj i wygrał swoje spotkanie z Sokołem Radomin 4:2 , a Sportis Łochowo pokonał na wyjeździe Cyklon Kończewice 0:1.


Mustang Ostaszewo gra u siebie i jest zdecydowanym faworytem potyczki Unią Wąbrzeźno.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza