Menu Stron

czwartek, 30 sierpnia 2018

Z Gryfem w Potulicach. Co pokażą goście?

Zawisza wygrał trzeci z kolei wyjazd i znajduje się w grupie zespołów, które punktowały do tej pory na maksa.

Powoli klaruje się trzon zespołu, który trener Jacek Łukomski wypuszcza bój w ligowych zmaganiach. Blok obronny zaczyna się od Marcina Niwińskiego w bramce. Czwórka obrońców to Artur Cielasiński, Bartosz Stoppel, Jakub Witucki i młodzieżowiec Bartosz Bąk.
W trzech ligowych meczach Zawisza stracił tylko jednego gola. Jego strzelcem był Paweł Jachowski, czołowy snajper Sokoła Radomin, o którym pisałem tydzień temu. Potwierdził w meczu z Zawiszą, że potrafi znaleźć drogę do siatki.
Jego gol podniósł temperaturę ostatnich minut spotkania, bo remis do ostatnich sekund mógł być scenariuszem prawdopodobnym. Sokół potwierdził spory potencjał jak na okręgówkę, dobre zgranie zawodników. Gospodarze wymieniali sprawnie sporo podań prezentując się dobrze długimi fragmentami spotkania. Potwierdzili, że będą w czołówce ligi.

Linia pomocy Zawiszy to w różnych konfiguracjach głównie 5 zawodników: Adam Wiśniewski, Krzysztof Urtnowski, Adrian Brzeziński, Paweł Kanik i na prawym skrzydle młodzieżowiec, Natan Zniszczol. O sile Zawiszy w tej strefie najlepiej świadczy, że głównie z ławki wchodzi Dawid Deresiewicz.
W ataku grają razem lub na zmianę Wojtek Ruczyński i Patryk Kozłowski.  Tak to wyglądało w pierwszych 3 ligowych meczach. Nie wykluczone, że w niedzielę szansę dostaną inni zawodnicy.

Kolejnym rywalem Zawiszy będzie

Gryf Sicienko.







Ten zespół wiosną bronił się przed spadkiem i cel ten osiągnął. W pierwszych 3 spotkaniach Zawisza wygrywał walkę o środek boiska, więc w starciu z Gryfem trudno spodziewać się innego scenariusza. Największe zagrożenie ze strony Gryfa mogą stanowić stałe fragmenty oraz bardzo szybki Bartłomiej Świątek. Ten jeden z najgroźniejszych strzelców naszej grupy okręgówki w poprzednim sezonie przeniósł się w lecie do Sicienka. W poprzednich rozgrywkach strzelił 27 goli dla Pomorzanina Serock zapewniając temu zespołowi spokojne miejsce w środku tabeli.
W ostatni weekend Świątek trafił do siatki rywala w 50 minucie wyjazdowego spotkania Gryfa w  Jabłonowie. Gole na 1:1 mógł dać cenny punkt Gryfowi, ale w 88 minucie gospodarze trafili na 2:1 i zespół z Sicienka pozostaje bez punktu po 3 meczach.

Kadra zespół z Sicienka nie uległ wielkim zmianom w lecie, dlatego uważam, że ten zespół będzie w obecnym sezonie nadal okupował dolne rejony tabeli. Pełnej mobilizacji na spotkanie z Zawiszą możemy być oczywiście pewni.

W Gryfie gra były zawodnik Zawiszy Bydgoszcz - Arkadiusz Woźniak. W poprzednim sezonie był najlepszym strzelcem Gryfa z 18 ligowymi golami na koncie. Woźniak strzelał także gola w pucharowym spotkaniu z Zawiszą wygranym 2:3 przez Gryfa po dogrywce.
W barwach Zawiszy Woźniak rozegrał 63 spotkania, wszystkie na poziomie IV ligi, w których strzelił dla niebiesko-czarnych 22 gole. 
Barwy Gryfa reprezentuje także Łukasz Piasecki, wychowanek Zawiszy, który grał w rezerwach Zawiszy na poziomie A-klasy 13 razy. W sezonie 2015/2016 grał na poziomie III ligi dla Nielby Wągrowiec, a także w IV lidze dla Chemika Bydgoszcz.
Bramki Gryfa broni Adam Owsianny, który w barwach Zawiszy grał w Centralnej Lidze Juniorów i w IV-ligowych rezerwach.
Pomocnik Gryfa - Filip Żurawski, to także wychowanek Zawiszy. Grał w naszych rezerwach na poziomie A-klasy 27 razy, potem reprezentował barwy między innymi Cuiavii Inowrocław i Unii Janikowo. Dla tego ostatniego klubu w poprzednim seznie na poziomie IV ligi rozegrał 14 spotkań.
Z Pomorzanina Serock do Gryfa razem ze Świątkiem przeniósł się kolejny były gracz Zawiszy - Sebastian Makowiecki. "Mako" grał dla niebiesko-czarnych w IV lidze 16 razy, ostatni raz 18 lat temu.

W kadrze Gryfa na oficjalnej stronie tego klubu figuruje także Cyprian Domeracki, środkowy obrońca, który grał dla Zawiszy 3 razy w IV lidze w sezonie  2012/2013, na poziomie IV ligi reprezentował dwa sezonu później Elanę Toruń. Domeracki nie wystąpił jednak do tej pory w obecnym sezonie. Trudno mi powiedzieć czy to kwestia kontuzji czy jakieś inne kwestie. Domeracki był do końca poprzedniego sezonu podstawowym zawodnikiem Gryfa. Rozegrał ponad 2200 minut w lidze.

Długa jest lista zawodników Gryfa związanych dawniej z Zawiszą. Mimo wielu znajomych twarzy w zespole gości walka o ligowe punkty będzie bez wątpienia twarda. Gryf pozostaje bez punktu, wiec potrzebuje zdobyczy by odbić się od dna, a Zawisza gra o awans i po trudnym zwycięstwie w Radominie nie ma zamiaru gubić punktu w pierwszym meczu w roli gospodarza. Kadra naszego rywala nie prezentuje się jednak tak słabo jak ich zerowy dorobek punktowy. Na pewno stać ich na dobrą grę w przekroju całej rundy. Być może problemem tego zespołu jest po prostu brak zgrania.  Trzeba uważać, żeby nie dawać okazji rywalom na niespodziewane przełamanie się.


Algorytm FutbolwLiczbach widzi spore szanse na wygraną Zawiszy, moim zdaniem szansa Zawisy na wygraną jest jeszcze większa niż 52%:



Typerzy nie mają wątpliwości, że Zawisza jest faworytem, ale konkretny wynik jaki padnie w niedzielę bynajmniej nie jest prosty do przewidzenia. W lidze typera najciekawiej się zapowiadają starcia w Radominie Sokoła ze Sportisem Łochowo. Łódzki KS jest faworytem buków i większości naszych typerów, ale tutaj sprawa nie wydaje się tak oczywista z racji dobrej gry Bytovii na początku sezonu. W lidze typera nie decydują sentymenty, a chłodna kalkulacja.
No i otwarte jest pytanie czy znowu Don Lipone tak świetnie potrafi  przewidzieć przyszłość. Z trzech kolejek typera wygrał dwie. Czy tym razem wchłonie go peleton, czy będzie kontynuował samotną ucieczkę? Rywalizacja w typerze nabiera rumieńców.

Jeszcze jedna kwestia.

Nasz mecz zostanie rozegrany w Potulicach. 

Mimo dobrze brzmiących zapowiedzi powrotu Zawiszy na Gdańską nie ma nawet konkretnego terminu pierwszego meczu w Bydgoszczy. We wtorek prezes SP Zawisza podpisał umowę z CWZS, która umożliwić ma szkolenie młodzieży Zawiszy na obiektach  CWZS. Dobre i to, ale w kontekście powrotu zespołu seniorów na Gdańską nie ma na razie żadnego pozytywnego konkretu. Wygląda to dziwnie. Wiadomo, że po wyborach samorządowych nagła i dość niespodziewana odwilż w stosunkach na linii SP Zawisza - CWZS - miasto Bydgoszcz,  może zakończyć się tak samo nagle jak nastąpiła. Prezydent Bruski już ma to czego potrzebuje, czyli złagodzenie negatywnych emocji, które towarzyszyły banicji Zawiszy. A my dalej jeździmy do Potulic, nie znając nawet terminu pierwszego spotkania Zawiszy w Bydgoszczy. Zgłoszenie imprezy masowej wymaga odczekania kolejnego miesiąca, więc Zawiszy nie zobaczymy w Bydgoszczy we wrześniu 2018 roku. Co dalej? Ta enigmatyczna cisza była zrozumiała przez tydzień, może 2 tygodnie od ogłoszenia, że strony się dogadały. Teraz, z każdym dniem robi się coraz bardziej dziwna.


P.S. Wiosną 2011 roku Gryf Sicienko przegrał 3:0 z rezerwami Zawiszy w A-klasie. Wszystkie 3 gole dla Zawiszy strzelił tego dnia Jakub Bojas, grający obecnie dla Olimpii Elbląg.

poniedziałek, 20 sierpnia 2018

Sokół Radomin - prawdziwy postrach dla typerów?

Mocne otwarcie sezonu zanotował kolejny spadkowicz z IV ligi, który staje na drodze bydgoskiego Zawiszy. W inauguracyjnym spotkaniu rozgromił Iskrę Ciechocin 9:0, w ostatnią niedzielę wygrał w Kowalewie 0:3


Zespół Sokoła praktycznie bez większych ubytków przetrwał letnie okienko transferowe. W tym klubie grają zawodnicy znający się od lat. Rok temu okazali się za silni na okręgówkę i awansowali do IV ligi grając przez cały sezon praktycznie osiemnastoma zawodnikami. Tam grali praktycznie bez większych wzmocnień i spadli ponownie do okręgówki. W kadrze Sokoła powtarza się kilka nazwisk, Jachowscy, Piotrowscy, Marcinkowscy  Szponikowscy, Muchewicz. Siłą tego zespołu na pewno jest świetne zgranie. Grają ze sobą od lat.

Prawdziwym asem w talii jest

Paweł Jachowski (rocznik 1992).


W okręgówce jego 27 goli walnie przyczyniło się do awansu Sokoła. W IV lidze  do siatki rywali trafiał 12 razy. Na poziomie V ligi to można śmiało powiedzieć: prawdziwy killer. Na inaugurację poczęstował Iskrę pięcioma golami i pokazał, że jest w gazie. w niedzielę trafiał dwukrotnie do siatki rywala.
Sokół ma też skutecznego młodzieżowca jest nim

Piotr Marcinkowski (rocznik 1998).

W IV lidze zanotował 8 trafień. W meczu z Iskrą zagrał 90 minut.
W dwóch pierwszych meczach obecnego sezonu w rolę drugiego obowiązkowego młodzieżowca wcielił się

Konrad Muchewicz (rocznik 2002).




W kadrze Sokoła na mecz z Iskrą zabrakło tylko dwóch zawodników, którzy mieli istotny udział w wywalczeniu awansu rok temu:
Przemysław Jachowski (rocznik 1997) - trzeci najlepszy strzelec Sokoła w sezonie 2016/2017 - 8 goli
Rafał Stefański  (rocznik 1992) - - piąty największa ilość minut na boisku sezon 2016/2017 - 5 goli , 2095 minut.
Obaj znajdują się w kadrze Sokoła, ale zmagają się obecnie z kontuzjami. To oznacza, że praktycznie cały zespół z Radomina, który rok temu wywalczył awans do IV ligi praktycznie w komplecie przystąpił do tegorocznych zmagań. To pokazuje, że Zawisza musi się spodziewać dobrze zorganizowanego, zmotywowanego i pewnego siebie rywala.

Sławomir Rożek - trener ekipy z Radomina pytany przed sezonem o to na czym opiera się siła Sokoła odpowiedział między innymi tak:
W  Sokole grają w większości wychowankowie, którzy mocną identyfikują się z klubem, a zawodnicy z zewnątrz szybko się aklimatyzują i często zostają na długie lata. Poza boiskiem też jesteśmy drużyną.

czytaj też:
Sławomir Rożek - W sporcie nie ma nic za darmo

Na to wygląda, że typowanie wyników spotkań Sokoła w lidze typerów nie będzie łatwym zadaniem. Zespół, który potrafi wbić rywalom 9 goli naprawdę może przysporzyć typerom prawdziwego bólu głowy. W lidze typera Zawiszy każda różnica w ilości typowanych goli przekłada się od razu na punktację. Jaki rezultat może paść w spotkaniu Sokoła z bydgoskim Zawiszą. Z ciekawością czekam na Wasze typy. Możliwość typowania spotkań 3 kolejki typera pojawi się w systemie około środy.

poniedziałek, 13 sierpnia 2018

Spadkowicz vs. beniaminek, czyli wyjazd do Jabłonowa Pomorskiego.

Kolejnym rywalem Zawiszy będzie już w sobotę spadkowicz: Naprzód Jabłonowo Pomorskie. Nasi rywale na inaugurację zremisowali w Więcborku z Gromem 3:3. Do przerwy prowadzili goście 1:2.

 Jak wypadli spoadkowicze z IV ligi w poprzednim sezonie? 


Spadkowicze z IV ligi w poprzednim sezonie radzili sobie generalnie słabo. Wszyscy czterej spadkowicze byli rok temu z południowo-wschodniej części regionu, więc w strefie grupy II okręgówki.
Najbliżej wywalczenia awansu był Łokietek Brześć Kujawski (55 punktów), ale jego strata do drugiego miejsca wyniosła i tak 11 oczek. Jeszcze gorzej wypadli kolejni spadkowicze: Gopło Kruszwica (tylko 38 punktów) i Piast Złotniki Kujawskie (35 punktów). Sadownik nie przystąpił do rozgrywek w okręgówce po spadku z IV ligi.


Tym razem dwóch spadkowiczów trafiło do naszej grupy okręgówki. Pierwszy z nich: Sokół Radomin, na inaugurację wysoko wygrał z Iską Ciechocin 9:0 i wysłał sygnał, że nie ma zamiaru w okręgówce ugrzęznąć na długo. Drugim z nich jest właśnie nasz najbliższy rywal:

Naprzód Jabłonowo Pomorskie. 

Naprzód w poprzednim sezonie wyraźnie odstawał punktowo od reszty stawki, jakościowo nie wyglądał dobrze zwłaszcza w defensywie na tle IV-ligowych rywali. W większości spotkań strzelał gole, przegrywał często tracąc więcej goli. Naprzód w poprzednim sezonie grał mocno młodzieżowym składem. W końcówce sezonu padały takie wyniki jak 3:3, 3:5, 2:5, 1:3. To nie był spadek bez walki. Zabrakło jakości w obronie. Średnia wieku tego zespołu z całego poprzedniego sezonu wyniosła 24 lata i 103 dni, ale zdarzały się mecze gdy Naprzód grał zespołem o średniej wieku poniżej 22 lat.

Procentowy udział młodzieżowców Naprzód Jabłonowo Pomorskie 2017/2018, źródło własne
Naprzód średnio wystawiał młodzieżowców  w ponad 44% udziału czasu boiskowego, czyli prawie 5 z nich było średnio młodzieżowcami (4,88 z 11).



IV liga kujawsko-pomorska 2017/2018 tabela z wiekiem zespołów, źródło własne


W IV lidze Naprzód tracił, (także w meczach u siebie) prawie 4 gole na mecz. W sumie Naprzód w poprzednim sezonie stracił aż 131 goli. Na inaugurację okręgówki w Więcborku stracił także 3 gole. To może świadczyć, że drużyna nadal ma problem z grą obronną. Potrafi strzelać gole, co udowodniła także w minioną sobotę. Czy w nadchodzącym spotkaniu  kibice Zawiszy zobaczą zatem grad bramek?  Nie można tego wykluczyć.


W poprzednim sezonie najlepszym snajperem Naprzodu był dobrze znany kibicom bydgoskiego Zawiszy Arkadiusz Kozłowski.

Arkadiusz Kozłowski - pomocnik , 30 lat.


Ten pomocnik grał dla niebiesko-czarnych w sezonach 2006/2007, 2007/08 oraz w II lidze zachodniej w sezonie 2008/09. W pamięć mogło kibicom zapaść zwłaszcza 10 goli strzelonych przez Arka w sezonie 2007/08, które pomogły Zawiszy awansować na poziom centralnych rozgrywek po wielu latach przerwy.  Arek Kozłowski nadal gra dla Naprzodu i  w sobotę był autorem 2 goli. Jego bramka w 89 minucie dała gościom 1 punkt.
Arek Kozłowski miał okazję grać w Zawiszy m.in z Marcinem  Łukaszewskim, Arturem Cielasińskim czy Adamem Wiśniewskim. 

Naprzód Jabłonowo Pomorskie sezon 2017/18, źródło własne


W jakim stopniu ten zespół kadrowo zmienił się w lecie, po spadku?

Niewiele. Wszystko na to wskazuje, że w obecnym sezonie Naprzód będzie kontynuował pracę z bardzo podobną grupą zawodników. Kilka transferów do klubu, to zawodnicy innego spadkowicza - Lidera Włocławek, między innymi bramkarz - Jakub Stawicki.

W sobotnim spotkaniu Naprzodu w Więcborku zabrakło kilku zawodników, między innymi najmocniejszych młodzieżowców z poprzedniego sezonu: Szymona Hanzek, Bartosza Wilkanowskiego i Bartosza Makowskiego. Ten drugi zawodnik strzelał gole w letnich sparingach dla Naprzodu. Trudno powiedzieć dlaczego nie zagrali oni na inaugurację, ale wszystko na to wskazuje, że pozostają zawodnikami klubu z Jabłonowa.

Trudno w tej chwili znaleźć jakieś informacje na temat Damian Magalskiego (rocznik 89), który w poprzednim sezonie zagrał w barwach naszego rywala 2458 minut w 28 spotkaniach.  Brak tego doświadczonego zawodnika z pewnością byłby dotkliwym ubytkiem. W Więcborku nie pojawił się nawet na rezerwie. Działacze Naprzodu z pewnością liczą na to, że doświadczenie zebrane w poprzednim sezonie przez młodzież będzie procentowało w obecnym sezonie dobrymi wynikami zespołu.  Wygląda na to, że większą część zespołu z poprzedniego sezonu udało się zatrzymać działaczom w Jabłonowie Pomorskim. Trudno w tej chwili ocenić czy Naprzód będzie się liczył w walce o awans.


Zawisza potykał się w lidze z Naprzodem Jabłonowo Pomorskie w okręgówce w sezonie 2002/2003 i dwukrotnie pokonał swojego rywala.





niedziela, 12 sierpnia 2018

Mamy pierwszego lidera klasyfikacji typerów. Gratki

Zawisza wygrał swoje pierwsze spotkanie w okręgówce w Kowalewie Pomorskim. Ci, którzy nie byli niech żałują. Zabawa była przednia, emocje do końca, rytualne tańce w deszczu. Na koniec wyszło słońce dla Zawiszy w 92 minucie. W Przenośni i dosłownie. Szaleństwo na naszej trybunie. Wymarzony początek ligi.  Podziękowania dla zespołu, który walczył do końca i osiągnął cel.

Mamy  też pierwszego lidera klasyfikacji typerów. W niedzielę gra jeszcze Zagłębie Lubin, więc stawka może ulec delikatnym przetasowaniom, ale czołówka ukształtowała się nam już w sobotę.

Pierwsza czołówka tabeli typerów wygląda następująco:




Na stronie gdzie typowaliście wyniki spotkań objęte typerem Zawiszy pojawił się link do tabeli z pełną klasyfikacją typera. Dostęp dla zapisanych na listę typera.

Kolejna aktualizacja po zakończeniu spotkania Miedziowych. 

sobota, 11 sierpnia 2018

Ostatnie godziny na typowanie wyników w typerze Zawiszy.

Witajcie. Być może nie wszystkie osoby  skutecznie pokonały proces rejestracji na stronie typera i nie zdołały oddać typów. W pierwszej kolejce otwieramy awaryjną furtkę, która umożliwi ręczne wprowadzenie typów przez administratora.

Warunkiem jest przysłanie typowanych wyników spotkań (typujemy dokładne wyniki) przed rozpoczęciem spotkań na adres futbolwliczbach.gmail.com

Spotkania 1 kolejki typera Zawiszy :
 
  • Łódzki KS - Stomil (_:_)
  • Włocłavia - Unia Gniewkowo (_:_)
  • Mustang Ostaszewo - Pomorzanin Serock (_:_)
  • Sportis Łochowo - Radzynianka (_:_)
  • Grom Więcbork - Naprzód Jabłonowo Pomorskie (_:_)
  • Start Pruszcz - Gryf Sicienko (_:_)
  • Promień Kowalewo - Zawisza (_:_)
  • GKS Tychy - Termalica (_:_)
  • Zagłębie Lubin - Jagiellonia (_:_)
Pozdrawiam.

Ruszamy do walki. Zawisza on Tour.
#razempoawans






piątek, 10 sierpnia 2018

Już w sobotę poznamy lidera w typerze Zawiszy. W Promieniu groźny snajper.






Typuj wyniki spotkań i wygraj koszulkę meczową Zawiszy.
  
Już jutro rusza typer Zawiszy. Od początku widać, że typowanie nie będzie łatwe. Widać, że zdania co do losów poszczególnych spotkań są mocno podzielone. Procentowy podział typów użytkowników jest widoczny w oknie typowania każdego spotkania na samym dole.





W oknie  typowania każdego spotkania znajdują się procentowe prawdopodobieństwa wygranej gospodarzy, gości lub remisu, wyliczane przez system, ale te wartości w początkowej fazie sezonu nie mają wielkiej wartości. W przypadku spotkań Ekstraklasy i I ligi w 3 od dołu wierszu okna zamieszczone są także orientacyjne kursy bukmacherów na wygraną gospodarzy/gości/remis.

Relatywnie duży dostęp do wiedzy na temat zespołów mamy w przypadku meczów naszych zgód w I lidze i Ekstraklasie. W okręgówce, zwłaszcza naszej, kujawsko-pomorskiej, dostęp do wiedzy jest w tej fazie sezonu szczątkowy. Będzie się to jednak szybko zmieniać. Określania szans zespołów nie ułatwia fakt, że do końca sierpnia trwa letnie okienko transferowe i do tego czasu kadry zespołów mogą ulegać korektom. Początek typowania jest więc najtrudniejszy dla typerów, ale osoby które najlepiej wytypują wyniki mogą odskoczyć reszcie typerów w klasyfikacji generalnej.

Na pewno dobrym punktem wyjścia do rozważań jest tabela poprzedniego sezonu naszej okręgówki. Kadry zespołów w okręgówce nie ulegają zazwyczaj tak wielkiej przebudowie jak kadry I czy II-ligowców. Teoretycznie większych zmian można się spodziewać w kadrach beniaminków (Zawisza, Unia Gniewkowo, Cyklon Kończewice w okręgówce, w IV lidze Włocłavia, w I lidze Łódzki KS) i spadkowiczów z IV ligi (Naprzód Jabłonowo Pomorskie, Sokół Radomin) .

Sokół Radomin

niewiele swoją kadrę zmienił rok temu, po awansie do IV ligi dalej bazując na sprawdzonych w okręgówce chłopakach, więc całkiem możliwe, że po spadku dalej będą grali tym stabilnym zespołem. Jeżeli tak się stanie, to będą na pewno jednym z głównych faworytów do awansu, bo naprawdę nie tak wiele zabrakło im do utrzymania się w IV lidze.

Naprzód Jabłonowo Pomorskie

 grał w poprzednim sezonie ultra młodym składem i rzeczywiście dostawał regularnie ostre lanie, chociaż w większości spotkań zazwyczaj potrafił przynajmniej raz trafić do siatki rywala. Naprzód zbyt młody i niedoświadczony był na IV ligę za słaby, ale naprawdę trudno w tej chwili powiedzieć jak wypadnie ten zespół na poziomie okręgówki. Pierwsze spotkanie Naprzodu odbędzie się na inaugurację w Więcborku z Gromem i jest objęte typowaniem w naszym typerze. Konia z rzędem temu, kto trafi.  :)

Zupełną zagadką będzie Sportis Łochowo. Nowy, społecznościowy projekt klubu piłkarskiego z ciekawością będzie śledzony na pewno nie tylko przez mieszkańców Łochowa, ale przez kibiców ciekawych efektów takiego podejścia do futbolu. Osobiście wierzę w siłę futbolu na żywo wynikającą z unikalnych relacji powstających pomiędzy kibicami oraz pomiędzy kibicami a swoim zespołem. Tego nie zastąpi Facebook czy Youtube. Jeżeli plany pomysłodawców zostaną jednak zrealizowane, to być może także kibice Zawiszy, a zwłaszcza nasi typerzy, zyskają możliwość podglądania transmisji zmagań naszych ligowych rywali z poszczególnymi zespołami okręgówki. To byłaby duża dawka wiedzy na temat sposobu gry i poziomu poszczególnych ekip.

W miarę możliwości będę się starał prezentować informacje na temat naszych ligowych rywali. Na razie mamy około 30 typerów, którzy zapisali się do typera Zawiszy. Niektórzy czekają do ostatniej chwili z oddaniem swoich typów. Pamiętajcie, że typy można do momentu startu meczu zmieniać, jeżeli pozyskacie jakieś klucze informacje na temat siły poszczególnych zespołów. Lepiej nie zostawiać tego na ostatnią chwilę, bo  weekend różnie może być ;) Czas tak szybko leci, że typowanie może przepaść. Jeżeli naszego grono mocno się nie powiększy, to szanse na wygraną w pierwszej edycji typera będą naprawdę spore.

Być może poziom niewiadomej odnośnie pierwszych spotkań naszej okręgówki jest tak duży, że dobrą strategią może okazać się powstrzymanie od typowania. Wszak przy mocnym pudle można zainkasować w naszym typerze punkty ujemne.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy zdecydowali się brać udział w naszej zabawie. W menu tego bloga umieściłem linka do typera Zawiszy, żeby ułatwić Wam docieranie w miejsce typowania oraz wyników typera.


Marek Magdziński  w kadrze Promienia Kowalewo Pomorskie


Małe uzupełnienie zapowiedzi meczu z poprzedniego tekstu. W kadrze Promienia na obecny sezon jak podaje serwis laczynaspilka.pl znajduje się Marek Magdziński.
Marek Magdziński, rocznik 1997
Ten wysoki napastnik poprzedni sezon spędził w Lechu Rypin gdzie 13-krotnie trafiał do siatki rywali (8 x jesień + 5 x wiosna). Z pewnością ten urodzony w 1997 roku zawodnik dysponuje sporymi jak na okręgówkę umiejętnościami i warto na niego zwrócić baczną uwagę. Marek to brat Jacka Magdzińskiego, byłego zawodnika Zawiszy.

Poniżej prezentuję zestawienie dotyczące zawodników Lecha Rypin z poprzedniego sezonu.

zawodnicy Lecha Rypin sezon 2017/18

Marek Magdziński z rankingiem 490 punktów, 1901 minutami (0.26 punktu na minutę) był jednym z mocniejszych punktów IV-ligowca. Taka jest nasza regionalna piłka, że wyróżniający się zawodnicy często nie są specjalnie doceniani. Magdziński prawdopodobnie będzie jednym z groźniejszych napastników w naszej okręgówce jesienią.
P.S. Jacek Magdziński , brat Marka ostatnio grał w dalekiej,egzotycznej Angoli.

Promień Kowalewo Pomorskie - Zawisza Bydgoszcz [inauguracja sezonu w V lidze]

Już jutro, w sobotę o 17:00 Zawisza zmierzy się w Kowalewie Pomorskim z Promieniem.

Co warto wiedzieć przed nadchodzącym spotkaniem?
Na pewno warto zwrócić uwagę na fakt, że Zawisza w Kowalewie jeszcze nie przegrał:





Z Promieniem rywalizowaliśmy w 5 sezonach po spadku Zawiszy z II ligi w 1998 roku. Bilans tych 5 wyjazdów to dwie wygrane Zawiszy po 2:1 oraz 3 remisy. We wszystkich 5 spotkaniach losy rywalizacji ważyły się do ostatnich minut.

W minionym sezonie Promień był zespołem środka tabeli, który u siebie remisował tylko jeden raz.

Tabela końcowa klasy okręgowej sezon 2017/2018

Całkiem możliwe, że po sobotnim meczu nie będzie dwóch rannych tylko jeden pokonany.
W zeszłym sezonie Promień na inaugurację ligi przegrał swoje domowe spotkanie z Gromem Więcbork, beniaminkiem V-ligi. Liczymy na to, że historia się powtórzy.

Spotkania Zawiszy z Promieniem z sezonu 1999/2000 ma szansę pamiętać obecny dyrektor sportowy Zawiszy Marcin Łukaszewski, ówczesny kapitan niebiesko-czarnych.
W sezonie 2000/2001 w kadrze Zawiszy był Wojtek Ruczyński. Zagrał w 25 spotkaniach tamtego sezonu, ale akurat przeciwko Promieniowi nie wystąpił.
W sezonie 2002/2003 Wojtek Ruczyński zagrał w Kowalewie w zremisowanym meczu 1:1.


W rywalizacji z Promieniem w IV lidze brali też udział członkowie kadry trenerskiej SP Zawisza:
Maciej Kowalski i Przemysław Dachtera.

W poprzednich dniach przedstawiałem większość nowych zawodników Zawiszy. Dotyczyło to generalnie bramki, obrony i pomocy. Bitwy wygrywają napastnicy, a awanse wygrywa się wszak obroną. Teraz chciałbym wspomnieć o wzmocnieniach siły ognia.

Kto wie czy największym wzmocnieniem przed obecnym sezonem nie okaże się czasami :

Patryk Kozłowski - napastnik , rocznik 1997 


Patryk Kozłowski - rocznik 1997
Patryk Kozłowski


Jest to wychowanek Startu Radziejów, a do Zawiszy przechodzi z zespołu Zjednoczonych Piotrków Kujawski. Patryk Kozłowski jest młodzieżowym wicemistrzem Polski. Tytuł ten wywalczył reprezentując kadrę województwa Kujawsko-Pomorskiego w 2012 roku.
Za tym zawodnikiem nie stoją jakieś oszałamiające liczby i powalające na nogi ligowe doświadczenie, ale z pewnością przemawia za nim to co pokazał w meczach sparingowych. Mam przeczucie, że w perspektywie kilku miesięcy możemy oceniać ten transfer bardzo pozytywnie. Patryk dobrze radził sobie grając tyłem do bramki, pokazywał kilka razy fajne kierunkowe przyjęcie piłki, którym gubił rywali i zyskiwał możliwość szybkiego wejścia z piłką w strefę obronną rywala albo zagrania dokładnego prostopadłego podania. No i był skuteczny w sparingach. BTW, polecam podsumowanie sparingów Zawiszy przygotowane przez ZawiszaStats


Ciekawe jak Patryk sobie poradzi z konkurencją, bo kadra Zawiszy powoli zaczyna wyglądać imponująco jak na warunki okręgówki. Ale na pewno wpadł wszystkim uważnym obserwatorom w oko.  Radziejów to w ogóle jest jakaś dobra kuźnia talentów. Pochodzą stamtąd Maciej Dąbrowski (Zagłębie Lubin) czy Michał Jakóbowski (Bytovia Bytów). Życzę Patryk dobrej ligowej kariery, najlepiej w Zawiszy.


Prezes Zawiszy nie zwalnia tempa i zaprezentował kolejne nabytki.  Kolejnym z nich jest:

Przemysław Wesołek, rocznik 1996, napastnik,


Przemysław Wesołek - rocznik 1996
Przemysław Wesołek

Przemysław, pod koniec okresu przygotowawczego zmagał się z urazem, więc nie był w stanie zaprezentować pełni swoich możliwości, ale Zawisza jest cierpliwy. Zawodnik, który strzelił wiosną 7 goli grając w Szubiniance (klasa okręgowa gr II) dostanie szansę w Zawiszy. Życzę powodzenia.

Dzisiaj Zawisza zaprezentował kolejne nabytki, Oskara Ignatowskiego (rocznik 98)
Oskar Ignatowski (rocznik 1998)
Oskar Ignatowski

oraz Karola Langnera (rocznik 2000).
Karol Langner (rocznik 2000)


Karol jest środkowym pomocnikiem, ale nie pogardzi też miejscem na  skrzydle. Oskar Ignatowski jest wychowankiem Zawiszy, który ostatnio doświadczenia zbierał grając dla Cuiavii Inowrocław w IV lidze.


Mam nadzieję, że czujecie już powoli  te same emocje co ja. Liga zbliża się wielkimi krokami. Jak nasi jako beniaminek wypadną na tle rywali? Mamy sporo doświadczonych zawodników, ale pierwsze mecze po awansie zawsze są wielką niewiadomą. Na szczęście czuć już w powietrzu ( i w sieci) ,że Zawisza ma ogromne wsparcie.

Dlaczego warto wspierać Zawiszę Bydgoszcz? Bo to jest klub wyjątkowy. Żywa legenda regionu.

Nie wiem czy jest to fakt dostatecznie mocno znany, więc warto o tym wspomnieć, że

Zawisza na zapleczu piłkarskiej Ekstraklasy zdobył więcej punktów niż pozostałe 13 klubów z Kuj-Pomu, 


które pojawiły się kiedykolwiek na drugim szczeblu rozgrywkowym.

http://zawisza1946.pl/2liga_region.php


Historycznie zmieniały się zasady punktowania w polskich ligach. Początkowo były to 2 punkty za zwycięstwo, bywały 3 punkty za wysoką wygraną lub ujemne punkty za wysoką przegraną. Żeby móc porównać dorobek klubów w tabeli powyżej każde zwycięstwo traktuję tak samo - za 3 punkty. Zawisza zdobył przy takim podejściu 1480 punktów na zapleczu Ekstraklasy, a cała reszta zespołów z Kujawsko-Pomorskiego zdobyła 1469 punktów. Ostatnie 7 lat spędziła w I lidze Olimpia Grudziądz, ale właśnie spadła do II ligi. Powyższa tabela nie ulegnie więc zmianie przez przynajmniej jeden sezon.
Prawda jest taka, że dorobek i tradycje Zawiszy są ogromne. Obecnie Zawisza gra w "okręgówce", ale tylko kwestią czasu jest odzyskanie miejsca w centralnych ligach. 

Prezentacja zespołu Zawiszy Bydgoszcz , sierpień 2018

Prezentacja zespołu Zawiszy Bydgoszcz , sierpień 2018


Wczoraj kibice Zawiszy przygotowali prawdziwe show aby godnie zaprezentować nowy zespół Zawiszy i przywitać z pompą nowe nabytki. W amfiteatrze Opery Nowa wręczane były zawodnikom koszulki z numerami. Na takim spotkaniu nie mogło się obyć bez tradycyjnych śpiewów, które bydgoszczanom obwieściły początek nowego sezonu. Zgromadzenie było radosne, bo informacje o nadchodzącym powrocie Zawiszy z potulickiej banicji do Bydgoszczy są kibicom powszechnie znane. Inauguracja wypadła okazale. Wice prezes SP Zawisza - Adam Bułat odczytał listę sponsorów klubu. Miała  być krótka, ale i tak czytał ją kilka minut. Zawisza ma silne oparcie w lokalnym biznesie. Można odnieść wrażenie, że z roku na rok coraz większe. Powrót Zawiszy do Bydgoszczy może być kolejnym przełomem w procesie pozyskiwania kolejnych sponsorów. Piłkarze dobrze zaprezentowali się w błyskach fleszy, ale teraz czas pokazać jakość na boisku. W sparingach błyszczeli, ale liga i Kowalewo Pomorskie to zupełnie nowy rozdział.
Trzeba te nowe karty historii Zawiszy Bydgoszcz wspólnie napisać. Czas na nowy rozdział niebiesko-czarnej inwazji.

wtorek, 7 sierpnia 2018

Dwóch młodzieżowców do obsadzenia. Na kogo postawi trener Jacek Łukomski? [transfery - cześć II]

Wczorajszy tekst dotyczący wzmocnień poczynionych przez Zawiszę nazwałem

Wzmocnienia Zawiszy i inwestycje [część 1] 

Dzisiaj chciałbym pochylić się nad kolejnymi transferami niebiesko-czarnych. Punktem wyjścia do tych rozważań jest przepis który stanowi, że każdy zespół grający w okręgówce może mieć na boisku jedynie 9 zawodników, którzy ukończyli wiek młodzieżowca. Dwa miejsca zarezerwowane są dla młodych, chyba, że któryś z nich wyleci z boiska w trakcie spotkania. W nadchodzącym sezonie młodzieżowcem jest gość, który urodził się 1 stycznia 1998 lub później. O zasobach naszej młodzieży pisałem przed końcem poprzedniego sezonu. 

Ten tekst dostępny jest tutaj

Z racji największej ilości minut spędzonych na boisku w poprzednim sezonie naturalnymi faworytami do gry w roli młodzieżowca wydają się Bartosz Bąk (lewa obrona - 1401 minut w 19 spotkaniach A klasy) i Oskar Zięba ( lewa pomoc - 730 minut w 15 spotkaniach ligowych Aklasy). 

Patrząc jednak na transfery nie sposób oprzeć się wrażeniu, że o jedno z miejsc na boisku przeznaczonych dla młodzieżowca powalczą bramkarze. Mamy w tej chwili w kadrze aż trzech młodzieżowych bramkarzy i to pewnie nie jest przypadek. 

Pierwszym z nich jest Jan Stypczyński znany już kibicom Zawiszy od  2 sezonów (rocznik 1999). 

Maksym Tymchenko - bramkarz, rocznik 1998, transfer z IV ligi ukraińskiej


Bardzo ciekawym nabytkiem wydaje się Maksym Tymchenko - rocznik 1998. Maks ma 187 centymetrów wzrostu i urodził się w 1998 roku.

Maksym Tymchenko - bramkarz, rocznik 1998, młodzieżowiec


Wychowanek Arsenału Kijów w minionym sezonie bronił bramki IV ligowca na Ukrainie - Desna Pogreby i podobno zgarnął nagrodę dla najlepszego golkipera w lidze. W rodzinne strony Max będzie miał 14 godzin samochodem, ale na jego szczęście do Kijowa z Bydgoszczy latają już samoloty :)


Trudno odnieść się do poziomu IV ligi na Ukrainie, ale w trakcie sparingu w Brzozie, gdzie Max bronił w drugiej połowie,  kilka razy pokazał się z dobrej strony.  Miał okazję wyjść bardzo dynamicznie i skrócić napastnikowi Brzozy kąt do strzału. Ze swoich zadań wywiązał się dobrze.
Desna Pogreby - IV liga Ukraina

Jakub Karbowski, bramkarz, rocznik 2002.


Stawkę bramkarzy uzupełnia Jakub Karbowski czyli popularny "Karton" , zawodnik z rocznika 2002, który na pewno nie odpuści walki o miejsce między słupkami. Mówią o nim "na mieście", że to spory bramkarski talent. 16-latek miejsca w kadrze seniorów Zawiszy Bydgoszcz nie dostaje przez przypadek. Wybór w gronie młodzieżowych bramkarzy jest spory, co może świadczyć o planach obsadzenia bramki młodzieżowcem. Pomysł to jest nie nowy, a wręcz można powiedzieć, że starożytny. Wiele klubów radzi sobie w ten sposób od dawna. Patent z młodzieżowcem na bramce działa dobrze zwłaszcza wtedy, gdy zespół jest na tyle mocny, że rzadko rywal ma okazję pojawiać się z piłką polu karnym. Zobaczymy jak to wypadnie w trakcie rundy jesiennej.

Jakub Karbowski; bramkarz,  rocznik 2002, ksywa "Karton"


Czasami stawianie na tak młodych ludzi jak "Karton"  wydaje się karkołomnym rozwiązaniem, ale warto mieć na uwadze, że 16-latkowie debiutują przecież czasami nawet w Ekstraklasie. W poprzednim sezonie w barwach Cracovii zadebiutował 16-letni pomocnik Michał Rakoczy, a w I lidze w poprzednim sezonie zadebiutowało już 3 15-latków. Dwóch z rocznika 2002, a Jakub Świątek z Wigier Suwałki to chłopak z rocznika 2003. Wiele zależy od trenera, który potrafi trafnie ocenić gotowość zawodnika do podjęcia takiego wyzwania. Z ciekawością będziemy czekali na decyzje sztabu Zawiszy także w kwestii obsady młodzieżowców. Cieszy spora rywalizacja, która powinna motywować wszystkich młodych do dawania z siebie wszystkiego.

Warto tu przypomnieć przypadek Damian Ciechanowskiego, który jako 17-latek rozegrał 9 ostatnich spotkań Zawiszy Bydgoszcz w walce o Ekstraklasę w sezonie 2012/2013 z czego 7 to były wygrane, a 2 to remisy.

Na boisku musi być dwóch młodzieżowców i na 99% drugi z nich będzie biegał na lewej flance Zawiszy. Lewa obrona to pozycja Bartosza Bąka. Ten wariant jest wielokrotnie wypróbowany i sprawdzony w boju. 1401 minut Bąka w poprzednim sezonie to jego atut. Lewa pomoc to miejsce Oskara Zięby. Myślę, że ta dwójka będzie rywalizowała o miejsce na placu z kolejnym nabytkiem Zawiszy - Natanem Zniszczolem.

Natan Zniszczol, lewa pomoc/lewa obrona - rocznik 2000.

Natan Zniszczol - rocznik 2000, lewa pomoc, transfer z Unii Janikowo
Natan w gronie naszych młodzieżowców dysponuje niebagatelnym jak na rocznik 2000 doświadczeniem zebranym na poziomie IV ligi w Janikowie. Unia naprawdę sporo minut zainwestowała w tego młodzieżowca. W IV lidze rozegrał już 1858 minut w 35 spotkaniach sezonów 2016/17 i 2017/18. To jest ogromny kapitał jak na realia naszego regionu. Tylko kilku młodzieżowców z rocznika 2000 w całym regionie Kujawsko-Pomorskim może pochwalić się takim IV-ligowym doświadczeniem jak Natan. Mimo zaledwie 18 lat na karku nie jest on więc bez szans w rywalizacji o miejsce na lewej stronie obrony lub pomocy. Z tego co widziałem w sparingach większy pożytek zespół miałby z niego raczej w linii pomocy niż obrony. Nie można wykluczyć, że Zawisza będzie grał z Marcinem Niwińskim w bramce, a dwójka młodzieżowców obsadzi lewą obronę i pomoc.

W tej układance młodzieżowców może jeszcze namieszać 

Maciej Głuszkowski, nominalny środkowy obrońca, 191 cm wzrostu. 

To wychowanek Zawiszy, który przygodę z piłką na Gdańskiej 163 zaczynał w 2007 roku. 


Maciej Głuszkowski - rocznik 1999,  środek obrony 191 cm wzrostu, transfer z Pomorzanina Serock

W młodzikach, trampkarzach i juniorach filar środka obrony. W tej chwili trenuje indywidualnie wracając do formy po urazie jakiego nabawił się grając w Pomorzaninie Serock w V lidze. Jak wejdzie w trening z pełnym obciążeniem, złapie formę i będzie brany pod uwagę w meczowej 18-ce, to będzie jeszcze czas o nim napisać coś więcej.

Przy okazji transferów młodzieżowców warto wspomnieć, że młodzi zawodnicy to też inwestycja klubu. Obecnie PRO Junior System premiujący finansowo kluby stawiające na szkolenie młodych został rozszerzony o III ligę, gdzie być może zameldujemy się już za 24 miesiące. Warto mieć wartościowych młodzieżowców, bo aż do poziomu II ligi włącznie panuje wymóg biegania po boisku dwóch zawodników w wieku młodzieżowca.

Co więcej, od 1 stycznia 2019 zmieniają się przepisy PZPN dotyczące minimalnych ekwiwalentów za wyszkolenie młodzieżowca przysługujących klubom macierzystym. Generalnie młodzież drożeje i to wyraźnie. Pozyskanie młodzieżowców w formie transferu będzie niedługo znacznie droższe. To jest ostatnie okienko transferowe, w którym obowiązują stare stawki i reguły.

Bydgoski Zawisza został niestety pozbawiony kilku całych roczników swoich wychowanków, przekazując ich do miejskiej spółki, a spółka przekazała ich do MUKS. Dzisiaj Zawisza musi mozolnie odtwarzać zasoby młodzieżowców, bo przepisy o obowiązku gry 2 młodzieżowców są nieubłagane. Być może obecne ocieplenie relacji wewnątrz struktur CWZS zaowocuje dobrą współpracą Zawiszy z MUKS i naturalny przepływ juniorów do zespołu seniorów Zawiszy zostanie przywrócony. Trzymam za to kciuki, bo kilka roczników chłopaków już zostało pozbawionych tej szansy naturalnego wchodzenia w zespół seniorów w wieku juniora.

Na tym kończę część II subiektywnego przeglądu naszych transferów dotyczącą młodzieżowców, czyli naszych inwestycji. Ale to jeszcze oczywiście, jak wiecie, nie koniec. Ciąg dalszy jutro. 

A teraz jeszcze wszystkich zapraszam do udziału w naszym typerze, który właśnie rusza. Do wygrania atrakcyjne nagrody. Typujemy dokładne wyniki spotkań Zawiszy, wybrane mecze z naszej okręgówki i mecze zgód Zawiszy. 

Typuj już teraz.


Weź udział w naszej zabawie. Pokaż, że znasz się na piłce ;)

Koniec wakacji - rusza typer Zawiszy i walka o nagrody.

No więc ruszamy z pierwszą edycją typera Zawiszy w nowej erze w historii klubu. To już nie ćwiczenia :) To już jest walka o prawdziwe nagrody. Przypominam, że główną nagrodą będzie meczowa koszulka Zawiszy z obecnego sezonu (niestety nie dysponuję jeszcze oficjalnym jej zdjęciem) , a dwie kolejne nagrody, to dowolne gadżety w oferty klubowego sklepu Zawiszy. Nagrody, nagrodami, ale liczę na to, że największą wartość dodaną będzie stanowiła wspólna zabawa.

Karta wyjazdowa Kibica Zawiszy Bydgoszcz - pamiętacie?


Koniec wakacji czas ruszać do walki o ligowe punkty.


Typer Zawisza Bydgoszcz i Bracia - typuj tutaj


Dziękuję wszystkim, którzy przeszli testową procedurę rejestracji i logowania do naszego typera. Wasze uwagi były pomocne. W ogóle jest mi bardzo miłe, że interesujecie się piłką. Jestem przekonany, że V liga w obecnym sezonie będzie niezmiernie emocjonująca, a w walce o awans do IV ligi będzie brało do końca rozgrywek przynajmniej 4-5 zespołów. Miejsca premiowane awansem są dwa. Jest kilka mocnych zespołów po wschodniej stronie Wisły, jest KS Sportis Łochowo, które nie ukrywa swoich planów opuszczenia V ligi w najbliższym możliwym terminie. Specyfika tej ligi i w ogóle polskiej piłki jest taka, że zespoły o relatywnie wysokim potencjale mają jednak sporo wpadek. Liczę na to, że typowanie V ligi oraz spotkań zgód Zawiszy będzie świetną zabawą.

Na wypadek walkowerów czy spotkań przesuwanych na inny termin wprowadziłem poprawkę do regulaminu, że takie spotkania razem z typami typerów zostaną usunięte z systemu.

Zapraszam też wszystkich chętnych do grupy zawisza1964 na Facebook jeżeli jeszcze tam nie dotarliście. Myślę, że to jest dobre miejsce do omówienia ewentualnych wątpliwości i pytań, które mogą się pojawić w pierwszych tygodniach typowania. To miejsce wydaje się  też być dobrą platformą do przeprowadzania ankiet. Zapraszam.

Po zakończeniu pierwszych sobotnich spotkań objętych typowaniem pojawi się pierwsza tabela z wynikami typera, a każdy na stronie do typowania przy każdym typowanym spotkaniu zobaczy naliczone punkty. O kolejności w tabeli decyduje suma punktów z całej jesieni, więc celując w nagrody nie można odpuszczać ;)

No to startujemy. Nie ma zamulania.

Typuj już teraz.

Wzmocnienia Zawiszy i inwestycje [część 1]

Zawisza odkrył karty. W sobotę zarząd klubu zaprezentował nowe nabytki. Jak można je ocenić? Czy to są realne wzmocnienia, które postawią Zawiszę w gronie faworytów w lace o awans? W tym tekście próbuję przybliżyć się do odpowiedzi na to pytanie w oparciu o suche fakty i liczby. 

Na wstępie jednak chciałbym zacząć od tego, że w mojej ocenie zespół Zawiszy w składzie, który wywalczył awans do "okręgówki" znajdowałby się bez żadnych wzmocnień w górnej połówce tabeli pod koniec rundy jesiennej. Zarząd SP Zawisza dąży jednak do minimalizowania ryzyka, że pobyt w V lidze przedłuży się ponad rok i przygotował bardzo ciekawe transfery już latem.

Podzieliłbym je na dwie grupy: wzmocnienia i inwestycje.

Jak wiecie, jestem maniakiem od liczb. Od kilku lat prowadzę pewien system wyceny potencjału zespołów i zawodników począwszy od Ekstraklasy do naszych lig regionalnych. Każdy zespół ma swój liczbowo wyrażany potencjał a każdy zawodnik ma swoje indywidualne rankingi. To pozwala porównywać ich potencjał, czasami tempo piłkarskiego rozwoju. Jako punkt odniesienia do analizy przyjąłem orientacyjnie pułap siły wyznaczony przez zespół, który awansował z naszej okręgówki w poprzednim sezonie czyli BKS Bydgoszcz (2017/18)

Zespół zdobył 60 punktów ligowych, a dorobek zawodników tego zespołu w przeliczeniu na punkty rankingowe wyglądał tak:

BKS Bydgoszcz 2017/2018, awans do IV ligi - ranking zespołu 0.15
Warto zwrócić uwagę na średnią 0.15 punktu rankingowego

Sezon wcześniej BKS Bydgoszcz zdobył w okręgówce 55 punktów . co nie wystarczyło BKS-owi do awansu do IV ligi, a rankingi zawodników wyglądały następująco:

BKS Bydgoszcz 2016/2017, klasa okręgowa 5 miejsce - ranking zespołu 0.14

W pewnym uproszczeniu można przyjąć, że jeżeli ściągamy zawodnika, który w poprzednich rozgrywkach miał średni ranking powyżej 0.15 to istnieją  matematycznie podstawy, żeby sądzić, że będzie realnym wzmocnieniem zespołu mającego aspiracje awansu z naszej okręgówki do IV ligi.
W zależności od siły trzeciej i czwartej drużyny w lidze potrzebnych może być więcej niż 60 punktów, co będzie się przekładało na rankingi zawodników średnio na poziomie 0.17. Najlepsi strzelcy i zawodnicy ciągnący grę w okręgówce dobijają w rankingach do rankingu 0.20 czy nawet 0.22.

I po tym przydługim ale niezbędnym wstępie chciałbym zaprezentować pierwszego z zawodników:

Krzysztofa  Urtnowskiego w Zawiszy wita prezes Krzysztof Bess

Krzysztof Urtnowski

wiek 24 lata; pomocnik, wychowanek Zawiszy.

W sezonie 2014/15 jako 21-latek z powodzeniem grał w III lidze w Starcie Warlubie. Jego ranking z pobytu w Warlubiu to 0.36, znacznie wyższy niż średnia całego zespołu. Wracając myślami do wstępu tego tekstu można powiedzieć, że potencjał Urtnowskiego na tle wymagań okręgówki wygląda okazale.

Nasza regionalna piłka działa w taki dziwny sposób, że wyróżniający się zawodnicy zamiast dostawać szanse w coraz lepszych zespołach często po dobrej rundzie robią krok wstecz. Długo by można o tym pisać. Krzysztof Urtnowski jest tego zjawiska dobrym przykładem.

Po przygodzie w III lidze przeniósł się na  3 sezony do Pogoni Mogilno, gdzie występował regularnie  w podstawowym składzie. Muszę przyznać, że ten wysoki pomocnik znajdował się na mojej prywatnej liście życzeń od czasu gdy miałem kiedyś okazję zobaczyć go w akcji w Solcu Kujawskim grającego przeciwko Unii. Regularna gra w jednym z najmocniejszych zespołów IV ligi świadczy o tym, że nie był to jeden fajny mecz, ale że Krzysztof prezentował w Mogilnie wyrównaną, przewidywalną formę i cieszył się zaufaniem trenera.

W sparingach przed obecnym sezonem, już w barwach Zawiszy, najbardziej podobał mi się ustawiony w środku pomocy, a był to mecz przeciwko IV ligowej Włocłavii. Bardzo dobrze czuł się w strefie centralnej gdzie potrzebna jest zdolność szybkiego podejmowania decyzji i dobra kontrola nad piłką. Nie ma problemu z pracą w odbiorze piłki. W innych sparingach testowany był też na środku obrony. Nie można wykluczyć, że w trakcie sezonu właśnie tam trener będzie go najbardziej potrzebował szukając podwyższenia bloku obronnego w niektórych meczach. Ustawiony w środku obrony Urtnowski grał poprawnie, ale sprawiał wrażenie, jak gdyby się nudził. Na pewno jego potencjał nie jest optymalnie wykorzystany na tej pozycji.

Gdyby ten zawodnik usiadł na ławce w pierwszym ligowym meczu to byłaby dla mnie ogromna niespodzianka. To jest facet z potencjałem do grania od pierwszej minuty. Nigdy nie był specjalnie bramkostrzelny, ale przy 190 cm wzrostu można się spodziewać paru jego goli po stałych fragmentach gry. Schodzi do okręgówki, więc jego skuteczność może przypadkiem eksplodować do poziomu wcześniej nie notowanego.  Wiek 24 lata - idealny do grania. Kapitalny transfer z punktu widzenia Zawiszy. Tajemnicą Marcina Łukaszewskiego pozostanie pewnie jak przekonał Urtnowskiego do grania w okręgówce. Miałem nadzieję, że uda się go pozyskać, ale w IV lidze, a tu taka miła niespodzianka. Na razie to będzie dla niego krok w tył, ale w perspektywie 3 lat może to być szansa na powrót z Zawiszą do III ligi, a może jeszcze wyżej?


Krzysztof Urtnowski - bilans zawodnika

 Krzysztof Urtnowski rozegrał do tej pory 120 ligowych spotkań w seniorach (17 goli), na poziomie III i IV ligi, z czego ponad połowa (62) to były zwycięstwa. Zawisza potrzebuje zwycięstw, więc do siebie świetnie pasujemy ;) Wszystkie znaki na niebie i na ziemi mówią, że to będzie poważne wzmocnienie składu niebiesko - czarnych.

Krzysztof Urtnowski - wykresy źródło http://futbolwliczbach.pl

Na wykresie powyżej fajnie widać jak Urtnowski z każdym praktycznie sezonem dojrzewał i zyskiwał coraz pewniejsze miejsce w zespole Pogoni. W ostatnim sezonie osiągnął maksymalny ranking 601 punktów. W naszej okręgówce będzie musiał dużo goli strzelać, żeby krzywa nie poszła za mocno w dół, czego oczywiście mu życzę z całego serca. Bardzo się cieszę, że możemy powitać w zespole kolejnego wychowanka Zawiszy, który postanowił zrobić ten piłkarski krok wstecz, żeby pomóc swojemu macierzystemu klubowi w kolejnych awansach.

Drugi z nabytków dysponuje jeszcze większym doświadczeniem ligowym. Dwa lata starszy Jakub Witucki to pomocnik/obrońca, który większość dotychczasowej kariery spędził w III-ligowej Wdzie Świecie.

Jakub Witucki


Jakub Witucki - bilans zawodnika


Trudno powiedzieć czy trener Jacek Łukomski znajdzie mu miejsce na środku obrony czy w środku pola, na pozycji defensywnego pomocnika, ale na poziomie V ligi bez problemu poradzi sobie w obu tych strefach. Na boku obrony też by się na pewno odnalazł, chociaż pewnie bez nadmiernych ofensywnych akcentów. Najlepsze do tej pory sezony spędził we Wdzie Świecie, gdzie notował nawet ponad 800 punktów rankingowych w sezonie 2013/2014 (ranking 874 punkty rank/min = 0.29). Pomocnik o defensywnej charakterystyce, ale także potrafi dołożyć od siebie kilka goli w sezonie. Miejmy nadzieję, że najlepsze sezony jeszcze przed nim i będą to występy dobrze zapamiętane przez kibiców Zawiszy. W sparingowych spotkaniach prezentował to czego można było od niego oczekiwać: pewność siebie, dobra kontrola nad piłką, niezłe wprowadzenie piłki od tyłu. Ten zawodnik, podobnie jak Urtnowski, przewyższa poziom okręgówki. Jeżeli będzie zdrowy, to  spodziewam się go zdecydowanie na boisku, a nie na ławce rezerwowych.

Na naszych regionalnych boiskach w kuj-pomie zagrał 185 razy, do tego dochodzą 32 spotkania w III lidze rozegrane dla Gryfa Słupsk w latach 2011 i 2012. Jego ligowe doświadczenie to 217 spotkań. To ogromny kapitał. Witamy Jakub w Zawiszy.

Obaj zawodnicy to zdecydowanie kategoria: wzmocnienia.



Jestem pełen uznania szczególnie dla Marcina Łukaszewskiego , który kapitalnie wykonał swoją robotę przy transferach.

Jutro ciąg dalszy mojej subiektywnej prezentacji nowych zawodników Zawiszy.

c.d.n.


Czytaj też: Typuj wyniki Zawiszy i wygraj atrakcyjne nagrody. 

 

czwartek, 2 sierpnia 2018

Typuj wyniki Zawiszy i wygraj atrakcyjne nagrody.

Witajcie.

Po kilku latach przerwy chciałbym zaproponować Wam zabawę w typowanie wyników spotkań Zawiszy w trakcie nadchodzącej piłkarskiej jesieni. Na platformie Futbolwliczbach.pl przygotowany został specjalnie dla kibiców Zawiszy mechanizm typowania spotkań, który umożliwi sprawne przeprowadzenie tej zabawy.



Typowanie będzie się odbywało od pierwszej jesiennej kolejki do zakończenia rozgrywek.

Nagrodą główną dla zwycięzcy będzie meczowa koszulka Zawiszy Bydgoszcz z obecnego sezonu. W ramach akcji CEGIEŁKA tworzyliśmy przez cały poprzedni sezon unikalną pamiątkę. Nasze wsparcie zostanie na zawsze zapisane nazwiskami i ksywami na trzecim komplecie koszulek meczowych Zawiszy. Teraz macie okazję wygrać to cacko.


Sponsorem głównej nagrody jest Stowarzyszenie Piłkarskie Zawisza.

 Rejestracja oraz Logowanie do systemu typowania.



Drugą nagrodą będzie dowolny gadżet z oficjalnego sklepu Zawiszy do kwoty 50 PLN.

Trzecią nagrodą będzie dowolny gadżet z oficjalnego sklepu Zawiszy do kwoty 30 PLN.

Nie mogę wykluczyć, że pojawią się dodatkowi sponsorzy, którzy ufundują nagrody dla typera miesiąca i będą mieli okazję promować swoją markę na stronie typowania . Jeżeli tak się stanie, to oczywiście o dodatkowych nagrodach poinformuję Was niezwłocznie.

Typowanie objęte będą mecze Zawiszy Bydgoszcz, klika wybranych spotkań bydgoskiej "okręgówki", a także mecze zgód Zawiszy Bydgoszcz.

Typer Zawisza Bydgoszcz i Bracia


Typujemy dokładne wyniki spotkań. Zasady punktacji są następujące:

  • za bezbłędnie wytypowany wynik - 10 pkt,
  • jeżeli gracz poprawnie wytypuje rezultat spotkania (1,x,2), ale pomyli się o pewna ilość bramek, to wówczas za każda bramkę różnicy od 10 pkt odejmuje się 1 punkt,
  • jeżeli uczestnik nie trafi rezultatu spotkania (1,x,2), to za każda bramkę różnicy odejmowany jest także 1 pkt, ale od 5 punktów, możliwe jest zatem uzyskanie ujemnej liczby punktów w przypadku pomyłki o duża ilość bramek,
  • przykład 1: wynik 3:2, typ 2:1, punkty 10 - 2 = 8 pkt,
  • przykład 2: wynik 3:2, typ 0:1, punkty 5 - 4 = 1 pkt,
  • przykład 3: wynik 1:4, typ 3:0, punkty 5 - 6 = -1 pkt




Po zalogowaniu się do systemu typowania na platformie futbolwliczbach.pl i zapisaniu się na listę startową typera  w menu pojawi się Wam dodatkowa pozycja w menu : Zawisza Liga Typera.




Wyniki typera będą publikowane przed północą ostatniego dnia weekendu, w którym odbywały się będą spotkania objęte typowaniem.

Niektórzy z Was mogą się zdziwić podczas rejestracji w systemie logowania, że bazie istnieje już ich adres mailowy. Wynika to z faktu, że typer oparty jest o tą samą bazę danych, która obsługiwała typera Zawiszy w zamierzchłych czasach poprzedniej odbudowy klubu, czyli w roku mniej więcej 2010. W takiej sytuacji  skorzystać trzeba z mechanizmu resetowania hasła (opcja nie pamiętam hasła w panelu logowania), który jest, mam nadzieję przejrzysty i intuicyjny. No chyb, że pamiętacie hasło sprzed prawie 10 lat, to moje gratulacje  :)

Od razu uprzedzam ewentualne pytania, że hasła nie jestem w stanie podać, bo w bazie jest ono przechowywane w postaci zaszyfrowanej. Trzeba je po prostu zresetować za pomocą wspomnianego wyżej mechanizmu i już. Warunkiem jest oczywiście dostęp do tego konta poczty e-mail.



Serdeczne podziękowania dla wszystkich, którzy pomagali w przygotowaniu i testowaniu tego typera. Obecnie dostępne są do testowego typowania mecze naszych zgód, które odbędą się w nadchodzący weekend.  Wyniki z tego weekendu będą zresetowane, a główne zmagania ruszają razem ze startem Zawiszy w V lidze.

Życzę wszystkim udanej zabawy i jak najwięcej trafnych typów. Walka będzie ciekawa, bo w okręgówce padają często naprawdę zaskakujące wyniki.

Wokół Zawiszy sporo się dzieje. Awans do V-ligi, napój energetyczny. Zawisza Business Club, piwo Wojownicze w rodzinie Zawiszy, teraz typer.  Już niedługo prezentacja nowej kadry zespołu na nadchodzący sezon.

Mam nadzieję, że wszystkie działania podejmowane w ramach promocji klubu przyczynią się do jego odbudowy w możliwie najkrótszym czasie. Zawisza to wielka społeczność i właśnie dlatego Zawisza okazał się niezniszczalny.

Zdjęcia z nowym piwem Zawiszy są prawdziwym hitem obecnego tygodnia. Według moich źródeł materiały dotyczące promocji piwa Wojownicze biją rekordy aktywności w mediach społecznościowych. Upały przekraczające obecnie 30 stopni Celsjusza są wymarzoną scenerią do debiutu Wojowniczego piwa.



Jak napisała mi wczoraj Beata: wszystko co dotyczy bydgoskiego Zawiszy jest słuszne. Myślę, że trudno ując to lepiej. Robimy dalej swoje, każdy robi to co potrafi. Wielu ludziom się to nie podoba, bo myśleli, że potrafią zniszczyć Zawiszę, ale Niebiesko-czarni są zadziwiająco silni. Okazali się niezniszczalni. Możemy być naprawdę dumni z tego co udało się osiągnąć Zawiszy przez 2 lata odbudowy klubu. A najlepsze dopiero przed nami.